Nie można przeginać w jedną, czy w drugą stronę. Nie panikuj gdy masz tylko zwykły katar, ale z drugiej strony nie pchaj się na siłę i nie wychodź z domu bez wyraźnej potrzeby. Jednak mimowszystko życie toczy się dalej. Nie powstrzymamy potrzeb fizjologicznych pomimo kwarantanny. Jeść pić i myćsię trzeba, chociaż tej trzeciej to pewnie nie wszyscy. W każdym razie jedzenie i środki chigieniczne czy kosmetyczne same do nas nie przyjdą.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Co ty ciągle z tą toaletą? Czyżby była odmiana jelitowa koronawirusa? --Cytat (adelcia): o co chodzi? ja za 3 dni bede w domu jz 21 dzien, i nie skarze sie na nic. owszem ja mam opcje ze ktos inny moze zrobic zakup, i mnie to ciesi. jednak jakbym sama mieszkalam, to zakup online i tes bym poza blog niewychodzilam. ale teraz mam jeszcze lepiej, niemusze nawet poza drzwy mieszkania. szkoda tylko ze musze poza ddrzwi pokoju, inaczej bym tu chetnie zostalam jak by sie cialo nieupominalo glodem czy potrzebami toaletowoo lazienkowymi.
--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
nienie chodzi mi o to, ze gdybym nic niejadlam i nie pilam, to niemusialaa bym w cale wychodzic s pokoju, bo nawet do toalety bym niemusialam.
a tak, jak ktos wraca z zernatrz, to sie znowu zaczynam bac co sie stanie. --Cytat (łysy): Co ty ciągle z tą toaletą? Czyżby była odmiana jelitowa koronawirusa? --Cytat (adelcia): o co chodzi? ja za 3 dni bede w domu jz 21 dzien, i nie skarze sie na nic. owszem ja mam opcje ze ktos inny moze zrobic zakup, i mnie to ciesi. jednak jakbym sama mieszkalam, to zakup online i tes bym poza blog niewychodzilam. ale teraz mam jeszcze lepiej, niemusze nawet poza drzwy mieszkania. szkoda tylko ze musze poza ddrzwi pokoju, inaczej bym tu chetnie zostalam jak by sie cialo nieupominalo glodem czy potrzebami toaletowoo lazienkowymi.
i tu się uaktywnia u ludzi pierdolec popadają ze skrajności w skrajność u nas w suwałkach tata mówił, że praktycznie w domu ludzie siedzą a samochody czy przechodniów spokojnie można policzyć nie popadajmy w paranoję
W takim razie mam dla ciebie smutną wiadomość: nasza mechanika niestety tak nie działa. Pomimo nie przyjmowania jedzenia i napojów i tak byś musiała chodzić do toalety, do momentu aż byś się odwodniła. W konsekwencji trafiła byś do szpitala i po pierwsze: mogłoby to być w konsekwencji dla ciebie gorsze niż koronawirus, a po drugie zajmowałabyś miejsce innym potencjalnym pacjentom zarażonym koronawirusem i zajmowała byś miejsce tylko przez własną głupotę. --Cytat (adelcia): nienie chodzi mi o to, ze gdybym nic niejadlam i nie pilam, to niemusialaa bym w cale wychodzic s pokoju, bo nawet do toalety bym niemusialam.
a tak, jak ktos wraca z zernatrz, to sie znowu zaczynam bac co sie stanie. --Cytat (łysy): Co ty ciągle z tą toaletą? Czyżby była odmiana jelitowa koronawirusa? --Cytat (adelcia): o co chodzi? ja za 3 dni bede w domu jz 21 dzien, i nie skarze sie na nic. owszem ja mam opcje ze ktos inny moze zrobic zakup, i mnie to ciesi. jednak jakbym sama mieszkalam, to zakup online i tes bym poza blog niewychodzilam. ale teraz mam jeszcze lepiej, niemusze nawet poza drzwy mieszkania. szkoda tylko ze musze poza ddrzwi pokoju, inaczej bym tu chetnie zostalam jak by sie cialo nieupominalo glodem czy potrzebami toaletowoo lazienkowymi.
