Doskonale wiem, do czego słurzy ten wątek. Nie każdy z administratorów takich stron życzy sobie obecności na publicznym forum. Jest miejsce gdzie można znaleźć kilkanaście tysięcy audiobooków i książek i wciąż przybywa nowości. Jest to jednak zamknięta grupa i dla tego proponuję prv.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Hm Ogulnie wiadomo że o abc.uw.edu.pl nie mam dobrej opini, ale nieukrywam że czasami coś się tam znajddzie. Fajna sprawa to tyfloteka.pl ale tam trzeba być z polecenia. Jak co toolu podaj pozycje jakie potrzebujesz i postaram się u nas w czytelni je przygotować. Może coś się znajdzie, bo dziewczyny tam dwoją się i troją by niczego nie brakowało studentom Ja zawsze jak mi trzeba albo innym to sam skanuję i wysyłam
Nazwa wątku to jedno a zawartość to drógie. Należy czytać ze zrozumieniem pierwszy wpis autora. Poniżej cytuję fragment który świadczy że autorce chodziło o książki naukowe: "[...] Jakie znacie strony do pobierania książek. Chodzi mi o książki naukowe np. pedagogiczne. Wiele szukam ale wiele książek np. na homikuj nie ma albo nie da się ich pobrać. Pomużcie." --Cytat (pates): ale wątek nazywa się książki z jakich stron pobieracie więc nie odnosi się do 1 proźby
Ale na tyflotece są tylko audiobooki, taki drobiazg. A jak chodzi o ABC... Nie ma tam niczego, na co jakiś student nie zgłosił zapotrzebowania albo czego sam nie udostępnił adaptatorom. Przynajmniej od strony UAM tak to wygląda, a dziwnym by było, gdyby na innych uczelniach wyglądało inaczej. No bo jak, ci od adaptowania mieliby biegać do biblioteki i brać wszystkie książki w porządku alfabetycznym, po sygnaturze czy jak?
Po zeskanowaniu często jeszcze trzeba to jakoś obrobić, dopisać numery stron, poradzić sobie z grafikami, dziwnym układem strony, tabelami itd. Szczerze mówiąc, to książkę, której miałam używać od października, niegrubą jakąś, w sumie koło 350 stron a4, obrobili i wrzucili tam w styczniu. Zwrócić też warto uwagę na to, że te zbiory są robione pod niewidomych i słabowidzących, więc muszą być trochę niekiedy dopracowane