Gadaczka - na pewno, jak będzie bardzo głęboki to ząży usłyszeć w trakcie spadania jak się dźwięk od ścian odbija, zanim On się odbije od dna :D
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
A ja tam zdania nie zmienię. wszystko zależy od sytuacji, tam gdzie ja sobie pozwalalem... BYł mniejszy ruch niż w Laskach, za to w centrum Warszawy jak jest ruch... Mam problem z usłyszeniem tramwaju, szczególnie w deszczowy dzień gdzie opony pojazdów zachowują się jak się zachowują i ciągle myślę, że w końcu się pod nim znajdę, powiem wam, że mój zmysł wzroku się wtedy lepiej sprawdza, ale on tak słabo działa, że kiedy już coś zauważę... Nie ma już praktycznie czasu na reakcję.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Przecież nikt tego faktu nie pomijał, mało tego, kilka razy był tutaj wspomniany. --Cytat (cinkciarzpl): Otóż mam wrażenie, że sporo z was pomija podstawowy fakt. Laska nie słurzy tylko do badania terenu, ale jest usankcjonowanym przez przepisy znakiem dla innych uczestników ruchu drogowego, że oto ma doczynienia z osobą niewidomą. A z bezpieczeństwem drogowym należy postępować tak jak z informatycznym. Kiedyś napewno zostaniemy shackowani, a w sądzie nie liczyć się będzie samodzielność danego człowieka tylko przepisy. Są już takie przypadki.
--Koniec cytatu
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Wybaczcie, że zabieram się do skomentowania całej dyskusji dopiero teraz, ale szczerze mówiąc nie miałam kiedy całej jej przeczytać.
Myślę ponad to, że dalsze rozmowy nie mają sensu, ponieważ jedna strona nie przekona drugiej do swoich racji, a wzajemne ich wymienienie już nastąpiło :)
Nie popieram tego, co pan Henryk robi, ale jeśli robi i robić chce, to proszę bardzo, niech robi. Porusza się na własną odpowiedzialność i z tego co mi wiadomo, nigdy nie zrobił w ten sposób nikomu krzywdy, więc, jak sądzę, nie mam podstaw do oskarżania go o cokolwiek, nawet o głupotę, ponieważ znam osoby, które robią więcej szkód, poruszając się nieumiejętnie z laską, niż pan Henryk, który porusza się umiejętnie bez laski.
Żałuję, że nigdy nie porozmawiałam z panem Henrykiem na temat tego, jak się porusza, bo może teraz mogłabym coś więcej powiedzieć w tej kwestii.
Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że biała laska jest także po to, aby ludzie widzieli, że my nie widzimy, ale to czy ktoś ją nosi, czy nie, jest indywidualną sprawą. W ostatecznym rozrachunku to ta konkretna jednostka poniesie odpowiedzialność prawną za jej nieposiadanie.
Hmm, to nie jest indywidualna sprawa, ponieważ niewidomy jest uczestnikiem ruchu drogowego. Możnaby zmienić przepisy, że każdy odpowiadałby za siebie. Po co nakaz włączanych świateł w samochodzie, zapiętych pasów?
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Ale i tak są ludzie, którzy nie jeżdżą z zapiętymi pasami (jazda bez świateł zdarza się raczej rzadziej). Jeśli pan Henryk dostanie mandat, to będzie to jego sprawa i tyle. Ja mówię, z tego co mi wiadomo, nikomu krzywdy nigdy nie zrobił tym swoim chodzeniem.
Jest niewidomy i powinien poruszać się z odpowiednim oznakowaniem, albo oddać legitymację osoby niepełnosprawnej i stracić przywileje. Jego sprawność organizmu jest naruszona i nie wynikają z tego wyłącznie prawa, ale ruwnież obowiązki.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Dokładnie - to tak jak wsiadać do auta po pijaku i coż, że pijany skoro nikomu jeszcze nie zrobił krzywdy. Chodzi o odpowiedzialność nie tylko za siebie. To tak jak osoba która wtargnie na ulicę bezmyślnie pod auto, kierowca odbija żeby ominąć człowieka i wpada na pędzące auto z przeciwka lub wpada w poślizg i wpada na ludzi na przeciwnym chodniku. Musimy myśleć nie tylko o sobie, ale o tym co może się stać, musimy myśleć również o innych skoro jesteśmy uczestnikami ruchu.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
No to mimo wszystko dodam coś od siebie, choć wiem, że i tak do nikogo to raczej nie przemówi: to, że ktoś nie używa laski chodząc, nie znaczy, że nie zachowuje ostrożności. Wręcz przeciwnie nawet, cały czas musi być czujny, a jeśli na dodatek widzi bardzo słabo lub nic, to wątpię szczerze, by biegł jak szaleniec taranując wszystkie małe dzieci, rowerzystów i słupki kastratory w pobliżu. A to, że ktoś nie używa laski, to za przeproszeniem nie znaczy, że nie uważa się za osobę niepełnosprawną czy, że mu się takie traktowanie nie należy. Znacie tego konkretnego człowieka, nad którym tyle tu debatujecie? Widzieliście jak on to robi? Ja znam i widziałam. I sorry wielkie, ale czułabym się bezpiecznie gdyby on służył mi za przewodnika. I jeszcze jedno wrażenie odnoszę: że ci z Was, którzy tak drą japy i są przeciwni nie wiedzą za bardzo jak echolokacją się posługiwać. Nie, nie jestem wielką fanką chodzenia bez laski. Jednak jestem w stanie sobie wyobrazić, że komuś w znanym miejscu może ona nie być aż tak potrzebna. No i pewnie, może to spowodować wypadek, może się zdarzyć, że przewróci się dziecko, że ktoś nie będzie wiedział, że nie widzimy... Ale czy podobnego zagrożenia na drodze nie stwarzają choćby ludzie łażący z nosem w telefonie? Ale powiem tak: mimo wszystko cieszyć się pozostaje, że jednak wielu z Was jest bardzeij przekonanych, że laskę pwoinniśmy mieć przyczepioną gumą do dupy, żeby przypadkiem ktoś nie miał wątpliwości, że nie widzimy, niż gdyby było odwrotnie. Choć mi sie osobiście scyzor otwiera, bo nie lubię skrajności w żadnej postaci. To nie jest czarno-białe, nie wszystko da się zmierzyć swoją miarką.
