To dość zaskakujące - w gimnazjum należałem do szkolnego koła gier RPG, a i potem wielokrotnie grywaliśmy w nie przy okazji różnych urodzin i spotkań chociażby z ambulocetem, a jednak to nie ja wpadłem na ten pomysł. Ale po kolei.
Nie wiem, czy słyszeliście o grach RPG - ale nie tych komputerowych. Chodzi mi o tzw. Gry Wyobraźni. Opierają się one na zdolności opisywania i wczuwania się w sytuację, a nie na grafice, dźwiękach czy innych elementach gier komputerowych. Jak to wygląda? Spotyka się kilka osób. Jedna z nich jest wybierana mistrzem gry. To do niej należy opisywanie świata i zdarzeń. Reszta uczestników to gracze odgrywające daną postać, eksplorujący dany świat, wykonujący zadania. Całość takiej sesji opiera się na wzajemnych opisach, mistrz gry opisuje graczom otoczenie i efekty ich działań, oni zaś konsultują się i podejmują różne działania. Większość więc opiera się tu, jak sama nazwa wskazuje, na wyobraźni. Wiadomo, w profesjonalnych RPG do tego się dołącza karty postaci, kostki i różne inne takie, ale o tym może innym razem.
Balteam wyszedł ostatnio na konferencjach z propozycją, że w sumie czemu nie zrobić takiego kółka RPG na Eltenie, korzystając z naszych konferencji właśnie. Nie ukrywam, że bardzo przychyliłem się do tej sugestii, zwłaszcza, że od razu ucieszyła się ona sporym zainteresowaniem osób obecnych w tym czasie na kanale. Jakieś tam doświadczenie w temacie mam, więc jeśli tylko znajdą się osoby zainteresowane, chętnie bym coś takiego poprowadził, pewnie przynajmniej na początku jako mistrz gry.
Ale zanim ustalimy system, datę spotkań i tak dalej, tu jest miejsce, by zadawać pytania i informować, że jesteście zainteresowani. Chciałem początkowo zrobić ankietę, ale uznałem, że najpierw po prostu zbadam, na ilu graczy możemy polegać i czy pomysł się w ogóle przyjmie. Jeśli tak, pewnie zorganizowalibyśmy na dniach jakąś małą mikro-sesję, byśmy zobaczyli, z czym to się je. A jeśli dalej się będzie podobać, można ruszyć z jakimiś regularnymi, na przykład co 2-tygodniowymi spotkaniami.
A więc... Wątek należy do was. Co myślicie?
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Niee, no żartowałem :D Myślę, że będzie trzeba pewnie ogarnąć jeszcze kogoś do prowadzenia, przynajmniej na pierwsze spotkania powinno być trochę chętnych. Wchodzę w to oczywiście, nawet jakieś wzmianki rozdam.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Czyli na starcie jak się w to gra, profesjonalnie kostki i karty napisałeś, a u nas jak będzie? Robisz wstęp, potem każdy z nas też rzuca kostką czy coś? Jakoś musimy reagować z tym światem.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Zorganizowalibyśmy najpierw takie pojedyncze spotkanie, żeby wszyscy zobaczyli jak to działa. Czyli taką grę na, powiedzmy, 90 - 120 minut, bez kart postaci, może z kostkami do losowania, czy dane czynności się udadzą itp. Jeśli to się przyjmie, dalej będziecie zainteresowani, wybierzemy jakiś system i wtedy już zrobimy to jak należy, z kartami postaci, kostkami, zbieraniem przedmiotów/umiejętności itd.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
bardzo fajny pomysł, ja w to wchodzę, grałem na ICC weekend, więc też coś niecoś wiem. No i grałem w mudy, które niejako bazują, jak większość gier rpg na czymś takim.
Ja jak najbardziej też jestem za. Tęsknię za RPG, a poza tym to fajny pomysł na integrację.
Przyjaciel tworzy w nas nową przestrzeń, która prawdopodobnie nie zaistniałaby nigdy, gdybyśmy go nie spotkali. Tylko dzięki niemu rodzi się w nas nowy świat. – Anaïs Nin
Jestem za, dobry pomysł. Świetna okazja do integracji - dla mnie osobiście też do wyjścia ze strefy konfortu. :) Pajper musisz być mg koniecznie. Wspomnienia wrócą, choć w innej ekipie. :)
Mamy 6 osób. Jeśli podtrzymacie chęci, byłaby to już fajna ekipa, choć jeszcze ze dwie mogłyby dojść, zwłaszcza, że pewnie będą pojawiały się nieobecności. :)
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Baaardzom ciekaw jagby to wyglądało. Też jak Papierek swego czasu dużo grałem w Mudy, a i taki jeden widomek z mojego bloku w Polsce jak byłem w Elblągu w 2018, to wspominał mi coś właśnie o tym, że sobie z kumplami organizują sesje RPG. Jestem przynajmniej zainteresowany.
Witajcie, co prawda ja też jeśli o doświadczenie chodzi to Mudy, ewentualnie coś tam sesji na youtube oglądałem, ale też jestem chętny spróbować na żywo, fajna inicjatywa.
