magmar... Tak, Nuno, wszystko w CSr jest, tylko trzeba zrobić gdzieś, coś, O to to to, i to właśnie zniechęcało mnie zawsze do używania tego screenreadera. @Denis: Jak chodzi o edycję tekstu w IOS, to fakt, jest ona the best. Denis: którego soft jest dla mnie bez jakiego kolwiek sensu, ale jeszcze nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek skrytykował człowieka za programy, które pisze. Moje programy w zasadzie przydają się konkretnym grupom ludzi :D, może i były by lepsze jak bym lepiej programował xD ale czasem znajdą się serio osoby które używają głównie jakiegoś mojego rozwiązania. @Camila: Jeśli ktoś czuje misję, to często na prawdę lepiej, aby nie pisał o danej rzeczy na Eltenie. ;) Osobiście nie testowałem programu, bo w sumie telefon to nadal głównie jest do dzwonienia a z tb i Espeakiem chodzi jak dla mnie całkiem responsywnie, ale kibicuję każdemu, kto próbuje zrobić coś fajnego.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
W porządku, Wypadałoby tu zajrzeć - a skoro taka gównoburza się zrobiła, to i może zarazem co nieco wyjaśnić, wnosząc jednocześnie do moderacji o usunięcie wątku lub przynajmniej jego zamknięcie, za co będę dozgonnie wdzięczny.
Przede wszystkim wątek powstał w dwóch ściśle określonych celach tj. informacyjnym i badawczym. Zgodnie z celem informacyjnym, wątek (ściślej pierwszy wpis) miał wyłącznie poinformować kogoś o podobnym podejściu do Androida, że może sobie używać nie dość, że odgooglowanego, to jeszcze z polską tablicą brajlowską TalkBacka. Na tamten (jak również obecny) czas było to rozwiązanie, które działało dla mnie najlepiej i najbardziej spełniało moje oczekiwania, w związku z tym zająłem się sprawami maintainerskimi projektu, czyli np. dołączenie polskiej tablicy brajlowskiej, odgooglowanie, aktualizacja bibliotek i zależności posiadające różnego rodzaju bugi czy nawet naprawione CVE (merytoryczni wiedzą o co chodzi), chcąc przy okazji się rozeznać, czy warto włożyć więcej wysiłku w fork i jeszcze więcej rzeczy pododawać; i - przede wszystkim - czy istnieje zainteresowanie zarówno w wymiarze konsumentów, potencjalnych testerów czy developerów. Tu mała uwaga: nie ważne jakich developerów - czy bardziej doświadczonych, czy tych, którzy użyją tego projektu jako ciekawostka, uczenie się przez praktykę, czy będących na samym początku chcących testować i zgłaszać problemy, rozwiązania etc. Przy okazji panie @Denis: skoro było to, jak sądzisz, skopiowanie tablicy z NVDA, to czemu sam tego nie zrobiłeś albo kto inny? Zapomniałeś, że trzeba było dodać jeszcze kilkadziesiąt linii kodu w Javie? Owszem, było to mega intuicyjne do zrobienia, niemniej widzę po raz nie wiem już który próba dyskredytacji mojej osoby jako osoby, już nawet nie tego, co i w jaki sposób robię. Mało tego, nie każda tablica jest kompatybilna z każdą wersją LibLouis, bo od wersji 3.20.0 weszły solidne poprawki w kodzie - nie tylko związane z naprawa wycieków pamięci, ale przede wszystkim ze zmianami w samych tablicach oraz sposobie ich obsługi. Jeżeli chciałbyś wziąć tylko same tablice z NVDA (nie wiadomo którego), wgrać je do TB (oczywiście kopiując je), to smacznego. Przypominam również, że w strings.xml też trzeba było dodać coś takiego jak język polski w BrailleIme, żeby tylko to. Ktoś na pewno słusznie powie: "kilkadziesiąt linijek kodu, ale mi kurde wysiłek!" Jednak odbijam w tym momencie piłeczkę i powiem, że gdybym miał tak siedzieć z nochalem w Eltenie cały dzień i wywnętrzać się, to zgadnijcie, ile z tego bym stworzył? Też mam pracę, masę obowiązków czy innych projektów na głowie, o których tu nie piszę - a po co, żeby znowu być hejtowany? Nie dziękuję, mam ciekawsze zajęcia w życiu niż czytanie czyichś żygów. Następna sprawa: pokażcie mi choć jeden wpis, w którym oczekiwałem jakiegokolwiek poklasku, że coś zrobiłem, bo zapewniam Was, że takiego nie ma - ani napisanego wprost, ani "między wierszami", ani nawet pomyślanego w głowie. Kończę tę dyskusję, bo dla nikogo tutaj, ani dla mnie nie ma ona żadnego sensu ani nie wnosi żadnej wartości w niczyje życie. Nie kończę natomiast z rozwijaniem umiejętności czy to maintainerskich, programistycznych; nie kończę też z tym projektem, nawet jakbym miał robić to tylko dla siebie, albo jakby miało to przynieść jakieś korzyści niewidomym dopiero w dłuższej perspektywie - nawet kilkuletniej. Wbrew tym wszystkim zawistnikom, hejterom, którzy za wszelką cenę chcą się wywyższyć, podbić swoje ego - czy nawet tłumaczyć swoje nieudacznictwo siedzeniem godzinami na Eltenie, TeamTalkach i hejtowaniem kogoś tylko z tego powodu, że coś zrobił / chce coś zrobić / rozwija się, a nie siedzi na dupie. Tym nielicznym inteligentnym dziękuję za zrozumienie całej idei od początku oraz wsparcie nawet słowne. Do reszty: wiecie, co mnie najbardziej dziwi? Najgłośniej są tutaj ci, którzy tego