Związki i seks [18 plus]

Związki niewidomych

Założony przez gadaczka 542 wpisy ostatni wpis 3 lata temu Strona 17 z 28

#321 1 polubienie

Papier, marchewaux, lajk
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#322 2 polubienia

Marchewaux.
to nie kwestia braku wzroku, ale głowy. Tak myślę. Ja stawiam na iq no nic nie poradzę, jak ludzie są w stanie pogadać o życiu i technologii to w tej kwestii też się dotrą. Jeśli masz przeed sobą tabulę rasę to... musisz się trochę bardziej napracować, ale myślę, że to się potem opłaci. Z resztą nawet jak się taką osobę pokocha to nie patrzy się na oswajanie jej w kategorii napracowania się.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#323

no to ja właśnie mało spotykam niewidomych dziewczyn z twoim madziu podejściem.

Rozmawiasz o technologii, jest ok.
o muzyce, jest ok.

powiesz coś co 99 procent dziewczyny widzących rozśmieszy, zaczniesz flirtować z przeciętną niewidomą dziewczyną usłyszysz:

oh jej jakie to głupie

ooh marchewa ale ty jesteś

a potem cała sypanka o bogu religji i etyce.

to wyimaginowany świat dziewczyn niewidomych tych, które w większości ja poznałem

a co do tabularasa itp co magda napisała:

magdo, zawsze moim zdaniem warto warto rozmawiać, uczyć, słuchać, warunek tylko jeden zasadniczy.

ta tabularasa też musi tego chcieć, i umieć to przyjąć, wtedy nigd nasz czas na marne nie idzie.

ale jak słyszę od niewidomych dziewczyn, jakie to one mają przekonania, co jest dobrem, co złem, co krzywdą a jak mało krzywdy nie jest, to naprawde wole być z dizącymi dziewczynami, ponieważ one mają dylematy np co zrobić mi na obiad hihi
śpiewasz, chcesz nagrać swoje demo, zapraszam do mojego studia nagrań, pisz priv, mój blog marchewkowe studio, zapraszam!LINE

#324 2 polubienia

a niedaj boże pochwalisz jakie to ma fajne kształty to ci powie, że ty to myślisz tylko o jednym :D. Oczywiście nie chcę wrzucać wszystkich niewidomych dziewczyn do jednego worka, ale troche taka tendencja jest. Inna sprawa, że dużo widzących też takich jest, ale znowuż, że nasze środowisko jest mniejsze, to... no cóż... pewne rzeczy się dużo bardziej wybijają.
po co mi sygnatura?

#325

Magmar, wydaje mi się, że pośrednio to jednak kwestia braku wzroku. Dziewczyny, które utraciły go w późnym okresie jakoś tak zazwyczaj są inne. Bardziej odważne, bardziej otwarte i w ogóle z innej planety. Zgadzam się z tobą, że kto kocha, ten nie będzie miał problemu z tym aby taką dziewczynę otworzyć ale bardzo często one tego po prostu nie chcą i tu powody są różne, ale jakoś tak najczęściej ten problem dotyczy kobiet absolwentek ośrodka w Laskach, gdzie religia była bardzo istotna. Im już zawsze seks będzie się kojarzył ze złem. Są chlubne wyjątki ale to tylko wyjątki. Wydaje mi się, że to wynika z braku kontaktu z widzącym światem i jego normami. Potem szukają królewicza na białym koniu, nadmiernie teoretyzują, mają poglądy na świat praktycznie wyniesione z książek albo innych dziwnych źródeł więc są jeszcze bardziej samotne, albo wręcz agresywne do facetów. Ale wydaje mi się, że ten kij ma dwa końce. Większość niewidomych facetów z jakiegoś powodu ma problem z tym żeby normalnie zagadać do kobiety. Widać to na wszelkich grupach towarzyskich na facebooku czy czasem na whatsappie, gdzie niektórzy potrafią wydzwaniać do obcych sobie kobiet, nawet jeśli są one zajęte, w jednym tylko celu. Oni myślą, że weszli nagle do supermarketu z kobietami, że wystarczy że pokażą, że są i już tłum lasek do nich uderzy by spełnić ich fantazje. Ale to tak nie działa. I tu przyczyny podobne, tzn izolacja.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#326

Papierek, trafione w dziesiątkę ujołeś to idealnie.

No ale dobrze jest zrozumieć każdego, i moim zdaniem te blokady i dziwne zachowania z moich obserwacji głównie u niewidomych dziewczyn, wynikają z dwóch aspektów.

Po pierwsze rodzina:

W przypadku gd przysłowiowej matce urodzi się np widząca dziewczyna, wszystko toczy się powiedzmy normalnie.

