W drodze

Echolokacja

Started by MonikaZarczuk 134 posts last post 3 years ago Page 7 of 7

#122 1 like

Bardzo lubię tę metodę. Echolokacją posługuję się codziennie i stale ją rozwijam. Daje mi to mnustwo informacji, pozwala omijać przeszkody, zapamiętywać trasy. Nie wyobrażam sobie pominąć ten aspekt.

#123

@Agnieszka Jak jej używasz? Napiszesz coś więcej?
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#124

Jasne, spróbuję doprecyzować, jak coś to pytaj :) Dzięki echolokacji zapamiętuję przestrzeń. Budynki inaczej brzmią niż np. płotki, murki jeszcze inaczej. To daje konkretny obraz. Oczywiście błędy się zdarzają, szczególnie w dużym zmęczeniu. Zdarzyło mi się pomylić szersze drzwi do pomieszczenia z drzwiami na klatkę schodową w pewnym budynku :)

#125 1 like

Na echolokacji nie mógłbym polegać, nie mając kija, przynajmniej w takim stopniu, jak opisują to różne, amerykańskie filmy.
Jeśli jednak kij, lub bardzo, ale to bardzo zaufana ręka przewodnika jest, to podświadomie mózg pracuje na podwyższonych obrotach, analizując odbicia, możliwie fakturę wreszcie odległość od mijanych rzeczy.:
Bardzo, ale to bardzo ułatwia życie i dlatego wszelkie kaptury, inne takie jeśli mogą to odpadają.

Ocenę tego, jak obiektywnie ona u mnie działa pozostawiam tej nielicznej grupce, co miała ze mną wątpliwą przyjemność uczestniczyć w jakiejś trasie.
Mnie w każdym razie ratuje i utrata tych wysokich i średnich częstotliwości byłaby żałobą narodową.

z innych rzeczy, idzie to w parze z moimi zawodowymi przyległościami, dzięki czemu jestem w stanie zadbać o to, żeby przestrzenie, na przykład w produkowanym nagraniu były w jakiś sposób autentyczne, a jeśli już takie być nie mogą, to przynajmniej by były ciekawe i intrygujące.
z jeszcze innych rzeczy, interesuje mnie w ogóle temat percepcji przez człowieka echolokacji, i metody stratnej kompresji informacji kierunkowej tak, ażeby jednak nasz piękny mózg oszukać.
innymi słowy.: jak najefektywniej sparametryzować wiedzę o danym obrazie przy jak najmniejszej ilości danych.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

#126 3 likes

O, to ja nie słyszę różnicy między płaskimi drzwiami a płaską ścianą niestety.
Z drugiej strony gdy ostatnio drzwi od pociągu urwały mi końcówkę od Laski uświadomiłem sobie, ile się osiąga w poruszaniu się przy użyciu laski, która brzęczy końcówką o powierzchnie, a która tylko niesłyszalnie szura upłem od gumki na samym jej końcu... Raz, można sobie odróżnić np. blaszany płot od płotu mórowanego / drewnianego.
2. Ludzie nas słyszą, gdy idziemy,.
3. Laska nie zaczepia się co chwila o każdy najdborniejszy nierówny fragment chodnika / innej powierzchni... Może lekki offtop, ale szanujcie swoje laski, bo one pomogą wam również słyszeć i być słyszanym, w razie byście nie zostali zauważeni inaczej.

#127

Mega ciekawy dla mnie wpis. Też interesują mnie te różnice i możliwość wyćwiczenia umiejętności. I zgadzam się, że echolokacja nie może być zamiast laski. Nawet gdy jest świetnie rozwinięta to brak tej funkcji sygnalizacyjnej. No i jednak laska bardzo dobrze uzupełnia informacje, które dla echolokacji są nie dostępne. Akurat nie mogę zrezygnować z czapek, kapturów, zresztą nie jest to zdrowe.
-- (EugeniuszPompiusz):
Na echolokacji nie mógłbym polegać, nie mając kija, przynajmniej w takim stopniu, jak opisują to różne, amerykańskie filmy.
Jeśli jednak kij, lub bardzo, ale to bardzo zaufana ręka przewodnika jest, to podświadomie mózg pracuje na podwyższonych obrotach, analizując odbicia, możliwie fakturę wreszcie odległość od mijanych rzeczy.:
Bardzo, ale to bardzo ułatwia życie i dlatego wszelkie kaptury, inne takie jeśli mogą to odpadają.

Ocenę tego, jak obiektywnie ona u mnie działa pozostawiam tej nielicznej grupce, co miała ze mną wątpliwą przyjemność uczestniczyć w jakiejś trasie.
Mnie w każdym razie ratuje i utrata tych wysokich i średnich częstotliwości byłaby żałobą narodową.

z innych rzeczy, idzie to w parze z moimi zawodowymi przyległościami, dzięki czemu jestem w stanie zadbać o to, żeby przestrzenie, na przykład w produkowanym nagraniu były w jakiś sposób autentyczne, a jeśli już takie być nie mogą, to przynajmniej by były ciekawe i intrygujące.
z jeszcze innych rzeczy, interesuje mnie w ogóle temat percepcji przez człowieka echolokacji, i metody stratnej kompresji informacji kierunkowej tak, ażeby jednak nasz piękny mózg oszukać.
innymi słowy.: jak najefektywniej sparametryzować wiedzę o danym obrazie przy jak najmniejszej ilości danych.

--

#128

Chociaż dobra, tu przepraszam za drugi wpis.: po znanym sobie terenie (nawet fragmenty osiedla), pomijając kwestie bezpieczeństwa i sygnalizacji, mógłbym ze śmiałością ruszać się bez kija, i bez przewodmika.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

#129

@zywek, też się przekonałem ile zmienia brak końcówki, dużo mniej pewnie się chodzi bo jest wrażenie jak byśmy stukali w trawę
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#130 1 like

No i niestety mi się zaczyna srzępić już ta gumka na końcu, a przecież jakoś musiałem wrócić do omu :D na razie się nigdzie nie muszę ruszać, więc jest spoko, ale muszę sobie skombinować końcówkę. No i jeszcze ludzie nas słyszą, więc na nikogo nie wpadamy, a człowiek nie zauważywszy laski, odwracając się może Cię palnąć przez łeb odruchowo, na szczęście mi się udało uniknąć czegoś takigo, chociaż ostatnio właśnie przez to trąciłem kogoś stojącego akurat poza zasięgiem mojego łuku :D

#131

Nie umiem tak zaawansowanie w echolokację, ale korzystam. Bazuję na niej znając drogę i wiedząc mniej więcej co chcę znaleźć. Ustalam w ten sposób ile np. mam jeszcze do schodów etc.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#132

Miała ponoć powstać aplikacja do treningu echolokacji. Wiecie coś więcej?

#133 2 likes

Coś powstaje, z tgo co wiem.

#134 1 like

już dawno miała powstać, więc albo projekt upadł, albo mega się im przedłużyło.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.