Prymityw? To jest w sumie fajne, nikt cię tym nie obrazi, no nie? xddd. Albo kwadrat. WYobrażacie sobie, jaki by miał plus na start, jakby był nie wiem... raperem? :d
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Tak może trochę nie na temat, ale Mercedes w nowych autach stworzył głosową asystentkę, do której woła się właśnie Mercedes. Ktoś będzie wołał do kobiety a tu się wszystkie auta tej marki odpalą hehe.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Przypomniało mi się coś: mianowicie do mojej babci przychodzi opiekunka z PCK o wdzięcznym imieniu... Wirginia. A w pierwszym semestrze miałam zajęcia z człowiekiem o równie wdzięcznym imieniu Beniamin. I tak mnie kusi by kiedyś podejść do niego przy okazji i spytać czy łatwo mu z tym w życiu
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."