Ankiety

W co bawiliście się w dzieciństwie?

MonikaZarczuk Polish (polski) 2018-02-07 52 głosów

Każdy z nas miał lub nadal ma swoje dzieciństwo. Wiele z zabaw, w które bawiono się dawniej, w bezkomputerowejLINEerze prawie zaniknęło, a może jednak nie? Poza tym interesuje mnie w co konkretnie bawią się osoby niewidomeLINEi niedowidzące. Mam jedynie nadzieję, że uda mi się umiejętnie stworzyć pytania.LINEi niedowidzące. Mam jedynie nadzieję, że uda mi się umiejętnie stworzyć pytania.LINE

Zaloguj się, aby zagłosować.

Sign In

Results

52 głosów

Czy dobrze wspominasz swoje dzieciństwo tak ogólnie?

Tak, bardzo dobrze.
58% 30 głosów
Tak sobie, może być.
21% 11 głosów
Niestety nie.
4% 2 głosów
Nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.
17% 9 głosów

Dodatkowe uwagi dla chętnych

  • Żałuje że to już nie wróci.

  • Niektóre z piosenek i zabaw nadal jeszcze pamiętam.

  • Dzieciństwo było OK, nie mogę narzekać. Rodzice pokazywali mi wiele rzeczy i zabaw.

  • gdybym był zdrowy, było by idealnie

  • niemam uwag

  • Łatwo nie było.

  • moje dziećiństwo, to był koszmar (

  • Nie mam żadnych uwag.

  • Bardzo lubiłem swoje przedszkole w radomiu lubiłem jakby odtwarzać zasłyszaną bajkę starać się wydać odgłosy jakie w niej były.

  • Dzieciństwo było okresem poznawania wszystkiego, co znalazło się w zasięgu ręki lub nogi, czy nosa lub języka.

W jakie gry zdarzało Ci się grywać?

ciuciubabkę
31% 16 głosów
chowanego
63% 33 głosów
berka
38% 20 głosów
sklep
42% 22 głosów
doktora
33% 17 głosów
klasy
12% 6 głosów
skakanie przez gumę
15% 8 głosów
szachy
13% 7 głosów
warcaby
25% 13 głosów
chińczyka
37% 19 głosów
statki
21% 11 głosów
domino
37% 19 głosów
karty
40% 21 głosów
kości
23% 12 głosów
gry komputerowe
33% 17 głosów
playstation
17% 9 głosów
słowne
33% 17 głosów
państwa miasta
50% 26 głosów
ganianego
15% 8 głosów
wyścigi
13% 7 głosów
mafię
10% 5 głosów
monopol
15% 8 głosów
scrable
13% 7 głosów
nic
4% 2 głosów

Napisz tutaj o innych grach, których nie wymieniono na liście, jeśli coś takiego było.

  • jazda na rowerze, rozpędzanie się rowerami i wjeżdżanie w linkę zawiązaną między dwoma słubkami, rzucanie się śniegiem, picie wody na czas,

  • Już nie pamiętam.

  • Gra w butelkę, szczerość czy wyzwanie. )

  • Bardzo dużo zabaw z piłką typu pokrzywa, kolanko, ręczna zwykła itd. Często w rybaka i rybkę ) Ale to już była nasza wesoła twórczość. W raz, dwa, trzy - Baba-Jaga patrzy, w kolory, w kłusownika, w Gąski, Gąski do domu ) Albo np. obejść mieszkanie dookoła, bez dotykania podłogi - bardzo niebezpieczna, ale dzieci takie akcje lubią... I pewnie całe mnóstwo innych, których już nie pamiętam )

  • Moja ulubiona gra której tu nie wymieniłaś to piłkarzyki.

  • Bawiliśmy się w opowiadanie jakiejś historii, odgrywanie jakichś ról.

  • Zabawa w "dom".

  • Zabawa klockami Lego, kucharzenie, zabawa samochodzikami, zabawy słowne i wiele gier planszowych

  • niebyło żadnych gier innych

  • Zabawa w pocztę, szkołę, gra w skojarzenia i wisielca.

  • Oczywiście piłka nożna.

  • nico )

  • Nie ma takich, może bierki, piłka nożna, ręczna, tennis dźwiękowy, zwykły, goalball, i showdown.

  • raz, dwa, trzy, babajaga patrzy,

  • Często bawiłam się w stróża, głuchy telefon i głuchy telefon skojarzeniowy, grałam też w dziwną grę, w której jedna osoba zakłada czapkę, szalik i rękawiczki i próbuje jeść tabliczkę czekolady, a cała grupa za nim, oczywiście każdy po kolei, rzuca kostką i kto wyrzuci szóstkę, odbiera wszelkie utensylia i sam zajmuje się czekoladą.

