Wielu użytkowników Eltena nie udziela się na forum, albo robi to bardzo rzadko. Jak sądzisz, jaka jest tego przyczyna?
Korzystają z innych funkcji programu, wypowiadają się na innych forach i tutaj już nie czują takiej potrzeby.
Brak czasu tak jak w moim przypadku, bardzo dużo postó nie na temat, haos, masa krótkich odpowiedzi typu "zgadzam się w 100 proc", czy takich które nie wnoszą nic do tematu typu haaaahahaha ale to było dobre pod jakimś dowcipem... Nadmiar nic nie wnoszących postów powinien być usuwany
Być może uważają oni takie aktywności za stratę czasu, lub po prostu nie chcą zabierać głosu w danej sprawie.
Nie wiem. Myślę, że jak ktoś wchodzi, to już zostaje, ale wiele jest kąt bez żadnego odzewu.
nie mam pojecia.
Hmm może nieśmiałość... Wsumie nie mam pomyslu
nie chce im się nie mają ochoty użerać się z ludźmi, z którymi się nie zgadzają nie mają swojego zdania wolą czytać niż się sami udzielać nie chce im się w ogóle bawić w Eltena, ale konto sobie założyli, bo czemu nie nie mają czasu
Może nie chcą, może brak pomysłów, może mają inne sprawy na głowie. Elten nie jest pierwszą potrzebą w życiu.
Nie czują tego po prostu, jedni wolą blogować, inni pisać pm-ki, jeszcze inni w ogóle łączyć wszystko, jeszcze inni po prostu nie mogą mieć na to czasu, a jeszcze inni... Mogą się nie odnajdywać w tym.A tak wgl. Lepiej samych useró zapytać. P, przecież ja się nie mogę za nikogo wypowiadać.
Elten taki jak teraz = produkt dobry na czasy 10 lat temu a i wtedy klango było krytykowane, prawdopodobnie za izolacjonizm ale nie pamiętam. W każdym razie już w roku 2009 bardziej kumaci ludzie młodzi, którzy robili coś w życiu uciekali stamtąd pod wpływem inwazji małolatów spamerów. Ja wolałem normalne fora ale pod tym kątem byłem wtedy jednym z nielicznych. Próbowałem prowadzić pewien projekt jako forum dyskusyjne. Nie udało się w tej formie ale zażarła prościutka w obsłudze lista dyskusyjna w stylu typhlosa. Teraz jednak ciut inne czasy. Ci mniej techniczni mają FB. Mało kto potrzebuje takiego klango. Teraz wspominają te gry z rozrzewnieniem ale wtedy powszechny był pogląd, że to gry dla upośledzonych umysłowo. A przecież elten to nieomal klon klango. Instalują, patrzą jak jest, widzą, że jest trochę dziwacznych niedoróbek i sobie idą dalej.
Z mojej strony wygląda to tak, że jakoś nie chce mi się czytać postów. Wolę forum głosowe, na którym niestety na Eltenie jest jeszcze bardziej specyficzny klimat niż na tekstowym. Na razie nie znalazło się nic, co mnie wciągnęło do używania forum głosowego. Inna sprawa, że do niedawna z przyczyn technicznych używałem Eltena dosyć rzadko. Właśnie przez swoją małą aktywność na forum oznaczyłbym najchętniej obie opcje, żeby nie było restrykcji w tematyce forum. Rozumiem chyba przyczynę ankiety, ale nie wiem, czy ograniczenie tematyki zmniejszyłoby możliwość zrobienia nieporządku/wiochy na forum. Tu dzielimy się tym, jak co widzimy, czujemy itd., więc głosuję przeciwko restrykcji tematów.
Na eltenie nie iestnieje możliwość tworzenia grup, więc główna grupa eltena nie spełni ich oczekiwań.
pewnie nie mają czasu
może nie mają zdania na jakiś dany temat.
nieraz nie mamy niczego do powiedzenia lub tacy ludzie są nieśmiali
niektórzy wolą inne funkcje programu.
Wydaje mi się, chociaż mogę się oczywiście mylić, że niemal wszyscy aktywni użytkownicy programu z forum korzystają, jednak większość zarejestrowanych użytkowników chyba nie pojaiwa sie w programie w ogóle. Pytanie brzmi, czy to kwestia tylko forum? A propos pierwszego pytania uważam, że nie jest ono dość precyzyjne. Na Eltenie powinne być rozmowy o różnych rzeczach, nie tylko tych dotyczących osób niepełnosprawnych ale do tego powinne być stworzone grupy.
Jak narazie nie mają potrzeby udzielania się na forum bo narazie to co potrzebóją to znajdóją.
Niestety boją się, że inni negatywnie odpowiedzą na ich wiadomość. Przykre, ale wielu userów zachowuje się na forum bardzo agresywnie. Na argumenty odpowiadają niezwykle ostro. Co więcej, często odbiegają od tematu i wątek zupełnie zmienia swój charakter.
Dziwne odpowiedzi i częsta agresja innych użytkowników
Nie wiedzą, o czym pisać i gdzie pisać, nie wiedzą, czy mogą to zrobić, boją się to robić w młodym wieku (sam tak miałem) i tak dalej? Może do tego trzeba zachęcać?
nie wszyscy może znaleźli jeszcze coś interesującego dla siebie.
nieśmiałość, strach przed negatywną oceną wpisu przez innych użytkowników.
nie wiedzą że tak można albo tylko czytają lub tak jak ja buję się że napiszę jakąś głupotę nie chcący
Wstydzą się, bądź imsię niechce, bądź też niczym się nie interesują
Mogą po prostu twierdzić, że nie czują takiej potrzeby i nie używają do tego eltena
Brak pomysłów, może nawet strach przed wyśmianiem
Moim zdaniem, baaardzo istotny jest brak czasu. Sama go doświadczam i rzadko się pojawiam. Co więcej, nie każdy zna się na wszyztkim, więc na forach poświęconych wąskiemu zagadnieniu pojawiają się tylko ci, którzy się w tym temacie czują pewnie, bądź chcą przekazać konkretną informację. Tak po prostu jest.
głównie chodzi tu o brak czasu.
Podejrzewam, że brak czasu, przynajmniej tak jest w moim przypadku.
Niechęć do dyskusji, wyrażania własnych poglądów na jakikolwiek temat. Moim zdaniem problem nie dotyczy Eltena, lecz obecnej młodzieży w ogóle, zarówno niepełnosprawnej, jak i pełnosprawnej. P.S Przy pierwszym pytaniu, w drugiej odpowiedzi powinno być dopisane (z uwzględnieniem dostępności dla niewidomych).
moze sa niesmiali i boja sie wysmiania
morze tematy ih nie interesują
bo są banowani
Po prostu nie każdy ma czas na siedzenie na forum. Znam też kilka osób, które korzystają pasywnie, czytają wszystko od deski do deski, ale nic nie piszą.
Może nie chcą się udzielać lub po prostu nie odczuwają takiej potrzeby, aby to robić, albo nie mają czasu
Brak czasu, nie umieją obsługiwać forum.
myślę, że poprostu ludziom się po pierwsze nie chce, a po drugie nie wiedzą o czym pisać, lub co powiedzieć, zależy czy jest to forum tekstowe czy głosowe.
Często kilku użytkowników wyczerpuje cały wątek tak że nie ma już nic do powiedzenia. Poza tyn dużo czasu zajmunjje przewijanie postów
Być może są zamknięci w sobie i myślą, że nikt nie pochwali tego, co piszą.Może nie lubią się udzielać tak jak np ja.
Nie mam pojęcia.
Ze względu na panującą tam nienawiść, tak sądzę.