Ankieta sprawdza jakich mamy znajomych, z kim więcej rozmawiamy itd. Ankieta traktuje niewidomych i niedowidzących jako jedną grupę, druga grupa to widzący.
Zaloguj się, aby zagłosować.
mam więcej znajomych
dużo więcej widzących niż niewidomych
32% 14
trochę więcej widzących niż niewidomych
5% 2
dużo więcej niewidomych niż widzących
32% 14
trochę więcej niewidomych niż widzących
18% 8
W związkach do tej pory
dużo częściej mam widzących partnerów/partnerek
23% 10
trochę częściej mam widzących partnerów/partnerek
2% 1
dużo częściej mam niewidomych partnerów/partnerek
23% 10
trochę częściej mam niewidomych partnerów/partnerek
11% 5
mam tyle samo niewidzących i niewidomych partnerów/partnerek
2% 1
nie miałem/miałam jeszcze partnerki/partnera
39% 17
mój partner/partnerka
jestem niewidomy - musi być niewidomy
7% 3
jestem niewidomy musi być widzący
20% 9
jestem niewidomy obojętne
68% 30
jestem widzący musi być niewidomy
0% 0
jestem widzący musi być widzący
0% 0
jestem widzący obojętne
5% 2
Czuję się bardziej konfortowo
Chcę
mieć więcej znajomych niewidomych w stosunku do tego ilu mam teraz
14% 6
mieć więcej znajomych widzących w stosunku do tego ilu mam teraz
16% 7
jest mi to obojętne
70% 31
partner/partnerka z inną niepełnosprawnością
tak, ale pod warunkiem, że będzie samodzielnie się mogła poruszać
11% 5
tak, ale pod warunkiem, że nie będzie upośledzona intelektualnie nawet w lekkim stopniu
25% 11
Tak, pod warunkiem, że będzie maksymalnie tylko lekko upośledzona
7% 3
żadna odpowiedź mnie nie satysfakcjonuję, napiszę co o tym myślę w następnym pytaniu
9% 4
związek z osobą o innej niepełnosprawności - wypełnij jeśli w poprzednim pytaniu zaznaczyłeśostatnią odpowiedź.
Chyba najbardziej liczyć się będzie uczucie, no i oczywiście wszystkie wymienione na liście odpowiedzi.
Jeśli byśmy się dogadywali, dla mnie nie ma problemu.
Dla mnie najważniejsza jest sfera mentalna, zrozumienie, wspólne pasje itd. Jeśli spotkałabym np. osobę poruszającą się na wózku, która rozumiałaby mnie w tych kwestiach jestem gotowa na taki związek nawet za cenę zupełnego przeorganizowania życia. Z drugiej strony nie związałabym się z osobą widzącą, która zapewniłaby mi stabilizację, ale nie rozumiałaby tego co jest dla mnie ważne.
Może być to osoba na wuzku.
Ewentualnie osoba słabowidząca, innego rozwiązania raczej nie biorę pod uwagę
ALe co chodzi? Jak się trafi, to się trafi.
uwagi do ankiety, piszcie śmiało, nie dzieliłem na niewidomych i niedowidzących oddzielnie, bo wtedy za mało osób w każdej z grup by się znalazło.
Kiedy poszłam na studia, to poznałam sporo widzących osó, le jak na razie i tak niewidomi znajomi przeważają, choć chiałabym to zmienić.
W związkach do tej pory powinna być opcj mam niewidomą lub widzącą, bo bywa że ktoś ma tylko 1 związek a nie 1234.
Brak.
Aj te pierońskie podziały. Zrób żesz ankietę w czym jesteśmy tacy sami, jak się możemy dogadywać nie irytując się wzajem
Skupiłeś się na podziale między niewidomymi, a widzącymi, nie zadałeś respondentom pytania dlaczego zamierzają dokonać takiego, a nie innego wyboru.Jak już podkreśliłam wyżej, jeśli jest osoba niewidoma, która podziela moje pasje, gra na jakimś instrumencie, slucha podobnej muzyki, czyta itd. jest mi bliższa niż osoba widząca, dla której cały świat to praca czy butelka z piwem.Stawiam na aspekt intelektualny i wzrok w tej sferze nie ma nic do rzeczy.Owszem nieco ułatwia życie, ale jeśli nie ma porozumienia takiej ceny płacić nie chcę.Nie mam też problemu z nawiązaniem kontaktu z osobą widzącą, bo na codzień obracam się w takim środowisku, robiąc zakupy, pracując itd.Dla mnie to absurd, żeby nie spytać ekspedientki o produkt, no bo przecież ona widzi, więc... jest po drugiej stronie barykady, dlatego nie widzę sensu w tworzeniu sztucznego podziału.
Człowiek to człowiek, jeśli ma sprawny dla mnie niema to różnicy czy pełnosprawny, czy niewidomy.
Ciekawa ankieta.
Ciekawa ankieta.
Nie mam żadnych uwag co do tej ankiety, ani do osób widzących, ani do niewidomych.
Co do tego pytania z kim chcemy być, to pomimo zaznaczenia opcji, że musi to być osoba widząca, nie myślę o tym aż tak rygorystycznie, lepiej by było być z kimś widzącym, ale wiadomo że priorytetowe są inne cechy. Całkiem spoko ankieta
Błagam, nie mówmy "upośledzony" to jest osoba z niepełnosprawnością intelektualną. To tak, jak byśmy mówili "ślepy" tak na poważnie