Ja mam taki metalowy z bransoletą, i to jest jedyny zegarek gadający, który mi się w miarę podoba, chociaż jego jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia. Po latach jeszcze popsuł się głośnik i jest mega cichy, ale z tych wszystkich badziewi ma najładniejszy głos. O tych plastikowych dziadostwach nie będę się wypowiadać. Jeśli ktoś zna jakieś dobre modele to niech coś poleci, bo generalnie lubię zegarki. Szkoda tylko, że dla nas mało co sensownego jest dostępnego.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Jest w Altixie zegarek wprawdzie nie mówiący, ale tarczowy, wodoodporny (nie bryzgoszczelny) wibrujący, ma zaznaczone godziny i jak się dotyka tarczę to jeden długi to oznaczenie, że w tym miejscu jest wskazówka godzinowa, a dwa krótkie to tu jest wskazówka minutowa - jakoś tak - ale nie jest to tanie bo to szwajcar o ile się nie mylę. Teraz nie mam czasu, ale jak wróce to dam linka do modelu i opisu
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Ja mam taki zegarek też kupiony w Altixie szwajcarski, ale nie wibracyjny kulkowy. Działa on na takiej zasadzzie, że zamiiastw wskazówek są magnesy i one przyciągają kulkki. Zegarek nazywa się Bradley TimePiece
A co do mówiących zegarków to nie lubiłem, nie lubię i będę nie lubić. Ja lubię intuicyjnie sprawdzać godzine. Mój BBradley, o którym w poprzednim wpisie pisałem w zupełłności mi wystarczy.
A ja i owszem używam, telefon, nvda... No raczej na to nie patrzę tylko mi mówi to to, no, ale... Jeżeli o urządzeniach z taką funkcją gadamy to jedyny, który wiem, że mi jeszcze działa to mam taki gadający po angielsku na dwie bateryjki AAA. Nie mniej tam jest ta coś rozlutowane przy puszce i ogólnie miłość dobija układowi zliczającemu czas. WIęc po kilku miesiącach mamy przyspieszenie 5 minutowe. Więc....
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
@Markus tak, ale nie o ten co był bo nie wiem o jaki chodzi, ale o ten co jest: issot Touch Silen-T http://sklep.altix.pl/pl/tissot-silen-t-bransoleta-metalowa 2300 zł Niestety to ni ejest tania zabawka, ale gdybym miał kupować to tylko taki i tylko ten.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
O, i takiego czegoś bym się chciała nauczyć używać chyba. A co do mówiących, kiedyś miałąm, ale odkąd mam brajlowski to wiem, że do mówiących nie wrócę, za głośno, za bardzo i w ogóle za.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Djgraczo- o co chodzi z tymi kulkami? Ja znalazłem jakiś w sklepie Okular2 za 130 zł. Niby gadający, i niby skazówkowy, ale jak on wygląda i w jaki sposób to wszystko działa to nie mam pojęcia.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Zamiastw wskazówek są magnesy. Kulki są umieszczone w dwóch korytach. Godzinowa jest na obwódce zegarka a minutowa jest wewnątrz. Magnesy przyciągają kulki. Kiedy sprawdzam która godzina i ruszę kulkę, ona wróci na swoje miejsce.
Jest to zegarek brajlowski wspomniałem o nim tylko jest do tego osobny wątek "Zegarki intuicyjne".
@Łysy ten wskazówkowy gadający w Okular to lipa, to jest gówniany zegarek, to to samo co te elektroniczne tylko ma tarczę ze wskazówkami i przycisk do gadania godziny.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.