EltenLink

jak rozsądnie wycenić tyflo sprzęt

Back to Na zakupach

#1 nsoft15

Witam, postuję tutaj ponieważ nie znalazłem innego lepszego miejsca na tej grupie. Otuż jak w temacie, jak rozsądnie wycenić sprzęt tyflo? Ze zwykłą elektroniką jest trochę łatwiej bo można się mniejwięcej zorientować w cenie na przykład na aukcjach. Pozdrawiam.



2021-12-20 18:51

#2 MarOlk

Trudno wyczuć, bo ten sprzęt raczej ie podlega że tak powiem regułom wolnego rynku jeśli wiecie co mam na myśli.



2021-12-21 09:59

#3 Pitef

Dokładnie tak. NP. Focus, który nowy kosztuje te 12000, po 2 latach, jeśli kto by chciał sprzedać, raczej nie da rady za te 6000, albo bardzo nie wiele jest takich przypadków.
Często ten sprzęt jest bardzo trudno sprzedać a co za tym albo i przed tym idzie, wycenić.


Sygnatura? A co to jest i do czego :D
2021-12-21 10:04

#4 papierek

ja to bym kupił za 1000 zł xd biorąc pod uwagę, że dofinansowanie jest tak ogromne, a wpłata własna moja to 10 procent, to i tak nawet za 1000 to dużo jak za kilkuletni sprzęt, gdzie za 1200 mogę mieć nowy. Niestety takie są realia.


po co mi sygnatura?
2021-12-21 10:26

#5 MarOlk

Niby jest tak, że sprzęt jest warty tyle ile ktoś jest w stanie za niego zapłacić. I tu wychodzą paradoksy wyceny tyflosprzętu. Też mam wrażenie, że realna cena na rynku wtórnym oscyluje wokół kwoty wpłaty własnej przy dofinansowaniu. Czyli sprzęt wartości, powiedzmy 10000 z dorinansowaniem 90% raczej nikt nie kupi za np 5000, a widywałem takie ogłoszenia.



2021-12-21 10:33

#6 papierek

no za 5000 to bankowo nie opłaca się, ale za jakieś drobne sumy jak ktoś nie może brać dofinansowania, albo potrzebuje na szybko, ale to i tak jakaś mikroskopijna wartość ceny rynkowej. Linijka za 10000 jak zostaje sprzedana za 1000 to i tak bardzo dobra cena, bo to wkład własny.


po co mi sygnatura?
2021-12-21 15:23

#7 nsoft15

a jak na przykład mam do sprzedania pacmate qx400 omni, tego z 20 znakową linijką, realspeak agata i klawiaturą qwerty to ile mógłbym sobie za niego życzyć? Sprzęt jest w bardzo dobrym stanie, był ze 2 razy użyty i leży w szafie od 8 lat



2021-12-21 17:11

#8 misiek

Właśnie dlatego, że leżał 8 lat nie używany to już ma pewnie po baterii. Jak chcesz to sprzedać za jakotaką cenę to musisz szukać kogoś zielonego nieznającego się na rzeczy, albo mega napalonego. Innej możliwości niema, bo to nie jest chodliwy towar w żadnym wypadku. Jak ktoś da ci 500 zł, to bierz z pocałowaniem ręki. Ja Mountbattena kupiłem za trzy stówki, bo akurat potrzebowałem i nie żałuję, ale tego Pacmate bym od ciebie nie kupił, bo taki sprzęt mi nie jest w ogóle potrzebny. Jak nie masz realnej potrzeby używania tyflosprzętu to w innym wypadku nie opłaca się tego kupować, nawet na dofinansowanie, bo będziesz miał tylko zalegającego grata, którego później się nie pozbędziesz.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-12-21 17:35

#9 misiek

I do tego dochodzi totalny brak aktualizacji firmware i brak jakiegokolwiek wsparcia ze strony producenta, co jest kompletnym nieporozumieniem jak za sprzęt za taką cenę. To powinno mieć dożywotnią gwarancję z wymianą baterii włącznie. Skoro jedna firma daje dożywotnią na zapalniczki, druga na słuchawki, to w tym przypadku jest to jak najbardziej do zrobienia.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-12-21 17:40

#10 papierek

tak jak mówił misiek, poza tym jak nawet dasz go za 500 zł, to o ile mnie nie przyciśnie potrzeba, to za drugie tyle mam nowego, z nowym software, nową baterią i wszystkim, więc bym nie kupił, powyżej 500 zł może być ciężko go sprzedać.