--Koniec cytatu
--Koniec cytatu
--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Kurcze jak wam się nudzi :) Chciałbym mieć tyle wolnego, by masowo produkować tyle sprzeczności, co tu. A wystarczyłoby zachować zdrowy rozsądek, jak ze wszystkim, i nic nikomu się nie stanie. Ale nie, bo to lepiej jest siać, panikę i propagandę. Obecny wirus, nie jest niczym groźniejszym, niż co roczna grypa, którą albo się przechodzi wielorazowo, albo jest jednorazówką. Na prawdę, ogarnijcie się ludzie! Jak będziecie zachowywać się racjonalie, to nic się nie stanie, a jak głupota komuś odbije,, to i katar was zabije.
--Cytat (łysy): Co ty ciągle z tą toaletą? Czyżby była odmiana jelitowa koronawirusa? tak, to jest kolonowirus
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
W Niemczechjuż zabronili opuszczaniamieszkań, jedynie do pracy i jeśłi jest potrzeba do sklepu. U nas tak naprawdęto dopiero początek. Upłynął niespełna miesiąc a liczba wzrosła do 400, a będziewięcej.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
--Cytat (Łowca_Androidów): W Niemczechjuż zabronili opuszczaniamieszkań, jedynie do pracy i jeśłi jest potrzeba do sklepu. U nas tak naprawdęto dopiero początek. Upłynął niespełna miesiąc a liczba wzrosła do 400, a będziewięcej.
--Koniec cytatu wau, chyba sie tam przeprowadzam. chciala bym uzeby tak bylo i u nas.
Dopiero się tak naprawdę zaczęło --Cytat (markus1234): No i mamy powyżej 400 przypadków. Ogłoszony stan epidemii niestety. Już mogłoby się to skończyć.
mojim zaniem chodzi o to ze caloswiatowo to pandemia, ale w polsce czechach czy naslowacji to epidemia. bo niemamy tak wielkie numery jak caloswiatowo. ja sledze tabelke koronavyrusa i caloswiatowo wg niej jest 270000 a konkretniej aktualnie 276474
Nic się nie zaczęło. Poprzywozili ludzi z za granicy i trzeba ich przez następne dwa tygodnie utrzymać w ryzach, żeby nie roznieśli, bo oni rzeczywiście mogą być zarażeni. A jak ich, to i ich rodziny. Do końca tego tygodnia miało być tysiąc potwierdzonych zachorowań, jest połowa z tego. Nie ma co przewidywać nadmiernie czarnych scenariuszy i tylko się i innych nakręcać. Co będzie, to będzie, zobaczymy. A jak widzę nagłówki, w stylu, że będą u nas drugie Włochy, to szlag mnie trafia. Odpowiedzialność dziennikarzy za słowa już nawet nie jest zerowa, tylko ujemna.
Spokojnie Kasiu. Do czerwca to nie potrwa. Może do grudnia? (uśmiech) Pozdrawiam --Cytat (Kat): To było do przewidzenia, że stan epidemiczny się przedłuży i oby nie potrwał do czerwca dajmy na to.
Nie, nie , tylko nie to, toż moje dziecko zwariuje w domu. :) --Cytat (majkmik1981): Spokojnie Kasiu. Do czerwca to nie potrwa. Może do grudnia? (uśmiech) Pozdrawiam --Cytat (Kat): To było do przewidzenia, że stan epidemiczny się przedłuży i oby nie potrwał do czerwca dajmy na to.
--Koniec cytatu
--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Zastanawiam się co z wyborami, bo nadal nie zostały odwołane.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Tak, dużo czasu, ale ilość zarażonych rośnie, a nie maleje, sytacja sięnie poprawia, a wręcz odwrotnie, weźcie poduwagę, że marzec też nie jest długi, pierwszy przypadek był w Polsce 4 marca, minęło zaledwie 17 dni, a mamy 400 potwierdzonych przypadków i ponad 9000 hospitalizowanych, oczekujecie cudu, że nagle te liczby zaczną sięzmniejszać? Zwłaszcza z takim lekceważącym podejściem wielu polaków?
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.