Skoro tytół wątku brzmi przyjrzyjmy się sobie nawzajem. No to kolej na mnie. Nie należę do dryblasów, bo nie można dryblasem nazwać kogoś, kto ma niecałe 170 cm. Inne parametry, to włosy z reguły cięte na jerza, waga ani w górę ani w dół, OK 60 kg. Cechy charakteru, Nie staram się wdawać w niepotrzebne konflikty, wręcz przeciwnie. Z reguły staram się pierwszy wychodzić na przeciw innym, choć można to uznać za narzucanie się, ale nie na tyle, by tą drugą osobę zdominować. Raczej staram się być przyjaźnie usposobiony do wszystkich. To tyle ode mnie. Pozdrawiam. Martinus.
Coo, Nuno, nie dał bym ci tyle cm, z resztą jak ty w ogóle sobie to wyobrażasz, pojedziesz do Chin i będziesz się pochylał nad rozmówcami? :P Ciesz się, że Chińczycy przez 100 lat sobie średnią wzrostu podciągnęli.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Ja jestem kurduplem. Jestem niewysoki co prawda bez pryszczów na twarzy ale moja postać nie jest powabna. Niby mam 34 lat ale mój brat twierdzi że wyglądam na 16 co najwyżej. Mam 34 lat to prawda ale do żymu wpóścić pierwszy raz nie chcieli. Pozdrawiam.
a ja od ziemi na całe 161 cm odrosłam mam długie po łopatki czarne włosy oczy piwne cera jak śnieg biała usta czerwone jak polne maki, a na codzień toważyszą mi jeansy i kolorowe bluzeczki no i laska rzecz jasna bez niej żaden spacer nie ma sensu
Mam 163 cm wzrostu na obecną chwilę. Waże 40 kilo. To całkiem mało ale czuję się świetnie. Jak ludzie mnie widzo to mówią co ty tak mało jesz, co jest nie prawdą
No to może i czas na mnie. Mam 170 centymetrów,, ważę ok. 50 kilo, mam dosyć krótkie, kręcone włosy, a oczy to ja tam nie wiem. Ostatnio znajoma mi powiedziała, że mam jedno niebieskie, a drugie zielone. :D
"Gdy się ucieka, ucieka się jak wilk. Nigdy po ścieżkach, którymi się kiedyś chodziło".
Jeny, Lola, to Ty masz strasznie niskie BMI pewnie. Ja mam 50kg i 164cm i już mi wychodziło, że jestem na dolnej granicy, jeszcze kilo czy dwa mniej i byłoby wychudzenie.
Dawno się nie ważyłam, jest prawdopodobieństwo, że parę kilo przytyłam, aż z ciekawości któregoś dnia chyba wyciągnę z szafy wagę, o ile jeszcze działa w ogóle.
"Gdy się ucieka, ucieka się jak wilk. Nigdy po ścieżkach, którymi się kiedyś chodziło".
No to lekki update może? Coś koło 190 cm wzrostu, waga taka raczej raczej, bo około 70 kg, ale leci w dół narazie, no i po mnie też nie widać, że nie widzę. Włosy nie znoszę, gdy są długie, więc raczej są kruciuteńkie i sterczą, jak szczotka. D
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Mam kształt gruszki XD, włosy półdługie, ciemny blond, zielone oczy, dłonie szczupłe, palce cienkie, czoło wysokie, raczej jestem hm konkretnej budowy ciała, zaliczam się do wysokich kobiet.
No to skoro wyzwanie, to wyzwanie. Mam chyba coś koło 185 cm, brązowe oczy, których nie potrafię otworzyć, chyba że zrobię taką dziwną minę. Włosy mam ciemnobrązowe, krótkie, najczęściej na wierzchu trochę dłuższe niż po bokach. Chyba ważę trochę więcej, niż powinienem, obecna tutaj Zuzler mówi, że mam bebzola , ale dawno też się nie widzieliśmy i z tego co wiem, to ostatnio ani nie tyję, ani też nie chudnę. Zdaniem widzących mam trochę chłopięcą twarz, jak się ogolę. Mi osobiście broda trochę przeszkadza, ale żeby pójść na kompromis, to golę się co 2 tygodnie. W domu noszę najczęściej T-shirt, często z napisame sprzodu, i dresowe spodnie. Jak wychodzę na zewnątrz, to dżinsy, T-shirt, na nim bluza i zimą jeszcze kurtka. A latem wiadomo, T-shirt i krótkie spodnie, a zamiast zwykłych butów adidasów sandały. To chyba tyle, co mogę o sobie napisać.