Dzięki @RAFKIW :) -- (RAFKIW): Taki fajny mały Kazio i jak tu gościa nie lubić? -- (kazek5p): Dzięki, starałem się żeby opis był fajny, no i chyba jakoś mi to wyszło. :)
-- (kazek5p): Po prawdzie nie zamierzałem się tu wypowiadać, ale stwierdzam, że co mi tam, papa smerf mnie na pewno nie skarci. Zaliczam się do tych małych smerfów bo mierze tylko 159 cm bez kapelusza, warze w okolicach 52 kg w ubraniach. :) Jestem Szczupłej budowy, co pozwala mi być nieźle zwinnym, mam niewielkie, gładkie dłonie, doskonale działające podczas majsterkowania. Mam długie włosy tak mniej więcej do wysokości po niżej łopatek. Są one zawsze związane ciemną gumką w kucyk. Lubię ubierać się raczej w ciemniejszych barwach, niebieski i jego ciemniejsze odmiany, odcienie szarości, zielony, czasem czerwony, rzadko jakiś pomarańczowy albo biały ale chyba najrzadziej czarny. Najczęściej można mnie spotkać w barwach niebieskich. Po mieście chodzę w niebieskiej lub granatowej kurtce, zależy od pory roku, z niewielkim niebieskim plecakiem, zawsze w okularach, od jakiegoś czasu nawet w niebieskich. :) Uwielbiam rozsuwane bluzy z kapturem, tych przez głowę nie bardzo oraz jeansy koniecznie z dużymi kieszeniami na różne skarby. Bardzo często można spotkać mnie z airpodsami w uszach, lub z jednym w uchu zależnie od sytuacji, w autobusie, na mieście, podczas chodzenia, wtedy czasem z ręką w kieszeni z racji na obsługę nawigacji w tel lub czegoś podobnego. Lubię nosić wygodne buty typu adidasy, sandały, w zimę nie wysokie, acz grube kozaki. Dodam tylko, że lubie siebie taki jaki jestem i nic w swoim wyglądzie bym nie zmienił, no może jedynie wygląd oczu, ale na to niestety wpływu nie mam. I to chyba tyle o mnie, gdyby jakieś pytania to śmiało.
mam 165 cm wzrostu, waga 65 kg, mam niebieskie oczy, z natury jestem brunetką, ale od dłuższego czasu farbuję włosy na orzechowy kolor, mam duży biust, małe stopy
Ale dobitnie osobiste. :D Jakbym tak też miał z "intymnością" wychodzić, to mam rozmiar 41, choć zależy od buta. Resztę opisywałem, więc jedynie poużalam się nad brakiem moich włosów... No, powiedzmy, że ulżyło, dziękuję. XD
No dobra. Z racji na zmiany z powodu dojżewania i takie tam inne, to trza trochę tutaj siebie zreaktywować. No więc. Obecnie mam plus minus 175 cm wzrostu, a może nawet troszkę więcej. No nie pamiętam, wybaczcie! Waga w tym momencie około 80 kg, ale było gożej, oj było gożej. Oczy brąz, takie typowe wsumie ale mi to nie przeszkadza, włosy ekstremalnie ciemne wg niektórych czarne, najkrudsze jak tylko się da. Jeśli kogoś to interesuje, to mam dość wysokie podbicie stóp, co potrafi utródnić dobór bucików właśnie, a rozmiar tychże to pomiędzy 42 i 43. Co jeszcze? Aha. Ubieram się raczej w wygodne ciuchy, które nie krępują ruchów ani nic tego typu. Po domu zawsze krudkie spodnie i jakieś t-shirty z krudkim rękawem oczywiście, no na inne okazje wiadomo, albo jakieś jinsy, albo co tam trzeba, chociaż oczywiście preferuję krudsze spodnie i rękawy w koszulkach/koszulach tak samo.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
No, przy moim wzroście (164 cm) to te 41 buciora to nie jest mało. Co do zmian: u mnie nieco image się zmienił, bo koszule do jeans-ów zacząłem sobie nosić - ot, bez okazji dla siebie. :)
U mnie też trochę zmienił się imidż. trochę na swoim 185 cm wzrostu zapuściłem sobie brodę i wąsy. Jak na męszczyzne, moim zdaniem 41 to mało jak rozmiar. Sam noszę 45, albo 45,5, zależy od modelu.