Z kim najczęściej grałeś/grałaś?

z rodzicami
33% 17 głosów
z rodzeństwem
46% 24 głosów
z przyjaciółmi
38% 20 głosów
z nieznajomymi
2% 1 głosów
z kolegami z klasy
31% 16 głosów
z dziećmi z podwórka
23% 12 głosów
sam
17% 9 głosów

Kto wygrywał najczęściej?

ja
19% 10 głosów
przeciwnik
6% 3 głosów
nie da się powiedzieć
75% 39 głosów

Jak najczęściej reagowałeś/reagowałaś na przegraną?

spokojnie, bez większych emocji
31% 16 głosów
złością i niezadowoleniem
6% 3 głosów
rozczarowaniem i smutkiem
4% 2 głosów
motywowało mnie to do kolejnej gry
23% 12 głosów
zniechęceniem, kończyło to moją zabawę
2% 1 głosów
bardzo różnie, w zależności od dnia i humoru
17% 9 głosów
to w dużym stopniu zależało od tego z kim gram
4% 2 głosów
w dzieciństwie łzy i złość, a potem już raczej normalnie, na luzie
10% 5 głosów
znudzeniem
0% 0 głosów
frustracją, ale starałem się to ukryć
2% 1 głosów
wstydem
2% 1 głosów

Napisz tutaj, jeśli jeszcze inne emocje towarzyszyły przegranej lub Twojej emocji nie było na liście.

  • zależy od gry, w gry typu karty albo chińczyk, denerwowałem się, ale jak grałem z bratem lub siostrą w coś rywalizacyjnego np. bieganie, to normalnie.

  • nie pamietam.

  • W większości... Nie pamiętam, a może nie podchodziłęm do tego poważnie? WIem tylko, że się grało. D

  • Zadowolona nie byłam, ale nie wkurzałam się zabardzo.

  • U mnie to wyglądało w ten sposób, lubiłam wygrywać, jak pewnie każdy, ale ciągle miałam wrażenie, że ktoś specjalnie powoduje moją wygraną, więc cieszyłam się też, jak przegrałam.

  • wsumie, to niebyło czegośtakiego

  • żadne

  • Nawet płaczem. Jeszcze w poprzednim polu zapomniałam dodać hulahop.

Czy jest jakaś gra, którą chciałbyś polecić lub nauczyć innych? Opisz krótko zasady.

  • Nie ma takiej gry.

  • Raczej nic szczególnego nie przychodzi mi do głowy, ale z braćmi w chowanego bawiliśmy się na zasadzie takiej, że znalezienie liczyło się dopiero wtedy, kiedy szukający dotknął osoby schowanej - to zasada wprowadzona ze względu na mnie, żeby było sprawiedliwie ) Czasami bawiliśmy się w ujeżdżanie byka, czyli jeden stał na czterech i na plecy mu wsiadała druga osoba. Ta pierwsza miała za zadanie zrzucić go z grzbietu, a druga się utrzymać D

  • Chciałabym, żeby więcej osób grało w grę, której nazwy nie znam, w każdym razie losuje się zestaw 16 liter i trzeba w jakimś określonym czasie ułożyć z nich jak najwięcej słów.

  • nie zabardzo

  • Gra, którą chce opisać jest to gra polegająca na odgadywaniu wyrazów. Musimy mówić wyrazy, a z początkowych liter utworzy się wyraz, o który nam chodzi. Np krowa, ogon, torebka powstanie kot

  • nico

  • Nie ma takiej gry.

  • raz, dwa, trzy babajaga patrzy Zasady sa proste. Jedna osoba stoi przy jakiejs scianie i liczy do trzech poczym wypowiada zdanie "Babajaga patrzy" i obraca sie od sciany patrzac na pozostalych czy stoja w bezruchu. Pozostali Staja po przeciwnej stronie, tak zeby w jakiejs odleglosci mieli przed soba ta przyslowiowa babajage. Gdy nasza babajaga jest odwrucona twarza do sciany reszta biegnie w jej kierunku, gdy babajaga sie odwruci oni sie zatrzymuja, i nie moga sie ruszyc. Wygrywa osoba, ktora jako pierwsza dotknie sciany przy ktorej stala babajaga. Osoba ktora sie poruszy odpada z gry.

  • Gra opisana wcześniej, ta z czekoladą.

Jakich gier będziesz chętnie uczył swoich dzieci?

Gier ruchowych typu berek czy gra w piłkę.
33% 17 głosów
Gier umysłowych typu szubienica, państwa miasta czy zgadnij, co mam na myśli.
50% 26 głosów
Gier Komputerowych, będziemy mogli grać razem.
19% 10 głosów
Gier zręcznościowych typu żąglowanie.
12% 6 głosów
Gier strategicznych typu monopol.
25% 13 głosów
To moje dziecko będzie decydować w co chce grać. Ja się podporządkuję.
25% 13 głosów

wWspomnij o innych grach, jeśli nie było na liście.

  • Nie ma takich gier.

