EltenLink

Komunikaty głosowe w środkach transportu

Back to W drodze

#21 zywek

ALe to przecież też nagrywane, jest... Było?



2021-10-26 12:33

#22 zywek

Znaczy przez syntezator.



2021-10-26 12:33

#23 balteam

Eh, a potem jadę sobie do czeskiego Brna, siedzę w tramwaju i wszystkie komunikaty z jednakowo głośnością, wracam do Wrocka gdzie jest wszystko generalnie ok zrobione, ale tak w 1 na 5 tramwajach niekoniecznie wszystko słychać, a już na pewno jak ktoś nie zna przystanków, to niekoniecznie się domyśli.
Przecież wyregulowanie tego to nie powinno być jakimś szczytem naszej myśli technologicznej.
Tak patrząc na cały kraj to dramat, bo albo w ogóle nie gada, albo gada za cicho, a i w każdym mieście trochęinaczej, no ale to jużtam pomijam.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2021-10-26 12:33

#24 zywek

Nie ma nigdzie żadnego nakazu ustawiania konkretnych głośności... Przecież to można podgłosić bezpośrednio w systemie. Natomiast mi się zdarzyło, że wyszła taka sytuacja, gdzie głośniki w autobusie ryczały aż wszystko trzeszczało... Ktoś tam stwierdził pewnie, że głuchy jest i za cicho, potem ktoś stwierdził, ze jednak za głośno...



2021-10-26 12:38

#25 Julitka

Nie pamiętam. Ale jakość na pewno lepsza.
-- (zywek):
ALe to przecież też nagrywane, jest... Było?

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2021-10-26 12:39

#26 zywek

Z tego co pamiętam to nie wszystkich rzystanków. Duża różnica jest w tych przystankach które były nagrywane dawno kiedyś.



2021-10-26 12:39

#27 Julitka

Ciekawe... Powinno to być uregulowane prawne w ramach ustawy dostępnościowej.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2021-10-26 12:40

#28 piecberg Banned

Te zapowiedzi chyba traktują jak zło konieczne. W kilku miastach w Polsce korzystałem z komunikacji miejskiej i albo komunikaty wyłączone, za cicho, za głośno, albo głośnik trzeszczy.



2021-10-26 16:18

#29 Zuzler

Zapraszam do Poznania. Może ideolo nie jest, bo np. w autobusach lubią sobie ściszać za bardzo i jest zbyt mało głośników, a w podmiejskich komunikaty są raczej łaską kierowcy, niż normą, ale generalnie prędzej one są, niż ich nie ma i zwykle głośność jest mimo wszystko wystarczająca, żeby wysłyszeć. No i ten lektor też całkiem dobry, muszę powiedzieć. Generalnie na tle miast, w których miałam okazję pojeździę komunikacją miejską więcej, niż 5 razy, czyli Wrocławia i Krakowa, to Poznań całkiem całkiem nieźle sobie radzi, porównywalnie z Krk. Tylko tam z kolei w autobusach, przynajmniej tych, gdzie gada Galon, jest jakby lepiej, niż w poznańskich.



2021-10-26 18:34

#30 mucha

co do białego stoku to prawda na jeździłem się tymi MPK i faktycznie jst tragedia żadko kiedy komunikaty są głośne i zrozumiałe



2021-10-26 23:31

#31 Pitef

Żywku, sprubować bym bardzo chciał, dowiedziałem się jednak, że jest to dość mocno skomplikowane i czasochłonne. U nas w Łodzi jest dokładnie tak, jak napisała Julitka. Często cicho, niewyraźnie, rozgruchotane wagony, często tych komunikatów w ogóle nie ma. To na ten moment nie jest problemem, zawsze na słuchawkach czegoś tam słucham, więc Lazarillo ratuje skórę. Bardziej martwi mnie jednak system tych pilocików do wyzwalania komunikatów na zewnątrz o numerze linii i kierunku. To leży praktycznie po całości. W pobliżu mojej pracy jest przystanek, jeden pas ulicy, tory w jedną i w drugą stronę, i pas ulicy w przeciwnym kierunku. Muszę bardzo często nasłuchiwać tramwaju w tym miejskim tłoku a uwieżcie, że np. podczas deszczu jest to dość kłopotliwe, i trza przełazić przez ulicę, podchodzić do drzwi i pytać: Przepraszam, jaka to linia???


Sygnatura? A co to jest i do czego :D
2021-10-27 10:25

#32 piecberg Banned

Słyszałem, że ktoś zapytał kierowcę: Proszę pana a czemu nie ma komunikatów głosowych? Bo wyłączyłem. A dlaczego pan wyłączył? A bo mnie to wkurrrwia!



