Ja kiedyś trochę widziałam: kolory, kontury, przedmioty w ruchu, ale od lat widzę już tylko światło, bo z wiekiem to moje widzenie mi się pogorszyło. Teraz mam tylko poczucie światła, które działa mniej więcej na tej zasadzie, że wiem, kiedy świeci słońce, a kiedy jest pochmurno, bo kiedy świeci słońce, widzę taką konkretną, jasną, okrągłą plamę na niebie, a kiedy jest pochmurno, to ta plama znika, widzę po prostu dzień bez słońca, czyli bez tego ostrego okrągłego światła. Widzę zapalone światło w pokoju, światło telefonu czy komputera, kiedy jest dzień, potrafię określić gdzie w budynku lub w pojeździe znajduje się okno, nocą widzę latarnie uliczne, ale słabiej niż kiedyś i światła w tunelu na tej samej zasadzie, generalnie łatwiej zobaczyć mi mniejsze światło w kontraście, halogeny też widzę tylko w nocy i muszę podejść bliżej. Lewym okiem troszkę lepiej widzę światło, bo w prawym mam takie zrosty, które troszeczkę mi to światło przysłaniają. Żarówki to takie mniejsze plamki światła.