Gdy jednak urodzi się dziewcze niewidome, jest bardzo trudno widzącemu rodzicowi, ponieważ staje on przed dylematem jak to dziewcze wychować, jak wpoić mu to wszystko, co dzieciak widzący sam zobaczy w tv gazetach internecie etc.

Dla widzącej matki niewidoma dziewczyna zwłaszcza w pierwszych latach, jest problemem wychowawczym a za razem wyzwaniem, ponieważ prócz tego co napisałem wyżej jest jeszcze komunikacja w postaci rozmów.

Podejrzewam, że widząca matka nie wie jak z niewidomą dziewczyną należy rozmawiać, o seksie, związku, i generalnie jak wpoić jej te pierwsze mechanizmy, które rządzą dziećmi.

Nie zdaje sobie taka matka sprawy, że jednak nasz świat przez pozbawienie nas zmysłu wzroku dość istotnego zmysłu, jest w pewnych aspektach różnym światem od świata widzących.

Idąc więc na łatwiznę, zakłada, że niewidoma dziewczyna
a.nie znajdzie sobie raczej faceta
b.nie zostanie żoną.
c.nie znajdzie pracy.
d.cala reszta

więc po co wychowywać, uczyć, rozmawiać?


Cóż ma więc zrobić taka niewidoma dziewczyna?

a no kolej jest taka, że idzie do ośrodka typu wro laski karków itp.

To jest ten kolejny aspekt czyli internat:

Kim jest niewidoma dziewczyna w internacie jeśli chodzi o wychowanie i nabywanie poglądów prowadzących kiedyś do ewentualnego związku?

A no jest przez brak komunikacji z matką, oraz przez brak nauki odpowiednich psychicznych mechanizmów pozostawionym sama sobie internatowym ptakiem, który skoro nikt mu nie pokazał jak fruwać, frunie sam.

Trafia na inne podobne ptaki, i w ten sposób tworzą się wielkie klatki z zablokowwanymi, pełnymi lęku samotnymi dziewczybami niewidomymi z ich wyimaginowanym, często wręcz wyidealizowanym światem.

Ogromna odpowiedzialność wtedy spada na wychowawców w internatach, ale znowu wychowawca ma swoje życie prywatne swoje dzieci, oraz te internatowe, więc swoją energię tą matczyną, pewnie woli wykorzystać na własne dziecko.

Tak nasza niewidoma potencjalna dziewczyna, dalej szuka ideału i zaczytuje się w książkach zasłuchuje w filmach, które takie życie pokazuje, niszcząc dalej swoją osobowość, często nijaką, szukającą i coraz bardziej blokującą się na bycie w związkach.

Rozmawiając z dziewczybami niewidomymi zauważam jeszcze wiele negatywnych konsekwencji tego fruwania samemu.

Jednym z nich jest tak nam bliski sex.

Nie od dziś wiadomo, że wiele niewidomych dziewczyn swoją seksualność rozpoczyna albo w wieku dorosłym po 20 30 roku życia, czsem nawet później, a czasem w ogóle.
Co gorsza, przeszkodą nie jest ani brak potrzeb, ani brak kandydata a raczej to wszystko co taka niewidoma dziewczyna nabyła mając lat kilka a potem kilkanaście.
Czyoli ten wyimaginowany świat miłości.
Wróćmy jeszcze do internatów:
Pamiętam jak będąc nastolatkiem, widzący kumpel kupował czasopismo bravo, i zaczytywał się w zdjęciach gołych pań, albo spoglądał na cycuszki jakjejś celebrytki.
Czasem robił to na tzw odrabiankach przy pani, gazetkę mając pod ławką.

Któregoś razu, pani zapytała:

Co ty robisz?
Czytam gazetę.
Oj ale to gołe baby, proszę mi to oddać.


Gdy bym to ja był wychowacom po pierwsze nie kazał bym mu tej gazety oddawać, a raczejzapytał bym go kto jest na tym zdjęciu, co sprawia, że mu się to zdjęcie podoba, dla czego je ogląda, i zaangażowal bym całą grupę do rozmowy o seksie, a pewnie było by to dla nastolatków ciekawsze niżeli odrabianki, które już wtedy akurat odrobiliśmy.

Pani oczywiście zabrala koledze gazete, i tyle tematu.

Nie pomyślała jednak o tym, że ten widzący chłopak nie będzie miał problemów o jakich napisałem w kontekście dziewczyn niewiodmych, ponieważ sam co chciał zobaczył, co chciał przeczytać przeczytał.
Rozmowa czyli inne zachowanie pani od tego jakie było, sprawiła by, że również ta niewidoma dziewczyna zaczeła by otwierać furtę miast klasztorną to życi0ową, z światem obecnym.





