Nie popadajmy w paranoję polityczną, ja wiem, że aktualne rządy leżą kością w gardle wielbicielom Tuska, ale tu nie chodzi o sondaże, ale o bezpieczeństwo ludzi. Nie sądzę z kolei, aby czekanie na ostatnią chwilę było dobrym rozwiązaniem, to na pewno przyniesie większe koszty niż wcześniejsze przeniesienie terminu wyborów, aktualnie koszty związane z lokalami, z całą oprawą dni wyborów nie zostały jeszcze poniesione, a czy będzie lepiej? No cóż, akurat w tym przypadku nie należę do optymistów:
Kolejne potwierdzone 44 nowe przypadki w POlsce, już 536 zarażonych.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Krótka informacja przedstawiająca liczby, z dzisiaj: Ministerstwo Zdrowia podaje, że w ciągu ostatniej doby w Polsce wykonano ponad 2,5 tys. testów pod kątem koronawirusa. Łącznie w naszym kraju wykonano 17607 testów, z czego 17044 dało wynik negatywny, a 563 - pozytywny. W niedzielę do godz. 12 potwierdzono 27 nowych zakażeń.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Nooo... We Francji się jedne takie odbyły normalnie i ludzie poszli sobie głosować, także ten... --Cytat (Łowca_Androidów): Zastanawiam się co z wyborami, bo nadal nie zostały odwołane.
Czyli co, muszę się udać do lekarza, czyli do największej wylęgarni syfu? Paranoja --Cytat (Łowca_Androidów): Narazie jedynie poprzez wysłanie próbki krwi do odpowiedniego labolatorium i czekamy na wyniki.
--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Według zaleceń po zgloszeniu sami powinni siędo Ciebie zgłosić w celu pobrania próbki, ale niestety nie wygląda to tak jak w teori, brak środków itp, itd... Cóż, paranoja, bo udając się do miejsca gdzie pobierane są próbki narażamy siena zainfekowanie. Ale do tego muszą być objawy czyli duszności, wysoka gorączka,kontakt z osobą, która powróciła zza granicy.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Obiawów jeszcze nie mam, ale kontakt z osobą, która wróciła z za granicy jak najbardziej. --Cytat (Łowca_Androidów): Według zaleceń po zgloszeniu sami powinni siędo Ciebie zgłosić w celu pobrania próbki, ale niestety nie wygląda to tak jak w teori, brak środków itp, itd... Cóż, paranoja, bo udając się do miejsca gdzie pobierane są próbki narażamy siena zainfekowanie. Ale do tego muszą być objawy czyli duszności, wysoka gorączka,kontakt z osobą, która powróciła zza granicy.
--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
No, dobrze. To jak nie da się wyłączyć polityki, to i ja się posłużę przeklejką z Wysokich Obcasów, z minionej soboty, odnośnie wyborów, koronawirusa, i całej Polskiej szopki: :(
ANNA J. DUDEK Merkel w orędziu mówiła do swoich sąsiadów. Duda wciąż mówi tylko do wyborców. I traktuje ich jak pożytecznych idiotów 21.03.2020 Kanclerz Angela Merkel wygłosiła orędzie, 18 marca 2020. Kanclerz Angela Merkel wygłosiła orędzie, 18 marca 2020. (Steffen Kugler / AP) Kiedy Angela Merkel mówi do swoich rodaków i rodaczek, że stoją przed największym wyzwaniem od czasu II wojny światowej, w Polsce słychać głównie: wybory odbędą się zgodnie z planem. Podczas gdy polscy politycy – ci u władzy - przekonują, że w Polsce skala pandemii koronawirusa wcale nie jest taka wielka, nie brakuje sprzętu ani kadr medycznych oraz zdecydowanie prą do majowych wyborów, mając obywateli za pożytecznych (w kwestii frekwencji wyborczej) idiotów, kanclerz Niemiec Angela Merkel przyjęła zgoła inną strategię. Potraktowała ludzi poważnie. „Pozwólcie mi powiedzieć: sprawa jest poważna. Od czasu drugiej wojny światowej nie było dla naszego kraju większego wyzwania“ – powiedziała Merkel w orędziu na rodaków i rodaczek. Jeśli Angela Merkel, która od kilkunastu lat nie wygłosiła orędzia poza noworocznymi życzeniami i w obliczu najtrudniejszych sytuacji zachowuje spokój, decyduje się na specjalne wystąpienie, sprawa jest poważna. O tym, że nie dzieje się dobrze, wiemy i z dalekich Chin, i z bliskich Włoch, gdzie ludzi umiera tak dużo, że krematoria nie