Technologia w takim stopniu wkradła się w codzienność człowieka, że myślę, że nie jesteśmy bardziej narażeni na uzależnienie. Niektórzy z nas pracują zdalnie, nie mam jednak danych, czy jest to większy procent niż u osób bez problemów ze wzrokiem. Spora ich część ruwnież pracuje przy komputerze, może częściej w miejscu pracy, niż w domu, ale działania to nie zmienia.
Faktycznie często coś notujemy elektronicznie, ale to chyba ogólny tręd. Jakieś krótkie informacje ludzie często zapisują w smartfonach, lub robią zdjęcia np. planu zajęć, określonego produktu itd. Czytamy książki, słuchamy muzyki, ale mnustwo osób widzących też do tych celów wykorzystuje elektronikę. Spotify, Youtube, inne serwisy streamingowe są przecież używane przez wszystkich. Myślę, że ruwnie często słuchamy płyt. Oferta księgarni w ebooki jest obecnie bogata i ludzie z tego korzystają, niektórzy wolą czytać na przenośnych czytnikach, albo nawet słuchać audiobooków. Tak samo z nauką. Sporo wyświetla się ofert z np. kursami językowymi online: zaoszczędź czas, pieniądze, ucz się w dowolnym czasie itd.