Szkoda, że w szkole nie ma miejsca na 19-wieczne feministki i w ogóle na feminizm, gendery itp. Nie chodzi mi o ich propagowanie, tylko o wyjaśnianie, o co w tym chodzi, a o co szło początkowo. Bo to się da wyjaśnić przecież.
KONIE I FURMAN Koniom, co szły przy dyszlu, powtarzał woźnica: „Nie dajcie się wyprzedzić tym, co są u lica. Goniły się pod wieczór zacząwszy od rana. Wtem jeden z przechodzących rzecze do furmana: „Cóż ci stąd, że cię słucha głupich bydląt rzesza?" A furman: „Konie głupie, ale wóz pospie
Gdzie szukać innych imionozjebów? Chciałabym mieć towarzystwo, jakichś mistrzów, społeczność, w której można sobie popodziwiać i porozważać poważnie imiona i nazwy...