Sobota nie była moim udanym dniem, jeszcze co najgorsze po raz drógi rozwalił mi się zawias w laptopie, i dlaczego laptopy są robione na 2 lata? to jest dramat
No i się rozchorowałem. Wczoraj w nocy wysoka gorączka, przepisali mi dziś leki. Jedyny pozytyw, że tydzień w chałupie ale w sumie i tak pozytyw i negatyw w jednym bo znowu tracę zajęcia praktyczne :(.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
W rzycie to kłuje, muszki bzykuszki, komary, no niewygodnie. :P
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Noż kurrrwwwa jassna! Choroba, i znowu uszy zatkane. Szlak mnie trafi, umrę w butach, wyjdę i stanę obok, kurrrrr... A jeszcze wczoraj było wszystko OK, nawet laryngolog mówił, że wszystko gra.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Jakieś wirusisko mnie dopadło i na gardło się żuciło. Prawie nie mówię, a dziś prawie pod rząd 4 grupy dla mnie, jutro podobnie. Grupy dzieciaków oczywiście.
Sygnatura:
Cis najzieleńszy jest zimą; ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.
Coś ewidentnie panuje. Tylko ja nie wiem czy ja mam taką słabą odporność? Czwarty raz w przeciągu ostatnich kilku miesięcy. Wychodzę więcej na zewnątrz, żyję aktywniej bo więcej robię i ogarniam, a tu jakby gorzej jest no. WRRR. Aa. Ucho oczywiście zaczęło mnie boleć, no to przeciwbólowe i dobranoc państwu, trzeba spać bo nic się lepszego nie wymyśli. Przynajmniej może szybciej usnę bo przez to wszystko znowu mi się rozjeżdża doba.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
This site uses cookies to enhance your experience.