Transcription
No dobra, to może jeszcze raz spróbuję to nagrać, bo chyba znowu udało mi się zrobić krzywdę wszystkim, którzy słuchali. Z tego powodu usunęłam pierwszą wersję tego nagrania. Mam, słuchajcie, shakery, czyli takie małe wielkości, powiedzmy, kurzych, niedużych jajeczka. Które mieszczą się w ręce i w niejednej piosence. Tu jest drugie, tu jest trzecie, a tu jest czwarte. Naprawdę mówiąc, to jest trochę pierdoła, to jest taki duperel. I w ogóle zabawka, w pewnym sensie zabawka, ale naprawdę potrafi, no nie powiem, że cieszyć, bo mnie jednak cieszą tak naprawdę, jak mam grać na czymś, to naprawdę wielką radochę sprawiają mi raczej instrumenty perkusyjne. Które słychać, które rzeczywiście coś wnoszą, jakieś nowe brzmienie, coś nowego do samego granego utworu. Ale te tutaj uważam, że są, no może nie taką, może takiej radochy mi nie dadzą, jak ten, powiedzmy, perkusja prawdziwa, ale są spoko. Chociażby z tego względu, że są dosyć uniwersalne i, że tak powiem, również można by rzec, że są spoko. Ale te tutaj uważam, że są, no może nie taką, może takiej radochy mi nie dadzą, jak ten, powiedzmy, perkusja prawdziwa, ale są spoko. Na myśl, że są wszechobecne, to może nie, ale są używane częściej, niż by ktoś myślał, tak z tego, co słyszę.
Transcription
No, nie wiem jak to się nagra, już to gdzieś tam nagrywałem, będziemy deszcz wywoływać. Zobaczcie jak to się nagra. Gówno to daje, bo akurat upał.
Edit, wgl jak to się ma do wydobywania jakichś konkretnych dźwięków, to na zasadzie są jakieś dwa w zalezności jak mocno przywalisz czy to jeszcze jakoś inaczej?