Czy macie psa przewodnika, może zwykłe psy? Albo należycie do grupy i dopier ochcecie mieć jakiegoś? Ja się będę starać od nowego roku o psa, a czy go dostanęi sięna niego zdecyduję, zobaczę pewnie gdzieś w czerwcu.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Tak, przede wszystkim jak latasz samolotem to bez certyfikatu możesz po prostu nie polecieć, no i w razie problemów za granicą, jeśli kraj ma podobne przepisy jak Polska, no to możesz też wezwać policję w razie łamania praw przysługującychtobie i psu przewodnikowi, ale jeśli ten certyfikat jest tylko polski, to mogą go nie uznać i wtedy pies jest traktowany jak zwykły.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Szkoda, że to nie jest ujednolicone. W sensie, że istnieje w ogóle coś takiego jak certyfikat krajowy. To już przynajmniej na terenie UE powinien być uznawany.
Ujednolicony jest tylko w tym sensie, że fundacje należące do idgf mają certyfikat i go uznaje dużo krajów nawet poza Ue, niestety nie każda fundacja do nich należy.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
No właśnie i dlatego gdy będę mieszkał sam i zdecyduje się na przewodnika nie podejmę się opieki nad dwoma psami. Nie wiem, z tego co pamiętam koleżanka sama nie mieszka, więc drugim pieskiem ma się kto zająć, tym bardziej że Labrador pujdzie do każdego, chociaż ja pośrednio w ostatnich latach życia mojego Labradora też miałem ten problem z powodu, że po piętnastu, a nawet dziesięciu minutach nie miał już siły i nogi nie wyrabiały. Dlatego siłą rzeczy gdy szedłem na dłuższy spacer z Tofikiem, Baster musiał w domu zostać.