mojsior — Post 1 of 102
Nie wiem czy znacie grę tombhunter mysteries of the ancients, która miała być wspaniałym sidescrollerem nie co bazującym na klasyku gier z serii Montezuma's revenge i montezuma's return gdzie poruszaliśmy się kobietą po różnych starożytnych jaskiniach i świątyniach szukając skarbów zabijając różne potwory począwszy od cyklopów a skończywszy na minotaurach.
Mimo że gra ukazywała się w szenastu niedokończonych betach była naprawdę klimatyczna, dawała naprawdę spore nadzieje, bo dobrych platformówek gdzie elementy wspinaczkowo platformowe były zrobione na poziomie brakowało, a ta gra od usa games była naprawdę przykładem tego jak to powinno być zrobione.
Niestety deweloperowi się zmarło i projektu nie był w stanie kontynuować też z powodu raka który nie odpuszczał.
Aż pewnego razu dowiedziałem się że tomas word z usagames przekazał na łożu śmierci niejakiemu Masonowi prawa do tej gry, no powiedzmy że w to wierzę.
Pana masona znamy z takich rzeczy jak 2d platformer czy inne jakieś tam jego produkcje.
Ja byłem i jestem nadal sceptycznie nastawiony do jego gier i myślałem że ten tytuł tombhunter zostanie brutalnie zniszczony.
Aż tu pewnego dnia czyli dzisiaj ukazało się demo tejże gry wymucćkane przez tegoż człowieka.
żeby nie było tak miło, to rzecz jasna pełna wersja kosztuje i to aż 30 dolarów, a licencja może być używana na pięciu stanowiskach, no bo przecież któż nie chce zarobić na produkcjach które są świetne, wspaniałe i wręcz nietykalne. To jest oczywiste.
Teraz kilka słów od ojca prowadzącego czyli ode mnie co sądzę na temat tej gry.
Pierwszej flustracji nabawiłem się już po minucie obcowania z tą wspaniałą produkcją.
Miałem łamigłówkę pod tytułem jak do diabła przeskoczyć przepaść, po dwuch minutach doszedłem do tego.
Ale przyszedł czas na następną łamigłówkę, którrą mi zafundowano, jak zeskoczyć z liny kiedy się jest na górze.
Rozwiązanie tej zagadki zajeło mi prawie godzinę, oczywiście pomiędzy tym pojawiały się czasem nieładne słowa w kierunku tej gry co powinno być zrozumiałym aspektem.
Ludzie, co myślicie, czy taka czynność jak przeskakiwanie przez przepaście musi się wiązać z jakimiś kombinacjami.
Nie wiem czy wiecie, ale aby przeskoczyć przez lawę trzeba po naciśnięciu spacji trzymać klawisz biegu i strzałkę w prawo bo jeżeli będziemy chcięli przeskoczyć przez przepaść tylko trzymajc strzałkę w prawo i wciskając skok to nie przeskoczymy pomimo, że mamy dźwięk który nam mówi kiedy jesteśmy o krok od spadnięcia do lawy to i tak wpadniemy.
A wiecie, ze żeby zeskoczycć z liny kiedy jesteśmy u góry musimy wcisnąć klawisz skoku i jednocześnie strzałkę w prawo z klawiszem biegu, bo nawet jeżeli trzymając strzałkę w prawo i bieg skoczymy w prawo to i tak spadniemy z liny, musimy konecznie te dwa klawisze wcisnąć jednocześnie.
Nie wiem jak wy myślicie ale ja uważam, że przeskakiwanie przez coś powinno być czynnością łatwą chcemy przeskoczyć przez przepaść no to skaczemy trzymając klawisz kierunku.
Ok może się zdarzyć, że przepa,ść jest mega duża i wtedy innej możliwości nie będzie ale to jest normalna przepaść.
Ale tego sposobu zeskakiwania z liny nie rozumiem zupełnie.
Nie bawiłem się tym jakoś za długo, bo stwierdziłem że muszę nieco odpocząć, ale mam kolejną rzecz, która jest głupia jak nie wiem co.
Dlaczego miecza którego musimy zebrać mogę użyć tylko dwa razy.
I to jeszcze bym rozumiał sytuację, kiedy podczas walki ten miecz się nam uszkodzi, ale ja machnąłem nim w powietrzu żeby sprawdzić jak działa a on mi po dwuch machnięciach zniknoł.
Co do udźwiękowienia, to nawet nie jest takie najgorsze, pomijając za głośną muzykę w menu którą na szczęście da się wyciszyć, to nie jest wcale tak tragicznie, przynajmniej w tym pierwszym poziomie, muszę jeszcze przejść te pozostałe sześć poziomw które oferuje nam demo.
Pełna wersja ma 30 poziomów, co jak na grę audio zrobioną przez tak kiepskiego dewelopera jak mason jest sporą liczbą o ile same poziomy są długie.
Więcej szczegółów napiszę kiedy uda mi się ukończyć demo.
a tutaj macie link jeśli chcecie sprawdzić http://masonasons.me/softs/THDemo.zip