Witajcie! W tym wątku proponuję, żebyśmy dokonywali aktorskich parodii różnych postaci, zarówno z show biznesu, jak i z polityki.
Jakie tylko postaci chcemy parodiować, to w tym wątku możemy się wykazać.
Zainspirował mnie wątek o świecie według kiepskich, żeby utworzyć taki temat.
Także zachęcam do wykazywania się poniżej, bo coś czuję, że będzie zabawnie. Pozdrawiam!
Szanowni Państwo, ja, jak i mój kot, sprawujemy władzę, władzę w tym kraju, władzę tą, mimo rzucanych kłód pod nogi, będziemy sprawować wiecznie, do końca świata, jeden dzień dłużej.
Szanowni Państwo, mili Państwo, nie dajmy się pokonać, nie dajmy się pokonać wrogim siłom, siłom, które uderzają na nas, na nasz kraj, siłom, które pędzą, by obalić naszą władzę,
naszą władzę, która jest lekką.
Legitymizowana przez miliony, miliardy i nawet tryliardy.
Także, Szanowni Państwo, ja decyduję o wszystkim, ja rządzę wszystkim, także, Szanowni Narodzie, Szanowni Państwo, Alleluja!
I do przodu!
Witam Państwa serdecznie, dzisiaj znajdujemy się w słonecznej Italii, gdzie mamy doskonałą pogodę, w przeciwieństwie do klimatu panującego w naszym pięknym kraju, w którym już następnie zagościła wiosna po długiej i męczącej nas wszystkich zimie, która na koniec została zwieńczona mrozami.
Dzisiaj tutaj w pięknej Weronie będziemy tutaj zajmowali się przyrządzeniem dania, które wszyscy znamy, znamy je w Polsce pod nazwą fast foodu, ale to jest profanacja, niestety nie można tak profanować.
Mamy tutaj pyszną włoską pizzę, którą będziemy następnie przygotowywać z słonecznych pomidorów,
które tutaj nam wyrosły na pięknej italskiej ziemi, także najpierw obejrzyjmy reklamy dziecięcych pieluch, pampersów i różnych żeli intymnych, a następnie zapraszam po reklamach do, zapraszam do tutaj telewizorów.
Jakiś w telewizji programy kulinarne. Co to ma być? Ja obaliłem komunę. Ja muszę być w telewizji. Dlaczego się mnie nie pokazuje w telewizji?
Tylko jakieś głupoty, jakieś włoskie jedzenie. To powinno się jeść polski bigos.
Nie po to ja obalałem komunę, żeby jakieś włoskie gówno jeść. Co to ma być? Takiemu kucharzowi to ja nogę mogę podać.
Dzień dobry, to znaczy, ja nie wiem, czy taki dobry, nie wiem też, czy się tutaj nadaję, ale jestem Czesio i właściwie tyle.
Chciałem jeszcze powiedzieć, że Czesio może mieć różne, no, to się nazywa, głowa mi odleciała.
Kurde, no, no, głosy ma różne Czesio i czasem, czasem ma kamyczki w zębach i inne takie, na przykład, no i w ogóle Czesio jest taki miły, całkiem fajniuszny.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
I on... nie ma... nie ma... smakuje troszkę jakby jak oczy.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Łoj tam, łoj tam, przecież ona zawsze jest wkurzona.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Dzisiaj byłem w takim kurwa muzeumie dla niewidomych w Owinskach i tam dużo dowiedziałem się i kurwa też dowiedziałem się, że wy w ogóle kurwa nie gotujecie wcale, nie umiecie gotować w ogóle, wam się kurwa nie chce, jesteście leniwymi kutasami.
Dlatego dzisiaj zrobimy najprostszy przepis na jajecznicę taką dobrą, że pała będzie stała.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Nie no, futemperor.
I jeszcze ten jego akcent i sposób mówienia odwzorowany.
Nie, po prostu ten wątek to mi służyć będzie zawsze chyba na poprawę humoru.
Po prostu...
Po prostu już znowu leżę, nie?
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
This site uses cookies to enhance your experience.