nawet nie tknęli. Nie jest to dla Ciebie człowieku? Nie interesujesz się tym? To po co w ogóle marnujesz swój cenny czas w tym wątku, zamiast w tym czasie wyjść z żoną/dziewczyną na spacer lub obiad z wykwintnym winem, usiąść do klawisza coś przykomponować, nauczyć się czegoś nowego (HTML lub języka programowania / skryptowego) albo stworzyć jakąś wartościową stronę, blog, program czy aplikację na telefon? Zajęć pożytecznych i przyjemnych jest o wiele więcej, to tylko przykłądy. Czy wasze mózgi są naprawdę aż tak niedorozwinięte? Jak człowiek inteligentny widzi wątek o inicjatywie czy programie, który go nie interesuje to nawet nie traci czasu na czytanie o nim, a co dopiero na wylewanie jakich żali. Tylko dajecie moderatorom niepotrzebną robotę. Bez względu na poglądy szanujmy siebie, szanujmy też ich pracę. I - na litość boską - szanujmy swoje ego, bo naprawdę dotykanie prywaty czy masa innych bzdur, która tu się pojawiała nie świadczy ani o poukładaniu w głowie, ani o pewnym stąpaniu po ziemi, inteligencji czy sprecyzowanych celach w życiu i systemie wartości, tylko często o frustracji i/lub zawiści. Żałuję, że w ogóle rozpocząłem tutaj ten temat. Prywatnie jest bardzo dużo osób zainteresowanych tematem i za to im dziękuję, bo choć nie jest to niezbędne do życia jak tlen ale po prostu motywuje dodatkowo. @Nuno, na koniec odniosę się do short circuiting: testowałem obie wersje, czyli z wywalonymi if-ami (switch-case itd. też były) i bez. Zagadka dla Ciebie: dlaczego ta uporządkowana działa szybciej? Rzucę tylko parę haseł: optymalizacja instrukcji, złożoność instrukcji, mnóstwo zmiennych to i więcej pamięci i cyklów procesora. Sam skompilowany kod też zajmuje (niewiele, bo nie wiele, ale jednak) więcej miejsca... jest dużo czynników, które na to wpływają. Dobrze wiesz, że w niektórych tylko wypadkach to się sprawdza a nie we wszystkich. Nie zamierzam jednak wdawać się w polemikę co do szczegółów. Cywilizowany człowiek by najpierw zapytał coś w stylu "co i w jakich sytuacjach sprawdza się to wywalenie instrukcji warunkowych? Po co to skoro istnieje coś takiego jak short circuiting?", w związku z czym na wypowiedzi sformuowane jako przytyk nie będę więcej odpowiadał - to na przyszłość do wszystkich.
Umysł jest jak spadochron: zamknięty nie spełnia swojej funkcji.
Przypis moderacji: Wątek na pewno nie zostanie skasowany, zamknięty raczej też nie, z tego powodu, że nawet jeśli nie ty Polarus, to może ktoś inny będzie chciał informować o zmianach w projekcie.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Napiszcie na Typhlosa. Gwarantuję wam, że znajdziecie przyjaznych odbiorców. wczoraj ktoś stworzył tam wątek o nowych gestach w Tb i to może okazać się świetnym uzupełnieniem do dyskusji. Polarus, gratuluję jeszcze raz. Hejt pod Twoim adresem sprawił, że złamałem obietnicę i zalogowałem się na Eltenie. Ale na moje usprawiedliwienie sądzę, że działałem w słusznej sprawie.
A tak serio, to problem jest faktycznie poważny. Camila zauważ, że w naszym środowisku po głowie dostają osoby, którym z jakiś względów odpowiadają starsze rozwiązania. Polarus zaprojektował rozwiązanie kompatybilne z dziś mało postępowym TB i w sumie oberwał chyba właśnie za to. Gdyby zrobił to samo, dogadując się z twórcą CSR, tematu by nie było.
I Polarus oddał googlowi owoce swojego wysiłku, swój czas w imię pewnych ulepszeń. Ale, jak... Google to sekta.
Trzeba o tym wspomnieć. Daszku cieszę się, że mnie poparłeś w kwestii filozofii CSR. Żeby nie było, nie jestem teraz piewcą TBFoss, jestem zwolenniczką pewnych rozwiązań.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Camila, Popatrz ile osób instaluje na dzień dzisiejszy totalnie niedopracowany Win 11. Co z tego, że ram notorycznie wycieka a nowa wersja notatnika stwarza same trudności. Lepiej się powściekać, zacisnąć zęby i jakoś wegetować w imię zasady, im nowsze, tym lepsze.
Zauważcie, że To chyba kwestia mentalu eltenowego, na typhlosie nie ma takich problemów. Nawet onegdaj stworzyłam wątek o tym dlaczego Eltenowicze nie mogą zrozumieć, (mówię statystycznie), że ktoś nie jest wkręcone w nowoczesne technologie.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Camila, Nie będę tu pisał o Blindshellu stricte; Ale jednak do niego nawiążę. To, że od miesięcy dostaję środowiskowy opi...ol za używanie i chwalenie tego telefonu wiedzą chyba wszyscy. Zarzucano mi: głupotę, brak zrechabilitowania, układy z producentem telefonu, lanie wody, brak przeszkolenia w zakresie obsługi smartfona etc. Wszystko dlatego, że obsługa telefonu przy pomocy klawiatury fizycznej jest dla mnie kluczowa i na rzecz tego rozwiązania jestem w stanie zrezygnować z wielu przydatnych aplikacji. Kiedy pokazywałem widzącym Blindshella wszyscy powiedzieli, fajnie, że masz telefon, który ci odpowiada.
This site uses cookies to enhance your experience.