Ja miałam jedną prowadzącą na studiach, która miała na imię Aldona. Przedmiotu, który prowadziła niezbyt już pamiętam, ale miała naprawdę przecudowny głos. Przysięgam, świetna by z niej była synteza!
Z Zuzią do żłobka chodziła dziewczynka o imieniu Stella. -- (skrzypenka): Ja mam promotorkę Stellę, nie jest to dziwne imię, ale żadkie.
--
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
This site uses cookies to enhance your experience.