Jak widzicie samych siebie za dwadzieścia lat?
Wróć do Forum mieszane#41 Numernabis
Chciałbym się jeszcze odnieść do postu #7 gdzie Lwica jest sponiewierana.
Zakładasz wątek psychologiczny i czego oczekujesz? Że każdy wyjawi Ci swoje sekrety czy co?
Lwica napisała wyraźnie, że nie jest osobą planującą tak daleką przyszłość, to nie oznacza, że nie ma wyobraźni, napisała prawdę, a ty oczekujesz, że ruszy głową (według ciebie jej nie rusza) i opowie ci zmyśloną chistoryjkę bo tego oczekujesz?
Ja też nie planuję tak daleko, nie jestem wierzący, ale podoba mi się jedo przysłowie:
Chcesz rozśmieszyć Boga, zdradź mu swoje plany.
Ja go rozśmieszyłem planując zostać marynarzem, ewentualne kierowcą TiRów i gówno z tego wyszło i już nie wyjdzie.
#42 djsenter
Człowieku, ty popatrz sobie na rok, w którym ten wątek założyłem. Mam się tłumaczyć z zachowania z przed sześciu lat wstecz? XD
Oczekuję, że będziesz traktował takie wątki z dystansem, to po pierwsze, po drugie, że nie będziesz robił dram w nieaktualnych wątkach. Może być?
#43 DJGraco
No ja tu się akurat zgadzam z Senterem. Bez sendu jest odgrzewać takie stare kotlety i to jeszcze na złym oleju XD
#44 djsenter
Proszę o archiwizację tego wątku.
#45 daszekmdn
A z jakiej to racji?
#46 balteam
Senter nie panikuj, to po prostu błędy młodości cię prześladują :D
#47 Zuzler
Nie widzimy powodu.
#48 Numernabis
A ja widzę, bo ktoś śmiał zwrócić uwagę na niewłaściwe zachowanie.
Co do mojego wpisu @djsenter to nie widzę w tym nic zdrożnego, że wyraziłem swoją opinię.
Na datę wpisu każdy może nie zwrócić uwagi, nie zmienia to jednak faktu, że może mi się taki wpis nie podobać, a co do dramy to sam robisz z tego hryję.
#49 djsenter
Nie robię, po prostu nie widzę sensu tego wątku i uważam go za przedawniony, co więcej nie założyłbym podobnego wątku obecnie. Tyle w temacie.
Jeżeli to problem uszanować proźbę osoby, która założyła wątek, to ok, przynajmniej próbowałem XD
#50 monstricek
#51 daszekmdn
#52 daszekmdn
#53 balteam
a gdzie ci co po prostu się zmienili tak samo jak ty i nie macie już po prostu wspólnych tematów?
Tych fałszywych w sumie nie jest tak dużo.
#54 Zuzler
Albo ci, którzy okazali się w miarę poznawania inni, nie gorsi, nie lepsi, tylko po prostu inni niż myślałeś, więc drogi się rozeszły naturalnym tokiem rzeczy?
#55 daszekmdn
Nie ma czegoś takiego. Jak się ktoś okazuje kimś kim nie był albo nie jest to nie uznaję tego.
#56 Zuzler
Czyli zaprzeczasz rzeczywistości. Ludzie często okazują się inni, niż się wydawało, po prostu zderzenie wyobrażeń i pierwsych wrażeń z rzeczywistością.
#57 daszekmdn
Ale nie po wielu latach.
#58 balteam
a dlaczego nie? Zmieniają się przez te lata, dodatkowo nie wiemy jak tam się zachowają w niektórych sytuacjach. No, z resztą sam ty sięzmieniasz, więc w sumie ciekawe w ilu sytuacjach ludzie nawzajem uważają się za fałszywych :D
Nie neguję, że są też fałszywi, tylko ta skala jest zupełnie inna wg mnie.
#59 Zuzler
A czemu nie po wielu? Przez długie lata możesz sądzić, że ktoś coś robi z innego powodu niż robi.
#60 djsenter
Jak zdefiniować w ogóle osobę fałszywą? Jeżeli np znacie się latami, a ona czy ty kiedyś zdecydujecie, że nie ma kosy pomiędzy wami, ale w sumie nie czujecie się już dobrze w swoim towarzystwie, to czy osoba, która zakończy taką znajomość będzie fałszywa?