2021-10-27 11:49

#33 piecberg Banned

Jeszcze jedna anegdota. Proszę pana dlaczego komunikaty są wyłączone? A kierowca: Przecież po 22:00 niepełnosprawni nie jeżdżą.



2021-10-27 11:51

#34 Julitka

Problem stary jak świat. I rozwiązać go można tylko i wyłącznie edukacją i uświadamianiem, ew. karaniem kierowców za niedostosowanie, co z kolei wiąże się z regulowaniem ustawowo samych zapowiedzi i komunikatów. I po co oni właściwie mają w autobusie głośnik do tych komunikatów zewnętrznych? xdddd
-- (piecberg):
Jeszcze jedna anegdota. Proszę pana dlaczego komunikaty są wyłączone? A kierowca: Przecież po 22:00 niepełnosprawni nie jeżdżą.

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2021-10-27 13:46

#35 zywek

Nie tam, Ja ostatnio wracałem n3 chyba albo n13 o drugiej do domu i nrmalnie komunikaty sobie były.
Natomiast u nas w ogóle niema pilocików do aktywacji zewnętrznej informacji o numerze linii, a przynajmniej nigdy nigdzie i o niczym takim nie słyszałem. Zresztą mi to nie potrzebne. Podchodze i pytam. A jak nit nic nie mówi, to pytam głośniej. A jak nikt nadal nie mówi, to...



2021-10-27 13:50

#36 Julitka

No bo wracałeś nocą, nie było nikogo pewno w pojeździe, puchy na drogach, to i dało się słyszeć. I kurturarny pan kierowca, czy tam motorniczy, łaskawie Ci włączył.
Chociaż pod tym względem akurat rzadko zdarza się, by nie włączali "bo tak".
-- (zywek):
Nie tam, Ja ostatnio wracałem n3 chyba albo n13 o drugiej do domu i nrmalnie komunikaty sobie były.
Natomiast u nas w ogóle niema pilocików do aktywacji zewnętrznej informacji o numerze linii, a przynajmniej nigdy nigdzie i o niczym takim nie słyszałem. Zresztą mi to nie potrzebne. Podchodze i pytam. A jak nit nic nie mówi, to pytam głośniej. A jak nikt nadal nie mówi, to...

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2021-10-27 14:51

#37 bratczyk96

Dobry wieczór! Faktycznie w Białymstoku jest sporo empeków słaboudźwiękowionych, lecz już się sporo pojawiło gdzie jest na prawde bardzo głośno. Będąc kiedyś w Hajnówce jeździłem tamtejszymi empekami to jak dla mnie było na prawde wystarczająco głośno. Jak teraz jest to nie wiem. Nie wiem czy się coś zmieniło. W przyszłym lub jeszcze następnym roku słyszałem, że mają się pojawić udźwiękowione empeki w Bielsku Podlaskim. Jeśli będzie jeszcze można swobodnie jeździć to pojadę i sprawdze jak to zostało zroione i jak mnie sie uda nagrać to umieszcze wtedy na odpowiednim wątku.
Pozdrawiam


Pozdrawiam
2021-11-29 22:47

#38 Julitka

A czy Wasi niewidomi z Białegostoku kiedyś robili coś, żeby sytuację poprawić?
-- (bratczyk96):
Dobry wieczór! Faktycznie w Białymstoku jest sporo empeków słaboudźwiękowionych, lecz już się sporo pojawiło gdzie jest na prawde bardzo głośno. Będąc kiedyś w Hajnówce jeździłem tamtejszymi empekami to jak dla mnie było na prawde wystarczająco głośno. Jak teraz jest to nie wiem. Nie wiem czy się coś zmieniło. W przyszłym lub jeszcze następnym roku słyszałem, że mają się pojawić udźwiękowione empeki w Bielsku Podlaskim. Jeśli będzie jeszcze można swobodnie jeździć to pojadę i sprawdze jak to zostało zroione i jak mnie sie uda nagrać to umieszcze wtedy na odpowiednim wątku.
Pozdrawiam

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2021-11-30 08:34

#39 zywek

To nie chodzii o głośno nie głośno. Chodzi o to, że tam tandetny syntezator jest i to jeszcze nagrania są z różnych, że tak powiem, czasów robione, różnie konwertowane itd.



2021-11-30 10:50

#40 Kat

To ja na Koszalin nie mogę narzekać, bo komunikaty są i nawet głośność jest możliwie jednakowa, choć w starych autobusach faktycznie bywa problem, żeby usłyszeć cokolwiek, ale ich jest stosunkowo mało.


"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
2021-12-02 16:33