Sieć i przesył danych

Dropbox

Założony przez Lowca_Androidow 46 wpisów ostatni wpis 2 lata temu Strona 2 z 3

#21 Edytowano

No i spieprzyli dropboxa, kiedyś było do dyspozycji 2GB na moim koncie, jak ktoś miał własne konto i udostępnił mi folder to jak wrzucałem do tego folderu co mi znajomy udostępnił to zajmowałem jego miejsce, na jego chmurze, bo to jego folder, a teraz jak wrzucam do takiego udostępnionego folderu to zajmuje moje miejsce, na mojej chmurze, bez sensu.

He, he, właśnie się okazało, że jest jeszcze gorzej, wrzuciłem do takiego folderu RAR'a o wadze 1,95 GB, otrzymałem komunikat, że moje konto jest prawie pełne, bla, bla, bla, dzwoni do mnie znajomy, co ma robić, bo dostał komunikat od dropboxa, że jego konto jest prawie pełne...
Czyli nie dość, że zajmuje moje miejsce to i znajomego również, a rzecież łącznie to mamy 4GB, wiem, że to się nie sumuje, ale skoro zajmuje moje miejsce to nie powinno zajmować jego i odwrotnie.
Ale pyta!
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#22

Hej ja mam taki problem cały czas mam twój dropbox jest pełny czy jest tu ktoś kto bi mi pomógł?

#23 1 polubienie Edytowano

Usuń niepotrzebne pliki lub kup pakiet miejsca.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#24

usunełam i nie pomogło ale dzięki

#25

Dam ci taką dobrą radę: przejdź na inną hmurę, przykładowo na Google drive. Dużo więcej miejsca za darmo, tańsze pakiety i brak takich jaj jakie dzieją się z Dropboxem.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#26

Ah, i sprawdź jeszcze np jutro jak sprawa będzie wyglądać z tym Dropboxem. Z tego co pamiętam usówanie plików mu trochę czasu zajmowało. I zobacz jeszcze, czy pliki nie przeniosły się tylko do kosza zamiast całkowicie się usunąć.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#27

Ale w dopboxie po przeniesieniu do kosza miejsce się zwalnia, kosz nie absorbuje miejsca.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#28

już jest okej dziękuję wam kochani

#29

I co tam się stało finalnie?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#30

miałam na pulpicie książki i on wszystko mi pobierał z pulpitu

#31

No ta, przecież sam miałem to samo.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#32

to witaj w klubie

#33

Już nie, bo od dawna nie używam.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#34

No i skończyło się dropboxowanie, link jaki mi generuje po wklejeniu do przeglądarki woła o logowanie się na koncie dropbox.
I po ptokach.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#35

Ee :O, ja tak niemam

-- (Numernabis):
No i skończyło się dropboxowanie, link jaki mi generuje po wklejeniu do przeglądarki woła o logowanie się na koncie dropbox.
I po ptokach.

--

#36

No ja przez lata też nie miałem, a teraz już mam :(
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#37 Edited

To o czym mowa była miliardy razy.
Przestańcie robić z Dropboxa fajny hosting do muzyczki czy czego tam jeszcze to nagle magicznie takich problemów nie będzie.
DB blokuje udostępnianie linków, jeśli aktywność jest zbyt duża.
Niezbyt da się to przywrócić.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#38

Ja tam nigdy nie miałem takich problemów

#39

Spokojnie, zaczną się pewnego pięknego dnia.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#40

Nie chodzi o to. Po prostu czasem wyskakuje okienko dialogowe na stronie z propozycją logowania.
Wystarczy nacisnąć esc, lub kliknąć przycisk zamknij.