Witajcie krasnoludy, elfy, ludzie i nieziołki, a nawet i jakieś wiedźminy. Pytam się was jak mogliśmy zapomnieć na tym całym rozrośniętym forum o takim mistrzu polskiej fantasy? No jak? Dobra, zanim odpowiecie i strzygą mnie nazwiecie, zapytam was o coś jeszcze. Kto jest waszym ulubionym bohaterem? Pewnie Wilczek z włosem białym, ale może i ktoś jeszcze? A kogo nie lubicie? No i pytanie poza konkursem o "Trylogię Chusycką". Co o niej, jej bohaterach sądzicie? No i nie zapytałem o opinię co do słuchowisk jakie zostały zrobione na podstawie "Trylogi Chusyckiej" i Wiedźmina.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
kiedyś mniej rozumiałem z wiedźmina, jak czytałem w szustej klasie, teraz fajnie opisany konflikt między elfami a ludźmi, między tymi co chcą walczyć przeciwko skojatael i w ich szeregach. ale chrzest ognia słabszy, główny bohater na siłe stara się być nie zależny i odrzuca pomoc innych mimo, że gdyby nie oni to by kilka razy zginął. Słuchowiska fajne, ale właśnie, nudniejsze fragmenty przewijałem. Trylogii husyckiej prawie nie pamiętam ale też była w miare ciekawa, zwłaszcza od drugiej części.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Ciekawe w tej trylogi to, że zakończenie nie jest całkowicie dobre.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Wiedźmin zrobił na mnie ogromne wrażenie, choć pani jezior mnie mocno rozczarowała, świetnie się słucha superprodukcji wiedźminowskich. Trylogii nie czytałem - jakoś nie mogłem się do tego zabrać.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Też nie rozumiem, jak można było tak zapomnieć. Może to spisek Nilfgaardu? :D Po za białym wilkiem oczywiście Jennefer, ale cała saga jest czymś apsolutnie dobrym. No może po za panią jeziora, te podróże w czasie Ciri jakoś nie bardzo. Chociaż dzięki nim tak na prawdę saga jest otwarta.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Słuchowiska dobre, tak Wiedźmińskie jak i chusyckie ale na chszcie ognia się lekko zawiodłem, to znaczy jakoś zawiodła mnie scena na moście, kiedy Gerald i Kahir przejmują dowodzenie obroną, zbierają ludzi do kupy i odwracają bieg potyczki. Moim zdaniem tu się nie popisano. Jakoś za mało wkur... Słychać u kachira. To, kurde, bitwa była i dodatkowo był kryzys, powinien się drzeć na tych uciekinierów, jak na surowego dowódcę przystało. Dobrze to próbował oddać Siemianowski w czytanej przez siebie wersji. No i wogóle akustycznie dziwna ta scena. Jest tam też motyw, gdzie są jeszcze na promie, ostrzeliwani przez wojsko i Regis dostał. Milwa się wkur i zaczyna szyć z łuku, w domyśle do wszystkiego, co się rusza. A w słuchowisku słychać, że wypuściła trzy strzały i szlus. Mało to poważne.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
CO do mnie, "wiedźmin" nigdy moją ulubioną serią nie był i nie będzie z kilku powodów, ale gdybym miała wybrać bohaterów, to jego lubiłam, a także Ciri, Jaskier był śmieszny. A ja właśnie ostatnią część lubię bardzo, bardziej od szóstej, znaczy przed ostatniej, która była jakoś tak napisana, że mocno się gubiłam.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Ja bardzo lubię wiedźmina. Trylogii chusyckiej jakoś nie mogłem przebrnąć. Mam dla was ciekawostkę. Powstał musical wiedźmin. Wiem ż e to nie na ten wontek ale chciałem się tym z wami podzielić. Przynajmniej z tymi co bloga mojego nie czytają.
No ja o tym słyszałem i mówię, że to jest zbiór opowiadań. Kres cudów było w Nowej Fantastyce. Pozostałe możliwe, że też.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Wiecie co, muzyka do końcówki pasuje jak dla mnie. A akcja na moście też niezła. I jak dla mnie Kahir darł się dobrze. :P
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
A ja Was zaskoczę. Po pierwsze, moja przygoda z Wiedźminem skończyła się na Mieczu przeznaczenia, oczywiście nie wliczając w to Domu ze Szkła, czy Coś się kończy, coś się zaczyna, bo to też przeczytałam, ale moą ulubioną bohaterką jest Essi Daven. Tak, właśnie Essi. No i Ciri, jak była eszcze mała. :)
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Ja właśnie pobieram Sagę o Wiedźminie, ale w wersji superprodukcji. Narazie mam 1. Krew Elfów 2. Czas Pogardy 3. Chrzest Ognia 6. Sezon Burz Pomijam inne opowiadania które wyszły - chodzi o główną sagę Nie widzę nigdzie Wieża jaskółki i Pani Jeziora - być może jeszcze nie nagrali
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.