Witajcie. Nie wiem jak nazwac wątek więc jeśli ktoś ma inny sensowniejszy pomysł na zawarcie w tytule sensownej informacji może zmienić i usunąć tą linijkę. Potrzebuję pomocy. Od wielu lat męczę się z tym problemem. Nie mogę bardzo często spać w nocy i marnuję dni na przesypianiu. Gdy śpię w nocy budzę się często zmęczony a gdy w dzień potrafię wstać normalnie. Zasypiam też gdy mi gorąco. Zdarza mi sie też czasami zasnąć nagle np siedząc przed komputerem czy na lekcjach. Badałem się na cukrzycę, pobierano mi kref i nic nie wykryto. Lekarz przepisał mi tabletki: Po jednych byłem tylko przymulony i czasem zasnąłem, po drugich gdy wziąłem dawkę, którą kazał mi wziąć, zachowywałem się jak bym sie naćpał i nic nie pamiętałem później, ale nagrywało się wszystko w okół więc wiem co robiłem :D. Gdy uda mi się przestawić, minie kilka dni, tydzień lub 2 i znów nie śpię w nocy. Czy jest jakieś rozwiązanie, żebym spał w nocy na stałę?
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Nie do końca. Na początek wyłączyć komputer wcześniej niż od razu przed spaniem i się wyciszyć, aby ten poziom melatoniny wzrósł, a jeśli to nie pomaga to kup sobie melatoninę. Jest w tabletkach i może to pomoże. Jest dostępna bez recepty i bierze się ją przed snem. Jeśli chcesz spać to idź na spacer, bo wtedy dotleniasz organizm i możesz to wyregulować.
Hm, jak by ci to brutalnie powiedzieć? Pracuję na dwie zmiany i też mam problem ze snem. Jak chce ci się w dzień spać to po prostu nie rób tego. Pij mocną kawę, albo yerbę, to powinno Cię pobudzić. Staraj się wypełniać aktywnie czas, aby w dzień po prostu nie spać. Zobaczysz, jak szybko zmoży Cię sen wieczorem. Sama tak robię. Dzisiaj pracuję na popołudniu, ale wstałam rano, bo chcę być wieczorem zmęczona po prostu i pójść wcześnie spać.
Jeżeli powyższe nie zadziała to idź do innego lekarza. Te leki na sen bierze się przed snem wszelakie wyciszacze jak hydroksyzyna. Czy masz poczucie światła? Jeśli nie to faktycznie melatonina może pomuc.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
To lek działający na układ nerwowy wyciszająco, na zachodzie dostępny bez recepty. Oczywiście nie należy z nim przesadzać, żeby codziennie czy coś ale u mnie się sprawdza jako regulator snu, gdy przyzwyczaję się do późnych godzin zasypiania a tu jutro nagle trzeba wcześnie wstać. Przed połorzeniem się do łóżka popić wodą i człowiek odlatuje. Sen gwarantowany i potem zero objawów ubocznych. U mnie zato spacer nie działa wcale, ale u daszka może być inaczej. Jeżeli mówimy o takiej bezsenności że śpisz permanentnie tylko 2 H to potrzeba zadziałania farmakologią mimo wszystko ale najpierw zacznijmy od tego co mamy dostępne. Świerze powietrze, spacer, wysiłek.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Hmmm. A więc tak przed snem należy się wyciszyć. Nie grać w zabijanki nie słuchać, jakiejś głośnej, hardkorowej muzyki. Można się przejść, albo stanąć w miejscu gdzie jest świeże powietrze np na balkonie po to, aby się dotlenić. Melatoninę zażywa się w godzinach od dwudziestej pierwszej do dwudziestej trzeciej, a przynajmniej tak sie powinno. Po zażyciu melatoniny, należy się położyć, i wyciszyć, jeśli baaaardzo nie lubisz leżeć, to po prostu się wyciszyć, i spróbować odpłynąć wyobraźnią. Powinno podziałać. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Ja mam tak samo jak Daszek, ale w sumie to mi z tym dobrze. W nocy mam więcej energii do życia i mogę się spokojnie przejść, bo u mnie w nocy raczej nie jerzdżą samochody, i generalnie jest tak jakoś bardziej bezstresowo. Muzyki też w nocy lubię posłuchać. Coś sobie porobić, jakieś rzeczy obowiązkowe, generalne porządki etc.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Ja też lubię ogóllnie noc bo jest cisza i mogę się czymś zajać bez obaw, że ktoś mi przeszkodzi i mnie z tego wytrąci, ale nie mogę np rozmawiać z wieloma osobami bo śpią albo wyjść gdzieś z rodziną.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Jest też takie ćwiczenie, że jak się położysz, to połóż się na plecach, zamknij oczy, tak mniej na oko jak zobaczysz że oddech Ci się wyregulował, to weź głębszy wdech, przytrzymaj go tak ze 7 sekund, potem wypuść nie zbyt szybko i ja odlatuję po dwuch trzech razach