Tu nie chodzi o to, że sobie nie radzi, jest osobą niewidomą i powinien o tyminformować otoczenie poprzez właśnie białą laskę, nie chce pukać to przynajmniej laska sygnalizacyjna w ręce. Tyle w temacie.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
jeżeli owińska to faktycznie taka wioska z minimalnym ruchem to zgadzam się, że można sobie chodzić bez laski, ale jak balteam napisał, co przypadek to inny, więc generalizacja jest słaba. Zapewne po tempie jego poruszania można się zorientować, że nie widzi :D bo jak nie ma laski to zapewne nie za***la sobie w najlepsze. Chociaż, sygnalizacja by się przydała, to fakt. Nawet nieraz jest łatwiej, jak wszyscy widzą, że ty nie widzisz. :D
Albo powinien nosić opaskę, żeby informować otoczenie.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Opaska jest mało popularna i mało kto wie co oznacza, nawet u mniefirmie osoby niewidome starsze nie pamiętają takiej opaski hehe. Co do wypowiedzi Papierka - to, że wolno chodzi wcale nie musi oznaczać, że słabo widzi lub wcale, ja długo nie nosiłem lagi, bo radziłem sobie, widziałem na tyle, że w dzień poruszałem się bez laski, a wieczorami nie widziałem, ale kierowałem się na punkty świetlne i one jak latarnie morskie mnie kierowały, ale ludzie postrzegali mnie jako pijanego lub naćpanego, a nie słabowidzącego
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Z jakiej racji pozwalać poruszać się niewidomemu bez oznakowania po wsi? Obowiązek jest obowiązkiem i dotyczy on wszystkich. Zresztą wieś nie oznacza braku przyjezdnych, którzy nie będą wiedzieć, że gość jest niewidomy.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
--Cytat (gadaczka): Z jakiej racji pozwalać poruszać się niewidomemu bez oznakowania po wsi? Obowiązek jest obowiązkiem i dotyczy on wszystkich. Zresztą wieś nie oznacza braku przyjezdnych, którzy nie będą wiedzieć, że gość jest niewidomy.
--Koniec cytatu Czy znasz osobiście człowieka? Nie? Ja też nie, zatem bez większej znajomości osoby i sytuacji lepiej nie zastanawiać się już dalej nad tym co, czy, jak.
Nie znam gościa, ale jestem osobą widzącą i według mnie samo powolne chodzenie nie świadczy o braku wzroku. W codziennym zabieganiu nikt się nie zastanawia z jakiego powodu ktoś dziwnie się porusza, wobec tego powinien być wyraźnie oznakowany.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Gadaczka ma rację i o tym tutaj mowa przede wszystkim i nie ważne czy znamy gośćia czy nie - postępuje niewłaściwie. Oczywiście można podziwiać Go za taką umiejętność, ale nie należy pochwalać takiego bezmyślnego zachowania - zwłaszcza u osoby dorosłej.. Tak jak podałem wyżej przykład alpinistów - wspinają się niejednokrotnie na ten sam szczyt próbując gozdobyć i wydaje im się, że go znają doskonale i co,mamyich podziwiaćz za to, że ryzykują nie tylko własne życie, ale życie ratowników którzy niejednokrotnie ryzykują własne życie aby ich ratować w ekstremalnych warunkach w razie wypadku jak również narażają swoje rodziny na zdekompletowanie, rozpacz i osierocenie dzieci. Chodzi po prostu o odpowiedzialność i to nie tylko za siebie.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Eee, narzekacie. Jeszcze sobie na twarzy wytatuluję... Ślepy jestem. Ja jak @Papierek, czy @Zuzler mam takie samo zdanie, ale też nie do końca. BO nawet nie o człowieka chodzi, chodzi o sytuację, a tej nie znam. Nie byłęm tam, więc nie wiem jak tam ruch dobija. Czy widział ktoś w Laskach kogoś chodzącego z Laską? Tam przecież też jeżdżą w pewnych miejscach samochody, rowery itp. jak zauważyła @Jamajka, tam jak ktoś chodzi z laską to albo dlatego, że ma w tym czasie oriętację, albo tak czuje się lepiej, albo po prostu idzie gdzieś dalej. Tyle ode mnie. A na wsiach, szczególnie gdzie są dziury to tylko wariaci zapiepszają 100 i więcej
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Laski to ośrodek dla niewidomych, a Owińska są ogólnodostępną wsią, w której niewidomi nie są panami XD
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.