No cóż, ja mam w sobie sporo przekory i kiedy ktoś mnie prosi o ustąpienie miejsca, tego nie robię. Rozumiem, wiem, że są starsze osoby, ale nie tylko starsi mają prawo być zmęczeni, a poza tym bardzo często zmęczeni są tylko w środkach transportu, walcząc o miejsce w autobusie mają więcej krzepy niż niejeden krzepki młodzik ;) Mam to od lat, pracowałem bardzo ciężko w magazynie domu książki, codziennie co najmniej dwa transporty książek do rozładowania z ciężarówki układanie na paletach, taki jeden transport to 10000 paczek, przyczepa upchana po dach, po pracy mogłem wiązać sznurówki na stojąco więc jak wracałem do domu to jak miałem miejsce to siadałem, padałem na pysk i potem wysłuchiwałem jaki to jestem niewychowany bo nie ustąpiłem starszej osobie.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
No cóż, Ja swoją niepełnosprawność wykorzystuję w jednej sytuacji. Na dworcach, co najgorsze także w tamtejszych kawiarniach czy restauracjach, często można spotkać ludzi zbierających pieniądze na różne cele. Najczęściej pijanych niestety. Kiedy taka osoba do mnie podchodzi, odpowiadam jej, ale z wyciągniętą laską i głową odwróconą w drugą stronę. Działa!
Co do przepuszczania nas w kolejkach, to jestem za takim rozwiązaniem, jak najbardziej. Poco stać w kolejce, jak nieraz nie wiadomo, gdzie się w niej podziać, a tak załatwię sprawę i już mnie niema i nie będę nikomu przeszkadzać więcej i to skorzystałbym z tego nawet, jak chodzi o poruszanie sie z przewodnikiem, co do środków transportu, jak jadę gdzieś sam, to mam zawsze laskę rozłożoną, jawet, jak jadę autobusem, ale tak czy inaczej nie ustąpiłbym miejsca, bo jak stoję, to też przeszkadzam wysiadającym w autobusie, a jak siedzę, to siedzę i nikomu nie przeszkadzam. Może ktoś powie, że jestem niewychowany, ale tak naprawdę nie ma nikt obowiązku nikomu miejsca ustępować, a z tymi starszymi to się zgadzam. Mało to nóg nie połamie, byle wepchnąć się przed ciebie do autobusu i na to ma energię, a jak wchodzi i widzi, że ty siedzisz, to dostaje takiej " sapki, jaki to on biedny zmęczony, żeby najlepiej miejsca mu ustąpić, poza tym nie wiem, jak komu, ale mnie też nie zawsze w środkach transportu ktoś ustępuje miejsca, oczywiście bardzo często zdarza się, że tak, ale nie zawsze, no to, jeżeli nie, to przecież nie domagam się tego, bo nogi mam zdrowe, ale kwestię dlaczego wolę siedzieć, to wyżej opisałem już, pozatym wkurza mnie jeszcze to, jak ludzie nie czekają, aż się wysiądzie, tylko pchają się do autobusu i to już nie tylko starsi, ale młodzi tak samo robią, a jak ja bym tak zrobił, chociaż nie widzę, czy wszyscy wysiedli, to by yło wielkie oburzenie, jaki to ja jestem niewychowany.
Generalnie nie jestem ani za, ani przeciw. Jeśli mam czas i możliwości, to normalnie stoje, ale jeśli jestem z kimś, albo mam mało czasu, to korzystam. Z miejsc siedzących nie korzystam nigdy, w sensie jeśli wsiądę i jest, to wiadomo że tak, jeśli widzę, że miejsca jest dużo, a ktoś ustępuje mi sam przechodzi gdzie indziej, to też się zdarza, ale gdy autobus czy inny tramwaj jest pełen ludzi, to stoję, chociaż czasem wymaga to dużej asertywności i cierpliwości, bo po pierwsze często kilka osób chcę ustąpić, a po drugie są tacy, którzy ciągną na siłę, bo Pani musi usiąść i koniec dyskusji..
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Nie widzę nic zdrożnego w korzystaniu z ustąpionego miejsca zwłaszcza w zatłoczonym środku komunikacji. Moim zdaniem jest takie skorzystanie nawet lepsze dla zwykłego bezpieczeństwa.
Ale jeżeli blokuje innym przejście, to już jest problem. Ja, jak wiem, że ktoś raczej znajdzie sobie inne miejsce, to przyjmuję, dla wygody i bezpieczeństwa innych. Jak jest pełno, ścisk to wiem, że ten ktoś będzie stał. Bez sensu wtedy jest przyjmować, bo w takim układzie ja też mogę postać.
Jeżeli ktoś już mi wstanie i wyjdzie z rzędu, to serdecznie dziękuję i korzystam. Jeżeli chce dopiero to zrobić lub oferuje miejsce obok siebie, a ja nie mam potrzeby z niego korzystać, to nie korzystam. Ale faktycznie stanie potencjalnie w przejściu też fajne nie jest i warto usiąść dla wygody i bezpieczeństwa.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
This site uses cookies to enhance your experience.