W tym wątku chciałabym, żebyśmy sobie pogadali o tym, jakich autorów tekstów lubimy. Może znacie kogoś, kto pisał teksty, choć ich nie wykonywał? A może macie ulubionego wokalistę typu, jak to mówią za granicą, singer/songwriter, który tak pisze, że między innymi za to lubicie jego / jej utwory? Podzielcie się.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Z takich co tylko pisali to: Andrzej Mogielnicki. On pisał teksty Lady pankowi i chyba Perfectowi, ale pewności do Perfectu niemam. Czy- Jacek Cygan, on pisał i pisze teksty dla bardzo wielu wykonawców.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
A ja nic odkrywczego nie powiem, bo z tekściarzy to Młynarski i Przybora, aa, jeszcze Andrus. Za to Bukartyk tak średnio, ze względu na ogólną jego niechęć do rzeczywistości. Niby to humorystyczne, ale ogólne zniechęcenie życiem wychodzi, czego nie lubię.
Osiecka zdecydowanie. Ją to można nawet czytać bez muzyki. No i jeszcze nihil z zespołu Furia. Trochę to pewnie niszowe, bo to wkońcu metal, ale podzielam jego skłonności, że tak powiem. Andrus i Młynarski pierwsza liga.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Nic. Po prostu napisałem o tym. --Cytat (jamajka): O, Andrus i Młynarski, uwielbiam. A to co z tego, Łysy, że ona też jest piosenkarką? xd. Przecież nie mówiłam, że nie mogą być.
--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Osiecka na pewno nie była piosenkarką, chyba, że koledze pomyliło się z Dorotą. Istotnie teksty Agnieszki Osieckiej są bardzo, ale to bardzo dobre. Wojciech Młynarski - jasne, super. Przybora - niektóre. Moim ulubionym tekściarzem, poetą-śpiewakiem wszechpolskichczasów był, jest i będzie Jacek Kaczmarski. Jego teksty opisują rzeczywistość, emocje, historię, współczesność. Domyślam się, że większosć z was słysząc: Jacek Kaczmarski ma w głowie: "A, mury i te sprawy, antykomuna". I tu was zdziwię. Jacek ma dużo pięknych, lirycznych tekstów, opisujących obrazy, powieści, twórców, miłość, nienawiść i to, co z nich wynika. Za prykład niech posłuży fragment:
"szczęście oka jest mgnienie, człowiek mądre cierpienie. Dobry sen sobie mości, kto nie kocha się w złości a i żyć będzie słodziej, kto z poduszką jest w zgodzie."
Jacek pisał też teksty nawskroś współczesne, odwołuję was do "Balladki bylejakiej o europejskości Polaka".
No, mam nadzieję. Osiecką też bardzo lubię na przykład "Wariatka tańczy", "Bo ja jestem proszę pana na zakręcie", "Na wesoło", "To każdy chlopiec wiedzieć powinien" i parę albo nawet parenaście więcej. No i Jacek Cygan i chyba wszystkie albo prawie wszystkie piosenki Ryśka Rynkowskiego. Lubię. :D
Miarą miłości jest miłość bez miary
This site uses cookies to enhance your experience.