Mi tam średnio szło, ale jakoś sobie dawałem rade.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
hmmm klonem bym tego nie nazwał a raczej przekombinowanie a raczej niedokombinowanie tejże gry. Według mnie to jest pamięciówka a nie gra rytmiczna. W rhythm heaven przynajmniej mam dwa przyciski i tam przynajmniej mogę się skupiać na rytmie, a nie tak jak w rhytm rage niedość że muszę się skupiać na rytmie to jeszcze zapamiętywać który klawisz do czego służył. Bardziej mnie ta gra irytuje niż cieszy, ale dużym jej plusem jest to że można robić do niej packi. Ja chyba jednak wolę beatstara. Rhythm rage nie należy do moich ulubionych gier,'
Dokładnie, chociaż jednak dwie gry mają inne silniki i z tego co wiem to bazują na kompletnie innych zasadach, więc niewiem czy to by miało sens. Zresztą Oriol chyba właśnie chciał, żeby RR było osobną grą
Ja grałam przez dłuższy czas, ale jak się przesiadłam na Maca, to z wiadomych względów grać nie mogłam, dlatego cieszę się, że wyszła w końcu wersja na Maca. Z przyjemnścią sobie do tego wróciłam. A macie jakieś ulubione packi? Któreś byście szczególnie polecali? :)
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Ja bym pograł, ale odnowa pobierać, sejwa robić ehhhh. Miałem kiedyś wszystko pobrane, zagrałem w 20 może 30 paczek, niektóre fajne, zwłaszcza jakieś z rapem
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."