Ludzie, jeśli chcecie dowiedzieć się, jakie piękne pomysły miewają rodzice przy nadawaniu imion swoimdzieciom, zajrzyjcie sobie na stronę Rady Języka Polskiego, która zajmuje się wydawaniem opinii na tematposzczególnych imion, więc różne kwiatki tam znaleźć można. Strona to rjp.pan.pl, następnie należy wejśćw zakładkę Opinie, a potem Opinie O Imionach. Pomysły ludzie mają: Legia, Kermit, Truskawka, Vanilla, Vader, Ulryka, Telemach... Przy okazji podzielę się z Wami tym, czego się ostatnio dowiedziałam. Wszyscy myślą, że w latah osiemdziesiątych, pod wpływem osławionej telenoweli, Polska została zalana potokiem dzieci o imieniu Izaura. Ja się kiedyś zastanawiałam, jak to jest możliwe, skoro ja w ogóle żadnej Izaury nie znam, o żadnych konkretnych Izaurach nic nie słyszy się w mediach, no poza tą biedną niewolnicą. No i w końcu dzięki innej osobie fascynującej się imionami, zupełnie przypadkowo się dowiedziałam, że ta rzekoma popularność Izaury jest jednym z wielu komunistycznych mitów. Okazuje się bowiem, że w ubiegłym stuleciu urodziło się jedynie 38 dziewczynek o tym imieniu. W latach osiemdziesiątych urodziły się tylko trzydzieści dwie Izaury. Mamy też 28 osób o imieniu Isaura, też większość z lat osiemdziesiątych. Śmisznie, prawda?
Haha Rożek, no cóż. Albo Roszek? xD Rochuś może. Sztuczne to jakieś takie. Ale z drugiej strony jest to na tyle krótkie imię, że zdrobnienia średnio są potrzebne, zresztą nie każdy zdrabniać w ogóle lubi, czy żeby się do niego ludzie zwracali zdrobnieniami. A jak inna forma Leszka, a dziwna, to może jakiś Lechosław?
Hahaha. Nie no, wiesz, różni są ludzie i niektórzy z tych różnych ludzi naprawdę nie lubią zdrobniałych imion, choć dla mnie też nazyanie Rocha od niemowlęctwa Rochem jest trochę takie... no osobliwe, tym bardziej, że to takie twarde imię. Ale już od kilku lat na bieżąco czytam wpisy na chyba jedynym polskim forum o imionach i czasem pomagm mamuśkom w wyborze razem z innymii serio są tacy ludzie, którzy drobnień po prostu nie chcą, ich dziecko, ich decyzja. Poza tym może komuś Rochuś czy Roszek się podoba. Albo może mają jakieś inne, kreatywniejsze zdrobnienia, które im się podobają.
Dorzucam kolejne dosyć mało spotykane imię do listy: Żywilla. Natknąłem się kiedyś zupełnie przypadkowo czytając czyjegoś bloga, i jakoś tak utknęło mi to w pamięci.
A to nie było za granicą? Żelilla? Brzmi ciekawie. Jakaś etymologia?
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Też się gdzieś z Seleną spotkałem. Może mało popularne w Polsce, ale za granicą się zdarza dość często. Sam znam Selenę z, właśnie, Grecji, poznaliśmy się na wymianie szkolnej. I zgadzam się, ładne imię. :) Pozdrawiam, DP
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
This site uses cookies to enhance your experience.