Zabawy tekstowe

Cyniczna cyna i nieważka ważka, czyli słowa pozornie pasujące

Założony przez Paulinux 899 wpisów ostatni wpis 14 dni temu Strona 19 z 45

#361 1 polubienie

sensowny sen o sensacji
partnerska partykuła
Happy hacking

#362 4 polubienia

skierowanie do Skierniewic
Happy hacking

#363 1 polubienie

skrzący się zkrzek;
walnięty waleń;
rozwalony wał;
walczący walc;
zawikłana wiklina;
skośny kos;
światowi świadkowie;
zmieszany Mieszko;
nie omieszkać mieszkania Mieszka

#364 3 polubienia

Kura w kuratorium,
kurator w kurniku;

#365 4 polubienia

Laska z laską w lasku w Laskach.

#366 3 polubienia

skulony kulig;
skręcony okręt;
kreskowany okres

#367 Edytowano

Swoją drogą, spytałam wykładowczynię, która moim skromnym zdaniem prowadzi zajęcia najbardziej zbliżone do ej sprawy, jak jej zdaniem nazywają się takie cyniczne cyny po fachowemu.
Najmądrzejsze, co wymyśliła to derywacje pozorne, natomiast padło też określenie deleksykalizacja, które to wg słownika PWN określa:
«używanie wyrazu lub zwrotu w znaczeniu oderwanym od przyjętego, a wynikającym z jego budowy". Co za tym idzie, termin ten raczej zastosujemy w wypadku mówienia "bynajmniej" zamiast "przynajnniej", ale zastanawiam się, czy i tu jednak nie ma on pewnego zastosowania.

#368

Używanie wyrazu lub zwrotu ze względu na jego budowę, ale w zupełnie innym znaczeniu, to chyba dokładnie cyniczna cyna. Przecież w słowie "cyniczna" zawiera się poniekąd słowo "cyna", tylko w zupełnie nie takim znaczeniu, jak zazwyczaj.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#369 1 polubienie

parafialna parafina.
Władca słońca

#370

suszone sushi

#371

świszczący świstek

#372 1 polubienie

sepleniący sepet,
pot z Sopotu,
posag posągu.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#373

Świszczący świstak
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#374

zwleczone zwłoki
Happy hacking

#375 2 polubienia

dobrane dobranoc
Happy hacking

#376 1 polubienie

Wyro wyroczni

#377

wyjęczane wyjęcie;
tygrysica z grysiku

#378 2 polubienia

A, to ja kiedyś wymyśliłem podobnie, choć znaczeniowo inaczej - grysik tygrysicy. To jest właśnie jeszcze fajne w tej zabawie, że można wymyślać różne warianty podobnego zestawienia niedorzeczności i będą one dawać różne, niedorzeczne znaczenia.
To jeszcze:
kurze kurze,
zasłona zasłona,
rysik Ryśka,
harmonijny harmonogram,
papierowa papryka,
soczewka z soczewicy;

#379

Hm. Tygrysica nie lubi grysiku. :D W prawdzie kiedyś lubiłam się bawić kamyczkami, na które też mówiono grys lub grysik, ale jednak coś innego, prawda?

Słonik w słoiku,
słony słonik w słoiku,
słony słonik w słownym słoiku.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#380 1 polubienie

agresywny agrest;
agresywny gres.