Hejka, kolega podrzucił mi info, że próbujecie stworzyć środowisko do sesji RPG. Pojawiam się więc tutaj, to mój pierwszy wpis na Eltenie takzę proszę o zrozumienie :) nie wiem też co to za konferencje miewacie, ale zamierzam się dowiedzieć. Tak zwanego papierowego RPG w wersji na żywo nigdy nie robiłem choć chęć była duża, po prostu nie było okazji i dobrego MG pod ręką. Natomiast sporo gram w Arkadię, której jednym z filarów jest odgrywanie postaci czyli Role Playing, w skrócie RP - dodaję dla niewtajemniczonych. Umiem prowadzić postać w danym klimacie, o ile klimat znam rzecz jasna. :) @Adelcia: gry RPG polegają na odgrywaniu jakiejś postaci w wybranym świecie, zazwyczaj fantastycznym albo postapokaliptycznym. Na przykład ustalacie w grupie graczy, że pobawicie się w średniowieczny świat. Wybierasz albo losujesz postać, którą będziesz prowadzić, odgrywać, w którą się wcielisz. MG czyli Mistrz Gry to taka osoba, która jest opiekunem danej rozgrywki. Rozgrywka nazywana jest sesją RPG. Zatem macie przykładowy średniowieczny świat, Ty jesteś przykładowo księżniczką, a koledzy rycerzami. MG opisuje gdzie jesteście (np. na dziedzińcu zamkowym albo w mrocznym lesie), a Wy decydujecie co robicie. Możecie mieć wyznaczony jakiś cel, możecie miec ze sobą przedmioty, możecie coś umieć albo czegoś nie umieć, na Wasze losy może mieć wpływ cokolwiek, co zostanie ustalone z Mistrzem Gry. Istnieją akcesoria do przeprowadzania takich rozgrywek, które dyktują jak szybko zdobywa się umiejętności albo czy dana czynność może być wykonana, a jeśli tak, to jakie jest ryzyko, że np. skok przez przepaść się powiedzie. Te dodatki to książki z tabelami liczbowymi i kostki do rzucania i losowania oraz inne przydatne gadżety.
Przechodząc już do sedna. Jestem zainteresowany takimi sesjami. Nie mam jakoś dużo wolnego czasu, ale chętnie spróbuję z Wami się zgrać kiedyś w tygodniu czy na weekendzie. Dawajcie znać.
no jak będzie tak, że będę mogła wybrać, tobędzie dużo ciekawiej. -- (Postukujacy): Hejka, kolega podrzucił mi info, że próbujecie stworzyć środowisko do sesji RPG. Pojawiam się więc tutaj, to mój pierwszy wpis na Eltenie takzę proszę o zrozumienie :) nie wiem też co to za konferencje miewacie, ale zamierzam się dowiedzieć. Tak zwanego papierowego RPG w wersji na żywo nigdy nie robiłem choć chęć była duża, po prostu nie było okazji i dobrego MG pod ręką. Natomiast sporo gram w Arkadię, której jednym z filarów jest odgrywanie postaci czyli Role Playing, w skrócie RP - dodaję dla niewtajemniczonych. Umiem prowadzić postać w danym klimacie, o ile klimat znam rzecz jasna. :) @Adelcia: gry RPG polegają na odgrywaniu jakiejś postaci w wybranym świecie, zazwyczaj fantastycznym albo postapokaliptycznym. Na przykład ustalacie w grupie graczy, że pobawicie się w średniowieczny świat. Wybierasz albo losujesz postać, którą będziesz prowadzić, odgrywać, w którą się wcielisz. MG czyli Mistrz Gry to taka osoba, która jest opiekunem danej rozgrywki. Rozgrywka nazywana jest sesją RPG. Zatem macie przykładowy średniowieczny świat, Ty jesteś przykładowo księżniczką, a koledzy rycerzami. MG opisuje gdzie jesteście (np. na dziedzińcu zamkowym albo w mrocznym lesie), a Wy decydujecie co robicie. Możecie mieć wyznaczony jakiś cel, możecie miec ze sobą przedmioty, możecie coś umieć albo czegoś nie umieć, na Wasze losy może mieć wpływ cokolwiek, co zostanie ustalone z Mistrzem Gry. Istnieją akcesoria do przeprowadzania takich rozgrywek, które dyktują jak szybko zdobywa się umiejętności albo czy dana czynność może być wykonana, a jeśli tak, to jakie jest ryzyko, że np. skok przez przepaść się powiedzie. Te dodatki to książki z tabelami liczbowymi i kostki do rzucania i losowania oraz inne przydatne gadżety.
Przechodząc już do sedna. Jestem zainteresowany takimi sesjami. Nie mam jakoś dużo wolnego czasu, ale chętnie spróbuję z Wami się zgrać kiedyś w tygodniu czy na weekendzie. Dawajcie znać.
Ja mogę, tylko, że podejrzewam, że raczej nie na dniach. W sensie, na tej peirwszej sesji nie wiem czy będę o tyle, że jestem teraz, w przyszłym tygodniu znaczy, troszkęzawalona robotą, ale tak w ogóle, to chętnie. DObra w tym nie jestem, ale mogę się dołączyć, ewentualnie np. robić tło do gry.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Czyli myślę, że warto wrzucić jakiś termin, tak na prawdę to Pajper od ciebie zależy co ci pasuje, na tyle osób napewno znajdzie się kilka w dogodnym terminie dla ciebie.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Dobra, to zrobimy to tak. Proponuję dwa terminy. Uznajmy, że z wyjaśnieniem zasad, założeń itp. zajmie to dwie godziny, trochę pogadamy, zagramy w taką mikrosesyjkę, zobaczymy, czy nam się sklei. Proponuję niedzielę 18:00-20:00 albo poniedziałek 19:00-21:00. Dajcie znać, które terminy wam pasują i o ile tylko nie wyjdzie, że np. nikomu nie pasuje, wybierzemy ten, za którym jest was więcej. :D
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.