Tak, poza tym duo lingo, to dla mnie zabaweczka. Dziwnie są układane zdania, jakby pisał je przedszkolak, albo pierwszoklasista typu dzieci piją wodę, oni jedzą chleb i tak dalej. Fajne, kiedy chcesz nauczyć się podstaw.
Mnie coś dało duo lingo, i nadal na nim ćwiczę, ale gdyby nie pomoc znajomego, który coś mnie tego języka nauczył oraz znajomość osób, które się nim posługują na codzień, to błoby ze mną kiepsko.