nadążają z kremacjami. Angela Merkel prosi o solidarność „Zwracam się dziś do was w ten nietypowy sposób, ponieważ chcę powiedzieć, co mną jako kanclerzem i wszystkimi moimi kolegami w rządzie federalnym kieruje w tej sytuacji. To część otwartej demokracji: podejmujemy decyzje polityczne przejrzyście i wyjaśniamy je" - powiedziała na początku wystąpienia. Mówiła o tym, że wszystko „jak nigdy dotąd poddawane jest próbie". O radykalnych zmianach, które koronawirus wymusił w życiu kraju. O potrzebie solidarności i o tym, że w tej sytuacji liczy się zachowanie każdego i „każdy może coś wnieść“. Dr Magdalena Dudek Podkreśliła, że mimo iż Niemcy mają jeden z najlepszych systemów opieki zdrowotnej na świecie, nawet ich służba zdrowia może nie podołać. Mówiła nie o abstrakcyjnych statystykach, ale o rodzicach, dziadkach i dzieciach Niemców. O tym, że liczy się każde życie i każdy człowiek. Dziękowała medykom i tym, którym dziękuje się rzadko - kasjerkom w supermarketach i osobom uzupełniającym półki sklepowe. „Dziękujemy, że jesteście tam dla swoich współobywateli i dosłownie utrzymujecie sklepy w działaniu“. Mówiła o potrzebie społecznej izolacji i drastycznych ograniczeniach w życiu. „Wiem, jakie trudne jest to, czego się od nas wymaga. Chcemy przecież, szczególnie w trudnych czasach, być blisko siebie. Troskę rozumiemy jako bliskość lub dotyk. Niestety, obecnie wszystko, co jest dokładnie odwrotnie, jest właściwe. Naprawdę wszyscy muszą to zrozumieć: w tej chwili tylko zachowanie dystansu jest wyrazem troski". W jej wystąpieniu była empatia, troska i pewność. „Wiem, jak dramatyczne już są ograniczenia: żadnych wydarzeń, targów, koncertów, a na razie nie ma szkoły, uniwersytetów, przedszkoli, zabawy na placu zabaw. (...) Zapewniam Państwa, że dla kogoś takiego jak ja, dla kogo swoboda podróżowania i przemieszczania się były trudno wywalczonym prawem, takie ograniczenia mogą być uzasadnione jedynie absolutną koniecznością. W demokracji nie należy ich wprowadzać lekkomyślnie i tylko chwilowo – jednak aktualnie są one niezbędne do ratowania życia“. Dalej mówiła o tym, że wobec epidemii wszyscy są bezbronni i zależni od innych. Jak ludzie mogą się nawzajem chronić i wzmacniać. Jak bardzo nie są skazani na bierną akceptację rozprzestrzeniania się wirusa. Pandemia. Izolacja nie jest łatwa
„Jesteśmy demokracją. Nie żyjemy z przymusu, ale dla dzielenia się wiedzą i współuczestnictwa. To historyczne zadanie, które można pokonać tylko razem“ – powiedziała kanclerz Niemiec. Żyjemy dla dzielenia się wiedzą i współuczestnictwa. Polski rząd zdaje się nie wiedzieć, że tak wygląda demokracja. Nie na tym, kto kogo wykosi w wyborach, choć obserwując rozwój wypadków w Polsce, takie można odnieść wrażenie. Tu ludzi się używa, ale o nich nie dba – dlatego liczą się jako wyborcy, ale nie jako pacjenci. Tym ostatnim zabrano 2 mld zł na leczenie i lekceważąco się ich traktuje, gdy boją się o swoje zdrowie i próbują uzyskać pomoc – choćby dzwoniąc do sanepidu czy szpitali. Wydziela się testy na potencjalnie śmiertelną chorobę i zapewnia, że chorych jest niewielu. Może dlatego, że nie ma zbyt wielu testów. Obiecuje, ale obietnic nie dotrzymuje. Daje 500 plus, żeby potem spaść na duży minus. Orędzie Merkel było wielkie. Nie dlatego, że użyła wielkich słów. Dlatego, że zrobiła dokładnie to, co powinna zrobić osoba mająca władzę – bez patosu, trwogi, polityki mówiła do swoich sąsiadów. Zwyczajnie. Z dużym zaniepokojeniem i troską. Zapewniła, że Niemcy dadzą sobie radę, ale też że łatwo nie będzie. Wieczorne wystąpienie prezydenta Dudy brzmiało nieco inaczej: mówił o silnej wspólnocie, którą tworzą Polacy, ale sam nie wydawał się przekonany. Może przypomniał sobie o lepszym i gorszym sorcie, może o zdradzieckich mordach, a może środkowym palcu posłanki Lichockiej. A może po prostu pomyślał o tym, że w Warszawie nie ma w tej chwili ani jednego wolnego respiratora. Tyle w kwestii wspólnoty.
