Mi wypadają z uszu :D Dlatego sobie klipsami kable przypinam do kołnierza. A , no i właśnie, ze z jednej strony jest mikrofon. Sprawdziłem. Ma mniejszą czułość na darcie mordy z jednej strony a z drugą wększą. Tzn, przestery są większe.
Jak z tym chodźić jak ma się je w uszach? Czy to jest tak, że one odbierają identycznie dźwięk jak by się normalnie słyszało? Pytam bo nigdy nie miałem z tym doświadczenia.
nooo taak ale w mojim przypadku tylko i wylacznie z limiterem:D bo jak przy jakims ruchu zakrece delikatnie glowa w strone jednego z nich to sie to nawet z nim przesterowiwuje. wiec jak chce je miec blisko to musze uwazac. pozatem niewiem czemu ale jakos niejestem tak dokonca przekonana ze sa naprawde binauralne. albo moze i sa ale niewiem gdzie maja te mikrofoniky byc skierowane aby to lapalo wszystko. czy w gore,albo w prawo lewo, albo jak ....
a w ogole tomecky pamietas jaki mi to polecales model? bo ktos sie mnie onie ostatnio pytal, ja nawet szukalam na ich www, ale chyba sie ona jakos pozmieniala bo nieumiem je znalesc.
Najtańsze to Soundprofessionals któreś, ale trzeba je ze stanów sprowadzać, a to już niezła kasa jest więc tu najlepiej w parę osó się zebrać i wtedy nawet licząc cło i vat wychodzi taniej niż to, co u nas.