Inne

Sen, zdażenia podczas niego i po nim

Started by daszekmdn 75 posts last post 3 years ago Page 4 of 4

#61 1 like

Ja różne rzeczy robiłęm, któych nie powinno się nawet prbować robić, no, ale to jest śmiesznawe jak się w taką pętlę wpadnie.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#62

Heh- często mam tak samo. Niby wydaje mi się, że to napewno już po ósmej, a tu zonk, szybkie spojrzenie na telefon a tu dopiero piąta.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#63 2 likes

a ja też to coś takiego miałem, ale to było dość realistyczne, ja naprawdę czułem, że wstaje, że sprawdzam godzinę na telefonie, że telefon powiedział 7:33, idę spać dalej, budzę się serio, sprawdzam a tu np 4 rano.
po co mi sygnatura?

#64 1 like

Bo właśnie o to w tym chodzi, że to jest realistycznie, ale dużo ciekawiej robi się jak jeszcze przy okazji wiesz, że możesz sobie pozwolić na wszystko, bo wiesz, że śnisz. Mnie się udało w takie coś wejść, przynajmniej pozornie bez utraty świadomości, tak więc w jednej chwili jest noc, normalna fizyczna noc u mnie, uniosłem się z łóżka, że tak to nazwę siłą umysłu, już jestem w górze, podlecialem do szafy, odwracam się co by spojrzeć na zastane otoczenie..... Jest dzień, od razu wiedzialem, że cuś poszło nie tak i trafilem do snu.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#65

To jest dość przerażające ja też tak mam że nieraz jak już leże dłuższy czas wieczorem to zdaje mi się np że ktoś jest w moim pokoju i mnie straszy.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#66

To może trzeba się udać do lekarza?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#67 1 like

Wystarczy po prostu uregulować sen, co do mnie... Takie stany są jak najbardziej pożądane. :P
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#69

Przyznaje, ciekawe.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

#70

Jeśli chodzi o sny i zdarzenia z nimi związane, u mnie jest dosyć ciekawie. Kiedyś śniło mi się, że mój blok się ruszał, że było ryzyko zawalenia. Okazało się, że realnie muszę się z niego wyprowadzić i dadzą mi zastę[pcze mieszkanie, bo występuje wiele błędów, które stanowią zagrożenie, np. zagięcia stropów, wysokie zawilgocenie, popękane ściany. przeniosą mnie do innego mieszkania i blok do remontu.

#71 1 like

To są TZW. Prorocze sny, albo intuicja podpowiedziała Ci we śnie, dała ostrzeżenie, że takie niebezpieczeństwo się zdaży.

#72

o no to ja ogladam sobie youtubera some ordinary gamers, i sobie jeszcze kimalem wmiedzy czasie, i mialem cos takiego. Slysze muj telefon, szlysze goscia z some ordinary gamers, ale na loszku lerza z jakies 3 kopie mojego iphonea, i wiedzialem, rze zaras sie rozplyna, co sie rzeczewiscie stalo

#73

CO do tego budzenia się i sprawdzania godziny mam bardzo podobnie.
POza tym jeśli danego dnia ma dziać się coś ważnego, bardzo często śni mi się, że się spóźniłam, nie dotarłam itd.
SNy prorocze również zdarza mi się mieć. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#74 2 likes

Ło jeny, jak u Lwicy, tylko bez proroczych. I jeszcze jeśli ma się coś ważnego stać i nie wolno mi się spóźnić, to nieraz budzę się nawet parę godzin przed budzikiem z paniką, że to już.

#75 2 likes

@22 też widzę w snach ze szczegółami, nawet z laską chodzę. Jednak z biegiem czasu trudniej mi jest te szczegóły opisać. Cóż, wspomnienia wzrokowe się powoli zacierają pewnie. Z ciekawszych epizodów to pamiętam ten z wieku lat kilkunastu. Wracałem samochodem z rodzicami z jakiegoś niedzielnego wypadu za miasto. Usnąłem w samochodzie trzymając głowe w ostrym słońcu. Nie wiem na ile to był jakiś rodzaj udaru cieplnego, ale na jakiś czas skasowało mi pamięć kilku godzin przed zaśnięciem, natomiast przypomniałem sobie ze szczegółami większość snów z bardzo wczesnego dzieciństwa. Naprawdę dziwne to było i dosyć przerażające.