po co mi sygnatura?
2021-12-21 18:28

#11 nsoft15

tak szczerze mówiąc to ten notatnik od samego początku był nic nie warty, a był kupiony tylko dlatego że w tamtym czasie się wcale nie znałem na sprzęcie. A w dodatku to nawet wi-fi, bluetooth czy ethernetu nie miało, do wszystkiego trzeba było dokupowywać moduły compact flash które osztowały conajmniej 1200 złotych za sztukę, o kartach pamięci compact flash mających nawet dzisiaj wysokie ceny nie wspomnę, tak więc to był chyba najgorszy zakup. Ten notatnik miał tylko same wady, żadnych zalet. Toporne to było, bateria się rozładowywała po kilku dniach nawet przy wyłączonym sprzęcie, a w dodatku było to strasznie drogie, z tego co pamiętam to 24 albo 6 tysi na to poszło, dlatego też straciłem jakikolwiek szacunek dla freedom scientific.



2021-12-21 18:52

#12 MarOlk

Blaski i cienie dofinansowania tyflosprzętu. Plus to powiedzmy szeroki dostęp do sprzętu, byleby był świadomie kupowany i mądrze wybierany. Minus to odklejenie cen od rzeczywistości przy kupnie i odsprzedaży i to zarówno w jedną jak i drugą stronę. Kolejny minus to brak motywacji producentów do podnoszenia jakości i konkurowania ze sobą, bo i tak ktoś kupi (wiem, wiem, że to niszowe produkty, ale jak na niektóre patrzę to aż się dziwię kto to zaprojektował. Podsumowując jednak lepiej, że dofinansowania są. Tylko trzeba włożyć odrobinę własnej pracy w rozeznanie się co jest naprawdę potrzebne, co jest warte zakupu żeby nikt nam badziewia nie wcisnął.



2021-12-21 20:10

#13 misiek

Nsoft no widzisz. I co ja mam ci jeszcze kurde powiedzieć? Daj lepiej dziecku do zabawy, albo wystaw tu ogłoszenie z ceną do uzgodnienia i cierpliwie czekaj.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-12-22 02:32

#14 misiek

Mulo, za taką cenę jak kosztują pewne linijki brailowskie to powinni mi ją przywieść karocą zaprzęgniętą w 4 piękne białe konie, a sprzęt powinna mi podać wysoka seksowna niebieskooka blądyneczka w mini.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-12-22 02:36

#15 MarOlk

Ok złożymy się. Ty weźmiesz linijkę, ja blondyneczkę, a karocę z końmi opylimy i kasa na pół hehe



2021-12-22 11:26

#16 misiek

No, to będzie to najdroższa blądyneczka w twoim życiu, a za koniki i tak dostaniemy więcej niż ta linijka warta.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-12-22 20:34

#17 misiek

A co zrobimy z woźnicą i resztą towarzystwa?


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-12-22 20:37

#18 balteam

@Soft, napisz po prostu, że sprzedaż to, cena do ustalenia, nie ma co z tym robić, to ja i za 300 bym oddał, pewnie taką cenę bym nawet napisał minimalną, albo najlepiej 500 i naj wyżej zejdziesz z ceny.
W każdym razie ja za 5 zł też tego bym nie brał, za stare.
Możesz zawsze spróbować to oddać do jakiejś szkoły czy ośrodka jak nikt nie chce, a ty i tak tylko byś wywal.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Edited 2021-12-23 16:23

#19 pates

Jedna zaleta jest, dobra linijka.

-- (nsoft15):
tak szczerze mówiąc to ten notatnik od samego początku był nic nie warty, a był kupiony tylko dlatego że w tamtym czasie się wcale nie znałem na sprzęcie. A w dodatku to nawet wi-fi, bluetooth czy ethernetu nie miało, do wszystkiego trzeba było dokupowywać moduły compact flash które osztowały conajmniej 1200 złotych za sztukę, o kartach pamięci compact flash mających nawet dzisiaj wysokie ceny nie wspomnę, tak więc to był chyba najgorszy zakup. Ten notatnik miał tylko same wady, żadnych zalet. Toporne to było, bateria się rozładowywała po kilku dniach nawet przy wyłączonym sprzęcie, a w dodatku było to strasznie drogie, z tego co pamiętam to 24 albo 6 tysi na to poszło, dlatego też straciłem jakikolwiek szacunek dla freedom scientific.

--


„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
2022-01-31 11:52

#20 markus1234

Witajcie. Przychodzę z taką sprawą. Posiadam od 2015 roku Plextalka Linio Pocket, ale chciałbym mieć Oriona. Za ile taki odtwarzacz w stanie używanym, ale sprawnym można sprzedać? Ten Plextalk był brany z dofinansowania na Aktywny Samorząd w 2015 roku. Czy warto jest w ogóle interesować się sprzedażą tego urządzenia, czy lepiej je zostawić?



2025-10-13 00:41