a zrobił byś licytację nieistniejącej gry go? :) W ogóle to dobry biznes, sprzedawać te nieznane wśród niewidomych gry, ale oczywiście wybrać jakieś w miarę łatwe do zrobienia.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Go akurad jest, że tak to powiem, dostępne. Widziałem takie w szkole. Co do takich, których nie ma z jakiegoś powodu, albo są teraz raczej mało dostępne, to na pewno chińczyk, o którym była mowa już wcześniej, no a może, wiem że to ciężkie, ale jednak, monopoly?
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Chińczyka sam sobie kiedyś obraillowiłem :D. Kółko i krzyżyk chciałem wylicytować ale się nie wyrobiłem. Będą relicytacje w sensie te same oferty w kilku sztukach?
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Ja chciałem tylko podkreślić, że co prawda narazie w Polscę mnie niema, albo będę w stanie je odebrać kiedy w Polscę będę, albo podam odpowiedni adres do przesłania wylicytowanych dóbr, a płatnośći oczywiście chętnie paypalem czy innym internetowym źródłem wyrównam.
Błagam, tylko nie te tyfloceny! 100 jeszcze ok, ale ja bardzo przepraszam, za 150 , to podziękuję, i obawiam się, że nie tylko ja. Bo jak ktoś będzie zdesperowany, to sobie zrobi z tektury. Wsumie kiedyś nawet prubowaliśmy.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Niee. Nie o takie coś mi chodzi. Tylko o to, że normalne, że tak powiem dla widomków są w granicach powiedzmy 90 zł, jak na allegro patrzyłem. To 100, no dobra, 110, w porywach 120 jeszcze zrozumiem. Ale jednak 150 to już była by lekka przesada. Jak płacisz w takiej Biedrze to raczej płacisz za rzeczy, które ci są w jakiś sposób do życia potrzebne, więc jak dla mnie poruwnanie nietrafione.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Znaczy, rozumiem, że Twoim zdaniem wykonanie czegoś praktycznie na zamówienie odbiorcy, bo na razie do tego będzie się to, jak widzę, sprowadzało, nie jest warte wyższej ceny?