--Cytat (Elanor): Tak, polityki nie da się z tego wyłączyć. W całej rozciągłości zgadzam się z Dariuszem. Co do zamykania granic i innych obostrzeń, wszystko fajnie, tylko tak jak już chyba też Dariusz wspomniał, jak się ma dziesięciomilionowy kraj, jakim są Czechy do nas? Pod względem wielkości rzecz jasna. A zrujnować gospodarkę nie sztuka. Jeśli istnieje cień szansy, że nie trzeba będzie tego robić, warto zaczekać do bezpiecznej granicy.
No przecież niemcy nie będą głaskać Dudy po główce, bo Duda się im przeciwstawia i to na każdym kroku, Polska nie daje się im sterować jak pozostałe kraje więc próbują zdyskredytować aktualny Rząd.
Łysy, tym bardziej powinieneś zgłosić ten fakt odpowiednim służbom, jesteś potencjalnym nosicielem i wszystkie osoby, które się z Tobą kontaktowały. W przypadku wątpliwości należy skontaktować się z najbliższą Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną, przekazując wszystkie niezbędne dane
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Ale jakich wątpliwości? Czuję się dobrze i generalnie nic mi nie jest. Fakt, jestem miesiąc po anginie, ale to nie ten kaliber, a jadąc do przychodni to tam zarażę się najprędzej. --Cytat (Łowca_Androidów): No przecież niemcy nie będą głaskać Dudy po główce, bo Duda się im przeciwstawia i to na każdym kroku, Polska nie daje się im sterować jak pozostałe kraje więc próbują zdyskredytować aktualny Rząd.
Łysy, tym bardziej powinieneś zgłosić ten fakt odpowiednim służbom, jesteś potencjalnym nosicielem i wszystkie osoby, które się z Tobą kontaktowały. W przypadku wątpliwości należy skontaktować się z najbliższą Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną, przekazując wszystkie niezbędne dane
--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Jesteś osobą niewidomą, niech przyjadą do Ciebie i zrobią Ci wymaz. Kobieta, która zmarła w Poznaniu również na początku czuła siędobrze, poza tymosoby młodemogą przechodzićetap zakażenia bezobjawowo, a zarażać będą, nie chodzi przecież tylko o Ciebie, ale o wszystkich tych, z którymi masz kontakt.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
A jakiś kontakt gdzie ewentualnie mam dzwonić? --Cytat (Łowca_Androidów): Jesteś osobą niewidomą, niech przyjadą do Ciebie i zrobią Ci wymaz. Kobieta, która zmarła w Poznaniu również na początku czuła siędobrze, poza tymosoby młodemogą przechodzićetap zakażenia bezobjawowo, a zarażać będą, nie chodzi przecież tylko o Ciebie, ale o wszystkich tych, z którymi masz kontakt.
--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Możesz zadzwonić na zwykłe pogotowie, ewentualnie Cię przekierują i dadzą numer.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.