Wątki archiwalne

pogoda

Started by lukasz1993258 442 posts last post 5 years ago Closed Page 4 of 23

#61

Transcription

A dzisiaj ani razu nawet nie krótleło.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#62

Transcription

A tak jak już wspominałem wcześniej, w moim poprzednim wpisie, że wczoraj również padało i to dosyć intensywnie i to nie taki krótki czas, jakby się zadawało, ale już bez burzy, w przeciwieństwie do piątku. Pozdrawiam.


Pozdrawiam

#63

Transcription

A w Ząbkach od godziny gdzieś 3 rano ciągle pada i pada. Nawet jak nie ma ulewy, która gdzieś była do godziny 14.30, to i tak pada jakaś tam mała, drobna mrzawka. Psy przeszły ze spaceru całe, totalnie mokre, więc zabroniłem po prostu im wchodzić na łóżko, bo już łatka miała taki zamiar, ale ja obok tego odwiodłem, cała mokra. Miałem sobie dzisiaj pojeździć metrem, coś ponagrywać, no ale w takich sytuacjach pada i pada i pada, to dzisiaj zostałem w domu. Mówimy, że jest taka dzisiaj pogoda. Butelkowa. Wziąć flaszeczkę i po prostu sobie wypić. Wstaliśmy coś koło godziny 12, dlatego, że po prostu nie chciało się wstawać. Balkon zamknięty, okno zamknięte, zimno, 14 stopni, a odczuwalna jest 13. Ale jeszcze ma podobnie być troszeczkę ciepła, no może już nie takie upały. Ale jeszcze do tych 24, 26 stopni ma być, więc jeszcze nie ma na co narzekać. Pozdrawiam ten deszczowy dzień.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#64

Transcription

Dzisiaj jest tylko 15 stopni, aktualnie teraz jest 14 stopni i jest zimno, pada deszcz, czyli jednak załamanie powody jest.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#65

Transcription

No w porównaniu do piątku to rzeczywiście załamanie pogody jest, jak w piątek było 31-32 stopnie, jeszcze wychodziłem około 16 było gorąco, później o 18 zaczęło lać i grzmieć, ale tylko tak chwilowo, ale ochłodzenie było, fajna ciepła noc była jeszcze wtedy, bo jeszcze poszedłem około 12 zobaczyć jak jest. Wczoraj jeszcze było w miarę, jeszcze było 19 stopni, duszno było, ale jeszcze ciepło było, także dało się jeszcze coś tam wyjść i nie było aż tak źle, były jakieś tam małe mrzawki, jak byłem na mieście raz popadało, potem przestało, no ale jeszcze ok, a dzisiaj już noc była coraz silniejsza, jeszcze było tam w nocy 14-15 stopni, to nawet nie zamykałem. Ale już gdzieś od godziny 3 w nocy zaczęło po prostu padać, teraz się troszeczkę uspokoiło, jest mrzawka taka, no ale jest zimno, jutro ma podobnie temperatura być 22 stopnie i nawet ma być ciepło, więc zobaczymy. No w sumie w taką pogodę nie ma co robić, więc po prostu postanowiłem sobie znudzić. Nie wiedziałem za co się zabrać, więc wyrzuciłem sobie właśnie taki post z piosenką, która odzwierciedla dzisiejszy dzień.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#66

Transcription

No cóż, ale już chyba takich dużych upałów raczej nie będzie, jakie były parę dni temu na przykład. W końcu jakby nie patrzeć, zbliża się wrzesień, więc tyle.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#67

Transcription

No upał już nie będzie, no najwyższa temperatura prognozowana gdzieś jak iPhone pokazuje do tygodnia czasu to ma być 26 stopni, więc jeszcze, jeszcze coś jest.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#68

Transcription

Ale to są już ostatki, jakby nie patrzeć, bo od 23 jest kalendarzowa jesień.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#69

Transcription

Astronomiczna jesień będzie, chociaż mogą być takie wyskoki temperaturowe, jak w tamtym roku, że w październiku w Małopolsce było jeszcze dwadzieścia parę stopni. Noce w sumie też nie były zimne, aż tak. No i nawet w Małopolsce w grudniu zdarzyło się parę, nawet szczerze powiedziawszy takich bardziej jesiennych dni, także nawet czasami mi się zdarzało do Lewiatana przebiec w klapkach. Sylwester był w ogóle ciepły. Dopiero tak naprawdę zima w Małopolsce zaatakowała... w lutym na początku, gdzieś jakoś tak, jeszcze styczeń to jeszcze nawet było w miarę, więc zobaczymy jak będzie w tym roku.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#70

Transcription

No zobaczymy jak to będzie w tym roku, biorąc pod uwagę, że lato wyjątkowo wcześnie się zaczęło w tym roku, także no, teraz jest gwałtowny spadek temperatury, no i, że tak powiem, jest na tworze koszmarnie zimno. Do tego stopnia, że aż byłem zmuszony włożyć na siebie coś dłuższego, bo, szczerze powiedziawszy, nie dało się po prostu już natrzymać. Taki wiatr jest, że hejka. No zobaczymy, zobaczymy co będzie dalej, czy coś jeszcze się poprawi, jeżeli chodzi o pogodę, czas tak naprawdę pokaże. O tej godzinie tak przeważnie się jedzie, jak daleko jest na półczek.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#71

Transcription

Czytałem na internecie, że bociany odlatują dwa tygodnie wcześniej niż na przykład w tamtym roku. To oznaczać może, że lato się kończy powoli i to chyba szybciej. No i bociany też nazbierały sobie po prostu pożywienia na tyle, żeby dolecieć do Afryki. I wyleciały też, żeby po prostu wylecieć w ciepło, dlatego że one latają na zasadzie mas ciepłych powietrza. I też to może być przyczyną wylotu. Podobnie, że do Polski mają z powrotem wylecieć w lutym. Czyli jeżeli tak się można sugerować, to gdzieś od kwietnia, od maja powinno być ciepło. Ale to też w sumie nie wiadomo. Dlatego, że na przykład pamiętne 5 lat temu, rok 2013, jak zima złapała gdzieś w styczniu, to aż trzymała do kwietnia.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#72

