Kiedyś oglądałam więcej seriali, ale teraz nie mam czasu, a właściwie to czas by się znalazł, gorzej z chęciami, bo są ciekawsze rzeczy do roboty, ale z tych co oglądałam to lubię: Czarodziejki, Merlina, dr Who, Czas honoru, Ranczo i Falę zbrodni. Aktualnie oglądam Grę o tron i kiedyś zamierzam obejrzeć Wiedźmina.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Sąsiadów kojarzę też. Z animowanych to był też koziołek matołek, ale bez audiodeskrypcji się obejrzeć go nie dało. Oglądałem go z rodzicami. Świat wedłóg kiepskich też lubię, gdyż można się z ferdka Kiepskiego trochę pośmiać. Mam tu na myśli starsze odcinki.
Tak tak. A dokładniej państwo cfał Wiśniewscy. Patrycja i Cezary o ile mnie pamięć nie myli. Ciekawe, czy to jest jeszcze gdzieś do zdobycia. Oglądnął bym to sobie tak z perspektywy dojrzalszego człowieka ;)
Aha, to myślałem że był jakiś serial animowany na podstawie kreskówki. W takim razie nie kojarzę. Jakoś przez mgłę kojarzę Lokatorów, ale wiem tylko, że było takie coś w tv, ale nie obejrzałem nijednego odcinka.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Nie wiem, czy się udzielałem w tym wątku, jeśli tak, to przepraszam za powielanie wpisu. Jeśli chodzi o seriale, które ja lubię to są to: Rodzinka.pl, nawet fajny serial, szczególnie, że jest z audiodeskrypcją. Ojciec Mateusz, jak jest jakiś ciekawy odcinek, bo te mniej ciekawe mnie nie interesują. Raz był taki odcinek, gdzie była pokazywana sekta, to go nie oglądałem, bo to nic ciekawego. Ranczo, szkoda, że nie ma audiodeskrypcji.
Ja oglądałam rodzine zastępczą, na dobre i na złe, m jak miłość, dlaczego ja, trudne sprawy, detektywi, W11, malanowski i partnerzy, szpital dziecieńcy, pielengniarki, sąd rodzinny i sędzia Wesołowska, szpital, szkoła, Dr. Haus , miodowe lata, Graczykowie, Sąsiedzi. Z bajek to: Flinstonowie, smerfy, scobbydoo, gumisie, Ben10, Bakugan. Oglądam: policjantki i policjanci, sprawiedliwi wydział kreminalny, na ratunek 112, ale tylko ciekawsze odcinki, na sygnale od samego początku i gliniarze.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano." Cormac McCarthy, "Droga"
Z medycznych dr House jest zdecydowanie jednym z najlepszych seriali. Myśle, że nie ma co go opisywać, bo wszyscy wszystko wiedzą. Wykopywanie kotka i jego sekcja by zobaczyć, co dolega pacjentowi, takie tam, sławne słoiczki Vicodinu i niedyskretne branie tabsów, po prostu tupet i dziwactwo. Niespójność widzę, niespójność. Tylko w jego rzeczywistości paracetamol nie szkodzi wątrobie i vicodin jest brany na żywca, bez ekstrakcji, przed przełożoną, przed pacjentami, a co? Wezmę sobie ze cztery. :O najpewniej o najwyższych dawkach w preparacie złożonym. Podziwiam za stalowe bebechy. a z nowszych to The good Doctor np. Nie mogę się za wiele wypowiedzieć, lecz cały serial, specyficzne poczucie humoru zdecydowanie może przyciągnąć potencjalnego, przyszłego fana. Wkręciłam się też w "Na sygnale" - jak by było tak łatwo w normalnym, polskim pogotowiu od ratowników dostać coś fajnego, to świat stałby się lepszym miejscem, bo to tak "poważnie brzmi". Ten serial jak na standardy TVP jest dość dobry, nawet akcja się jakaś pojawia, ale ostatnio jest tam bardzo dużo wątków z życia prywatnego ratowników. Wątek covidowy zepchnięty jakby na bok, co mi się podoba. :-D Tą mini recenzję piszę jakby na bierząco. "na dobre i na złe" - ostatnio gniot. Znaczy się wątki medyczne może i ciekawe i jest trochę niespójności, ale moim zdaniem nie da się tego oglądać. Straciłam rachubę kto jest kim, kto jest z kim, kto coś do kogoś ma, protagonistów, antagonistów, za dużo... Namiętnie oglądałam też swojego czasu paradokumenty i dalej oglądam - a to czasem ukrytą prawdę włączę, a to szpital. Nie będę obrażać, bo takie programy też, widocznie, muszą powstawać. Fajne dla rozluźnienia mózgu. Całym serduszkiem fanka świata według kiepskich, ale z powodu śmierci wielu aktorów, myślę, że dalsza kontynuacja serialu nie ma już sensu. Cały czas pozostały tam karykatury zachowania polaków, mocne przejaskrawienia i przerysowania, złoto. <3 Netfliksowych produkcji nie oglądam. Pierwsze miejsce zajmują u mnie zdecydowanie seriale animowane z powodu wygody oglądania. Nadrabiam zaległości w tym obszarze. Myślę, że nie ma sensu o nich pisać. Jak wiecie jestem psychofanką :-D Bena 10 i to wcale nie jest dziwne w moim wieku, i X-menów, o tak - w tej kolejności. W tym gatunku znalazłabym jeszcze wiele pozycji, które lubię, ale jak mowię - chya nie ma sensu o tym pisać.
Mam w sumie proźbę. Snajperko, czy nie masz może omniversa? Bo tej cześci mi brakuje. I jak to jest z tym omniversem bo nie mogę dojść do ładu z odcinkami i ich liczbą? Gdzie w polskiej wersji jest opanowanie aliena X, gdzie stworzenie wszechświata na nowo, gdzie jest fajny wątek sądu i epickiej bitwy pomiędzy niebiańskimi istotami?