  • 1000 miles, AHC i tak dalej

  • jeszcze są takie zabawy jak |laurencjo ma", gdzie śpiewając robi się przysiady, "buduję buduję most", albo "rolnik sam w dolinie", to tż zabawa grupowa gdzie rolnik bierze żonę, żona bierze dziecko, dziecko bierze nianie, niania bierze kotka, kotek bierze myszkę a myszka bierze serek. A na końcu się śpiewa "ser zostaje w kole, bo nie umiał w szkole tabliczki mnożenia ani podzielenia.

  • Pewnie takich, w które można zagrać zawsze i wszędzie, słownych lub takich, które łątwo np. narysować.

  • Eliksiry, Wilkołak, Jęga, Tajniacy

  • niebyło żadnychq

  • nico )

  • Na przykład gry euro biznes.

  • łancuch słów

Czy sądzisz, że każda gra rozwija?

tak
52% 27 głosów
nie
35% 18 głosów
nie wiem
13% 7 głosów

Uzasadnij odpowiedź, jeśli masz ochotę.

  • nie mam ochoty

  • Niektóre gry zwłaszcza komputerowe polegają głównie na zabijaniu i mordowaniu. Taki człowiek się uzależni i potem jest problem.

  • Jestem przeciwny strzelankom, gdyż one uczą przemocy co przekłada się niestety na późniejszy świat realny.

  • Na pewno najmniej popieram gry komputerowe, ale uważam, że spróbować można wszystkiego. Ponadto pozwalają one spędzać czas samotnie i kiedy jesteśmy ruchowo ograniczeni. Mimo wszystko jednak najbardziej jestem za grami grupowymi, pozwalają się najlepiej poznać i wypałnić czas, kiedy nie bardzo mamy pomysł jak go spędzić razem.

  • Nawet najprostrza strzelanka ma w sobie takie elementy jak strategia.

  • Nie wiem czy jednakowoż rozjeżdżanie ludzi dla punktów jest rozwijające, chociaż dla dzieciaka na pewno fajne. Już prędzej powiem to o strzelankach, szybkość reakcji zawsze to jakoś podniesie. ALe to też jest złe ujęcie, bo to tylko w tym aspekcie, konkretnie pod tą grę. Ja i tak kocham wszelkie symulacje. To tak jeżeli chodzi o gry komputerowe. Gry ruchowe i umysłowe... Wiadomo. Korzyści zdrowotne ponad to.

  • Według mnie takie gry komputerowe w których się tylko bezmyślnie zabija nie pomagają w rozwoju. I zaznaczając nie właśnie tego rodzaju gry miałam na myśli.

  • Uważam, że każda gra rozwija w jakimś aspekcie, trzeba się tylko zastanowić, która bardziej i czy w dobrym kierunku.

  • Mam ochotę na psotę

  • w niemal każdej grze jest coś nowego, czego można się nauczyć.

  • niekażda gra jest dobra

  • Nie każda gra rozwija. Gra rozwija, tylko wtedy kiedy można się z niej czegoś nauczyć. Np w berku można nauczyć się zwinności

  • W niektórych jest za dużo przemocy. To bardziej szkodzi niż rozwija.

  • Każda gra czegoś uczy. Inna rozwija refleks, pomaga dziecku się wyszaleć, a inne nauczą go myśleć.

  • Rywalizacja kształtuje charakter i zdolności.

  • ni wim )

  • Nie mam ochoty, bo niekture gry są niebezpieczne, np. strzelanki, gry związane z zabijaniem i inne gry komputerowe.

  • Na przykład państwa miasta rozwija dobrze pamięć kiedy jedzie się na wycieczkę, a potem trzeba napisać np. Przez jakie miejscowości jechaliśmy to wtedy się przydaje.

  • Każda gra czegoś uczy, czy szybkiego reagowania na bodźce, czy szybkiego kojarzenia, czy dobrej strategii.

Czy wypełnienie ankiety sprawiło Ci przyjemność? Przywołało miłe wspomnienia?

tak
75% 39 głosów
nie
4% 2 głosów
mam mieszane uczucia
0% 0 głosów
neutralnie
21% 11 głosów

Uwagi końcowe do autorki

  • udzielaj się na forum.

  • Fajna ankieta.

  • Twórz więcej ankiet )

  • Świetna myśl że stworzyłaś taką ankietę. I w ogóle masz ciekawe pomysły na ankiety. Jak będą dalsze z chęcią je wypełnię.

  • Ankieta była fajna, dużo odpowiedzi, tak to powinno wyglądać.

  • sto lat radości, miłości i wytrwałości. Żeby Cię nie musieli prosić o litość

  • niemam uwag

  • Fajna ankieta.

  • W pytaniu "Z kim się bawiłeś?" nie wspomniałaś np. o dziadkach, ciociach, wujkach

  • fajna ankieta!!!

  • uwagi, to miałem w dźenniku

  • Nie mam żadnych uwag końcowych do autorki.