Transcription

No tak, w końcu jak to wiadomo, że z tryfy klimatycznej się niestety nie zrozumie, więc tak to wygląda. Jak mówiłeś, wygląda na to, że rato się już kończy. W sumie to trochę się zdziwić, bo w tym roku to lato zaczęło się z deczka wcześniej. Także cóż, już ciepło bardzo było w kwietniu, a to dopiero było w maju. No ale dopiero teraz zacznie się we wrześniu sezon na grypy i temu podobne. Więc tak to dopiero będzie, niedługo się zacznie i tak to będzie wyglądało.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#73

Transcription

O, gdyby się zaczną w ogóle przez tą strefę klimatyczną, tak naprawdę przez ten cały efekt cieplarniany, który powoli po prostu się robi, jest nawet taka sytuacja, że nawet w zimę są kleszcze w lasach, gdzie normalnie gdzieś tam 20-30 lat temu, jak były to rzeczywiście srogie, mroźne zimy do minus 30 i dalej, no to już takich zim nie ma i po prostu kleszcze cały czas sobie już w lesie żyją. No bo teraz tak naprawdę jak zima jest do minus 15, no czasami strasza się minus 20 w nocy, a w dzień to temperatura jest minus 12. A to w sumie dla takich kleszczy to jest po prostu nic i one teraz są już cały rok.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#74

Transcription

No tak to niestety jest. Ciekawe tylko, po czemu to zmierza.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#75

Transcription

No jak efekt cieplarniany będzie tak cały czas postępował, to lodowce zaczną topnieć, już temperatura na lodowcach jest parę stopni wyższa niż była kiedyś, więc no to jest długotrwały proces, ale w końcu mogą te lodowce zacząć topnieć, no i też Europa może stać się kontynentem tropikalnym. Już gdzieś czytałem, że papugi sobie założyły gniazdo gdzieś w Polsce jakieś tropikalne, więc no robi się powoli ciekawie.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#76

Transcription

Przepraszam mnie za dźwięk w tle, ale nie jestem w domu w swoim miejscu, tylko jestem na wsi. Wczoraj tutaj na wsi, dokładnie wieś Krzywa, koło Bielskiego Podlaskiego, przeżyło naprawdę strach. Wczoraj praktycznie cały dzień padało, a wręcz nawet i lało, więc naprawdę wczoraj było strasznie dużo. Wczoraj napadało się, a dzisiaj już jest spokojnie, ale nie ma jakich rewelacji. Jest chłonnie. Jak to nazywałaś? Dla niektórych zimno, dla niektórych nie. Dla niektórych dziwnie się nie dziwo, oprócz mnie. Dziwnie się na mnie jeszcze jest, to tyle bym szedł zaraz do samochodu coś kupić. A jak jest to w innych miejscowościach, jak jest to u Państwa? Czyli wczoraj też podało cały dzień, lało bez burzy, na szczęście lało, czy nie? Pozdrawiam, Damian.


Pozdrawiam

#77

Transcription

No tak jak ja mówiłem u mnie wczoraj, to padało, ale chyba przez jakiś taki w miarę krótki czas, to nie były jakieś zaawansowane ulewy, natomiast wieczorem, wieczorem to jak byłem na spacerze, to było strasznie zimno i normalnie centralnie, aż przez moment poczułem się tak, jak by to była jesień już zaawansowana, bo tak było zimno. Dzisiaj to już jest tak trochę lepiej, bo na przykład rano było słońce Temperatura obecna, którą mamy, to jest 13 stopni, częściowe zachmurzenie, to tyle.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#78

Transcription

A to szczerze powiem, że ciekawie jest z tą pogodą, dlatego, że u Ciebie mało co padało, a u mnie do godziny właśnie 15 była no całkiem, całkiem nawet niezła ulewa w sumie u mnie i u babci było całkiem, całkiem z tą ulewą. Co do pogody rzeczywiście wczoraj było zimno, było jakieś właśnie 11 stopni było rano. A co do teraźniejszej pogody, to jest w ogóle ciekawa sytuacja, dlatego, że ta nasza wtyczka z NVDA pokazuje, że jest 13 stopni, a na telefonie pokazuje, że jest 18 stopni. Więc to jest szczerze powiem przeciekawe. Więc nie wiem w sumie od czego to jakby zależy. Ma być ich jego 22, nawet jest już teraz w miarę. A co do Podlasie, to właśnie czytałem na Onecie, że przez Podlasie przeciągnęły się nawałnice, podobnie nawet było tak, że gdzieś dachy pozrywało, że na Podlasie nieciekawie było.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#79

Transcription

To chyba ta wtyczka o pogodzie chyba coś świruje albo ją trzeba jakoś zaktualizować.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#80

Transcription

Powiem tak, to nie jest wina, w sumie wtyczki, skonfrontowałem ze sobą trzy apki, czyli apka na iPhona Pogoda, wtyczka Enfolda i jeszcze tą aplikację Pogoda z Windowsa 10 ze sklepu. I szczerze powiedziawszy, te temperatury się troszeczkę różnią. Niedużo, bo niedużo, ale się jednak różnią. Na przykład w iPhonie jest największe dzisiaj 21 i 11, a znowu w aplikacji sklepu Windows 10 Microsoft Store jest 19 i 12, więc to takie temperatury są w sumie różne. A w Enfolda teraz jest stopni 15.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)