Popatrzcie sobie jak teraz wyglądają ramówki programowe ogólnodostępnych tv: Na sam początek Wiadomości, czyli szczujnia polsko-polska, następnie pięć paradokumentów pod rząd, kolejne szczujnie, prognoza pogody, kolejne pięć parashitów, serial typu opera mydlana, teleturniej, czyli jedyna sensowna żecz, kolejna szczujnia, prognoza pogody i czasem jakiś film puszczany po sto razy rocznie. Zniknęły puszczane dziennie seriale komediowe, medyczne czy kryminalne na żecz parashitu. Zniknęły programy naukowe, zabawy integracyjne, pasma dla dzieci i młodzierzy, wieczorynki, programy muzyczne czy kulturalne. Jeszcze te kilkanaście lat temu nikt by nie pomyślał, że tv w dzisiejszych czasach będzie tak wyglądać. O megapłatnych transmisjach sportowych już nawet nie warto wspominać, bo to jest paranoja. Pamiętam jak dziś jak jeszcze kilkanaście lat temu Liga Mistrzów była dostępna ogólnie na TVP, a nawet mecze Extraklasy czy pierwszej ligi. Dodatkowo TVN miał swój własny program, w którym omawiał podsumowania kolejek. To co jest teraz to jest dramat. Zapraszam do dyskusji.
Bo to są efekty kiedy władza bierze wszystko pod kontrolę i nie ma wolności słowa. A prawdziwa misja publicznej telewizji została odrzucona gdzieś w kąt. I gdzie jest szacunek dla słuchaczy, skoro karmi się ich propagandową papką i robi im się wodę z mózgu. To jest przykre niestety. Sama lubiłam kiedyś programy, i to różnego typu. A teraz nie ma już naprawdę nic. W moim wypadku jeśli chcę coś obejrzeć poza wiadomościami, to pozostaje tylko national geographic, lub inne kanały tematyczne.
Ale Tvn czy Polsat wiele z władzą wspólnego niema, a zobacz sobie jakie tam są programy, praktycznie same parashity i marne talentshow. Ng, czy Discavery wcale lepsze nie jest: same gorączki złota i katastrofy lotnicze.
Telewizora pozbyliśmy się rok temu i nie żałujemy. Ech... z rozrzewnieniem pamiętam takie programy z dzieciństwa jak "Kuchnia" "Przybysze z Matplanety"itp...
To racja. I tvn było kiedyś ciekawsze. Konstatując, to w czasach komunistycznych, odrzucając propagandę, to programy były lepsze. przede wszystkim, mimo że były tylko dwa kanały, to były filmy, festiwale, były ciekawe filmy dla dzieci i młodzieży. Bo nie tylko były wieczorynki. W niedzielę zawsze o dziewiątej był teleranek,. A dzisiaj. Praktycznie nie ma nowych filmów, a jeśli już to jest ich niewiele. Ogólnie mówiąc kanałów jest multum, ale poziom obniżył się bardzo.
Widzę, że jeszcze nie, bo, zauważcie, granica tego dna też się obniża. W każdym razie o misji telewizji publicznej możemy zapomnieć. Jeszcze dodam, prócz szczujni mamy reklamy, jak i we wszystkich telewizjach, bo to jedyne źródło zarobku prywatnych. A co do tvp, to gdyby nie hojne dotacje z naszych pieniędzy to ta publiczna tuba rządowa już by się nie utrzymała.
„Przychodzi mnóstwo seriali, takich jak *Barwy szczęścia*, *Pierwsza miłość* czy *Policjantki i Policjanci*, ale w weekendy pozostają już tylko powtórki. Dlatego wtedy zostaje mi głównie komputer, bo w telewizji lecą same stare odcinki.”
Jakiś czas temu na TVP VOD oglądałem produkcje takie jak „Na sygnale” i „M jak miłość”. Była tam dostępna audiodeskrypcja i można ją było bez problemu włączyć. Teraz znowu się nie da. Co oni tam znowu odwalili? To się w pale nie mieści!
To, że jest autodeskrypcja, to dobrze. Lecz poziom tych filmów czy seriali jest marny, i tu pies pogrzebany. Dla dzieci nie ma nic, jeśli ktoś nie ma cyfrowej lub satelitarnej telewizji, gto g.... obejrzy. A nawet i te kanały, które wcześniej lubiłam, też się pogorszyły. Bo jak długo można słuchać np. na polsatviasat history o wojnie i Hitlerze. Tvp historia też zeszła na psy. Nie dość, że nie ma nic nowego, to jeszcze puszczają programy, które nijak do historycznych zaliczyć nie można. I wałkowane są w kółko sensacje XX wieku.
Dla dzieci jest przecież w naziemnej telewizji kanał TVP ABC, więc argument o tym, że nie ma nic dla dzieci jest nietrafiony. Pozdrawiam.
-- (iwkan): To, że jest autodeskrypcja, to dobrze. Lecz poziom tych filmów czy seriali jest marny, i tu pies pogrzebany. Dla dzieci nie ma nic, jeśli ktoś nie ma cyfrowej lub satelitarnej telewizji, gto g.... obejrzy. A nawet i te kanały, które wcześniej lubiłam, też się pogorszyły. Bo jak długo można słuchać np. na polsatviasat history o wojnie i Hitlerze. Tvp historia też zeszła na psy. Nie dość, że nie ma nic nowego, to jeszcze puszczają programy, które nijak do historycznych zaliczyć nie można. I wałkowane są w kółko sensacje XX wieku.
Właśnie o to się rozchodzi. Niestety dożyliśmy takich czasów gdzie telewizja mówi nam w twarz jesteście durniami, a maszynka do zarabiania pieniędzy kręci się dalej. Doszło już do tego, że 1 film jest powtarzany nawet co 2 dni. Bardzo lubię Foresta Gumpa, no ale kurde bez przesady może. -- (iwkan): To, że jest autodeskrypcja, to dobrze. Lecz poziom tych filmów czy seriali jest marny, i tu pies pogrzebany. Dla dzieci nie ma nic, jeśli ktoś nie ma cyfrowej lub satelitarnej telewizji, gto g.... obejrzy. A nawet i te kanały, które wcześniej lubiłam, też się pogorszyły. Bo jak długo można słuchać np. na polsatviasat history o wojnie i Hitlerze. Tvp historia też zeszła na psy. Nie dość, że nie ma nic nowego, to jeszcze puszczają programy, które nijak do historycznych zaliczyć nie można. I wałkowane są w kółko sensacje XX wieku.