Dziś w dobie netu internat nie musi już mieć aż takiej odpowiedzialności jak kiedyś powinien, jednak rodzice dalej powinny umieć wychowywać, że to nazwę tak laicko umieć mieć dziecko niewiome a zwłaszcza dziewczyne.


Proszę też was dziewczyny, abyście nie myślały, że jestem szowinistyczną świnią, generalizującą sprawe, zwyczajnie piszę co widzę rozmawiając przebywając z ogromem w swoim życiu niewidomych dziewcząt.

śpiewasz, chcesz nagrać swoje demo, zapraszam do mojego studia nagrań, pisz priv, mój blog marchewkowe studio, zapraszam!LINE

#327

Darku. Jako niewidoma dziewczyna, która conieco w życiu przeżyła nie twierdzę, że jesteś szowinistyczną świnią, ale uważam, że Wy niewidomi faceci też macie podobne opory Albo jesteście mega poblokowani, albo za wszelką cenę udowadniacie swoją męskość co też wynika z pewnych kompleksów. Tu się zgadzam internaty psują i uczą niewłaściwych zachowań baaa. wręcz lęków. Kto ma w późniejszym życiu nauczyć taką poblokowana istotę? I tu koło się zamyka. Obejrzyjcie sobie fim sesje. To dotyczyło innej niepełnosprawności. Facet miał czterokończynowe porażenie mózgowe i skorzystał z pomocy tzw. surogatki. Była to osoba, która uczyła go seksualnych zachowań żeby potem mógł w miarę normalnie funkcjonować. Miał z nią ograniczoną liczbę sesji. Na tym polegała umowa. Nie wiem czy to było do końca dobre wyjście i na szcczęście nie muszę się nad ttym zastanawiać, ale... może dla niektórych jedyne.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#328 1 polubienie

nie, z facetami jest inny problem, tak jak napisał Dariusz właśnie, że siedzą w tych internatach, kobiety to tylko w szkole, po szkole to różnie,kontakt też szczególnie w laskach lekko ograniczali, a potem jak zobaczy kobiete to nagle nie wie jak zagadać, albo myśli, żewszystkie jego, albo nie wiem co jeszcze
po co mi sygnatura?

#329

no ale w stosunku do widzących mamy też różne ograniczenia i się nie oszukujmy

#330 1 polubienie

no mamy, kobiety też mają, ale w internatach to ryzyko tylko wzrasta. No cóż, wada internatów.
po co mi sygnatura?

#331

jakie ograniczenia mucha masz na myśli?
śpiewasz, chcesz nagrać swoje demo, zapraszam do mojego studia nagrań, pisz priv, mój blog marchewkowe studio, zapraszam!LINE

#332

Nawet chociaż by takie, że jesteście mniej mobilni. Nie przewieziesz swojej lady np. harley'em Davidson'em. Są kobietyy dla których jest to ważne nie mówię o sobie, ale o ograniczeniach.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#333

Ot choćby poczucie bezpieczeństwa i nie mówię tu o bezpieczeństwie finansowym.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#334 1 polubienie

Marchewa pisałeś, że rodzice widzący z dziećmi o seksualnych sprawach nie rozmawiają, a czy jesteś przekonany, że z widzącymi rozmawiają? No bo ja nie bardzo. Tylko tyle, że widzący przez obserwację innych więcej rzeczy wyłapie.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#335

Pisząc, miałem na myśli, że rodzic widzący, któremu urodzi się niewidomy nie wie jak rozmawiać, bo nie zna naszego świata, i łatwiej nie rozmawiać.
śpiewasz, chcesz nagrać swoje demo, zapraszam do mojego studia nagrań, pisz priv, mój blog marchewkowe studio, zapraszam!LINE

#336

ja tam w postępowaniu rodziców nie odczułem tego moi rozmawiali tak samo jak z widzącym rodzeństwem
a jeżeli hodzi o ograniczenia przykład bieżesz partnerkę na wesele to ona musi cię podprowadzić do stolu podaćcoś do jedzenia bo sam tego nie weźmiesz

#337 3 polubienia

CIekawi mnie tylko, skąd kolego Marchewo takie śmiałe tezy Ci się biorą. Chyba nie z rozmów z niewidomymi pannami, które nie potrafią o tym mówić.

#338

To idealny przykład wzajemnego postrzegania, tak jak widzący postrzegają niewidomych, tak niewidomi postrzegają widzących, zarówno jedni jak i drudzy potrafią być ignorantami i wypisują rzeczy o których nie mają bladego pojęcia.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#339

ja obracam się troszkę w środowisku widzących i serio oni się boją związku z niewidomym

#340

z życia i doświadczenia mojego oraz moich znajomych facetów.
śpiewasz, chcesz nagrać swoje demo, zapraszam do mojego studia nagrań, pisz priv, mój blog marchewkowe studio, zapraszam!LINE