tidal
Back to android#1 balteam
Jak to działa na andku? Nie chce mi się tworzyć podobnego tematu na informatyce, więc jak ktoś wie jak śmiga na windowsie, toteż nich napisze czydo ogarnięcia ich apka.
#2 denis333
Hmm. Jak testowałem jakiś rok temu to było średnio dostępne. Appka miała pełno niezaetykietowanych elementów. Raz chyba udało m się w tym cudzie na kiju odpalić jakąś playlistę, ale o sterowaniu odtwarzaniem można sobie pomarzyć.
#3 balteam
Zainstalowałem, no słabe to, nie umiem przewijać.
#4 misiek
Aha, czyli do odrzucenia na start.
#5 cinkciarzpl
Dokładnie. Ciulizna straszna.
#6 denis333
Ogólnie te serwisy streamingowe to jeden, wielki szajs.
mam wrażenie, że im to wszystko wynajmuje jakaś zewnętrzna firma.
Bo gdzie bym nie spojrzał to baza ta sama, nawet kawałki, które zostały źle zgrane na spotify, tak samo źle brzmią na apple music czy deezerze ;)
#7 cinkciarzpl
Znowu muszę się zgodzić. :P
#8 misiek
Zmieniłeś zdanie? Kiedyś chyba byłeś za.
-- (denis333):
Ogólnie te serwisy streamingowe to jeden, wielki szajs.
mam wrażenie, że im to wszystko wynajmuje jakaś zewnętrzna firma.
Bo gdzie bym nie spojrzał to baza ta sama, nawet kawałki, które zostały źle zgrane na spotify, tak samo źle brzmią na apple music czy deezerze ;)
--
#9 denis333
Powiem inaczej. Do posłuchania sobie muzyki w plenerze przy piwku ze znajomymi? Spoko opcja. Do odkrywania nowych rzeczy czasem też się przydaje. Zwłaszcza yt music. I jego algorytm wrzucający mi w super składanki super kawałki :P
Natomiast jako dj ze smutkiem stwierdzam, że brakuje kompletnych singli. Niby jest beatport link, ale tam też nie ma wszystkiego.
Tak więc wolę już ciułać muzykę we własnym zakresie z różnych mniej lub bardziej oficjalnych źródeł.
A z tym jest ostatnio cholera coraz gorzej. Ale to w sumie temat nie na to forum. Zara Krystuś to wszystko pousuwa i się skończy discopolo. :P
#10 balteam
@Denis, fajnie jak byś pisał albo nickiem, albo bez jakichś dzikich zdrobnień.
Co do samej apki, hm, może da się przewijać jakoś jak się widzi, jak tak, to pewnie można to od biedy comentary screenreaderem ogarnąć, aczkolwiek to już jakaś wtyczka by wchodziła w grę.