PSE Forum mieszane

Ariadna Gierek - znany lekarz

Założony przez unddymis 5 wpisów ostatni wpis 5 lat temu Zamknięty

#1

Transkrypcja

Hej, hej! Pewnie zastanawiacie się skąd taki, a nie inny wątek. Oczywiście nie będziemy tutaj rozkminiać ostatniego szumu medialnego o tej pani. Ariadna Gierek, słynna okulistka, wielu, wielu z nas się u niej leczyło. Jak wiecie, prowadzę podcast, można mnie znaleźć na www.opowiedziane.pl No i w związku z tym ten wątek. Czytam biografię tej pani i pomyślałam sobie, że kiedy będę o tym opowiadać, to przydałoby mi się na przykład, nie wiem, góra kilkanaście waszych opinii na temat leczenia przez tą panią. Chodzi mi o, nie wiem, góra dwa, cztery zdania. Ogólnie, nie wiem, byliście zadowoleni? Jak to oceniacie? Pozytywnie? Negatywnie? Bez szczegółów historii choroby i tak dalej. Ewentualnie, jeżeli chcecie, to możecie podać jednostkę chorobową. I tyle. Tak ogólnikowo bardzo, bez zagłębiania się w jakieś szczegóły. Czyli na przykład jednostka i jakaś właśnie wasza satysfakcja, bądź jej brak, jeśli chodzi o korzystanie z usługi. I to jest bardzo ważne. I to jest bardzo ważne. I to jest bardzo ważne. I to jest bardzo ważne. I to jest bardzo ważne. I to jest bardzo ważne. I pomyślałam sobie, bo to bardzo mi się spodobał taki projekt podcastu, pomyślałam sobie, że spróbuję was o to poprosić. I będę bardzo zobowiązana, jeśli ktoś mi coś takiego tutaj wrzuci. Zauważyłam, że mogłabym sobie stąd zabrać. Oczywiście, jeżeli wyrazicie na to zgodę. Jedyne, co mogę póki co zaoferować, to oczywiście podziękowanie na koniec podcastu. Nie pominę nikogo, kto zechce. Nie zgadzam się. Nie zgadzam się. Nie zgadzam się. Nie zgadzam się. I z góry dziękuję bardzo. No i cóż, kto nie ryzykuje, ten nie ma. Do odważnych świat należy. Trochę też się wahałam i czułam niepokój, czy powinnam prosić, czy nie. Ale ostatecznie przecież jedyne, co mnie może spotkać, to mi odmówicie. I ewentualnie nie zareagujecie na to tutaj. Więc ewentualnie z góry dziękuję. Wpis chciałabym umieścić na opowiedziane.pl na Dzień Służby Zdrowia. Na przykład 7 kwietnia. Co Wy na? To tak sobie wymyśliłam. I gdybym do tego czasu mogła coś zmontować, to byłoby super. I fajnie, żeby wpis Wasz audio zmieścił się między 30 a 50 sekund. To by było ekstra. Także, no, wyzwanie, na pewno jakieś. I strasznie się ucieszę, jeśli znajdą się chętni, z góry dziękuję. No i chyba, nie wiem, póki co tyle. I jedyne, co jeszcze ewentualnie mogłabym dla Was zrobić, to zdobyć autograf pisarza. O, na przykład takie coś mogłabym, jeżeli macie ochotę, a uda mi się kogoś z Waszych ulubieńców dopaść, to możecie się też zgłosić, a taki autograf postaram się dla Was zdobyć. No tak teraz sobie pomyślałam, jak to nic nie mogę. No przecież mogę. Gapa ze mnie. No dobrze, no to z góry dziękuję i mam nadzieję, że chętni się znajdą. Pozdrowionka serdecznej i oczywiście zapraszam na www.opowiedziane.pl

#2 1 polubienie

Transkrypcja

Krześć, ja bym polecał, żebyś stworzyła taki wątek na forum tekstowym, ponieważ tam po prostu więcej ludzi zagląda i więcej możesz się tam dowiedzieć.

Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#3 1 polubienie

Transkrypcja

No i chciałem jeszcze sobie obczalić tą stronę z podcastami, o której mówiłaś na początku wpisów. Wszedłem na opowiedziane.pl i mnie przekierowało na jakieś NGO Press, gdzie pisze się strona w budowie. Chyba, że to jest jakaś grupa albo coś takiego.

Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#4

Transkrypcja

Dzięki za sugestie, chodziło mi właśnie o głosowe pliki związane z Waszymi doświadczeniami z Panią Gierek, jeżeli takowe macie, coś pamiętacie, coś Wam wspominano i możecie to jakoś przetworzyć w kilku zdaniach. Jeśli chodzi o podcast opowiedziane.pl, to rzeczywiście sprawdziłam, nie wpisujesz www.wp.pl, wpisałam opowiedziane.pl w wyszukiwarkę, pokazało mi to, co Tobie, natomiast kiedy wpisujesz www.opowiedziane.pl, wszystko pokazuje się prawidłowo, bo aż się przestraszyłam, że mamy jakąś awarię, o której ja nic nie wiem, ale nie ma awarii na życiu, bo tu, kurczę, ostatnio ja mam same awarie, kurde, jakieś tam dziwne rzeczy robię. I potem muszę to odkryć. Odkręcać? No, poodkręcałam wczoraj, także spoko, wszystko działa. No i tak to trzeba czasem właśnie walczyć z tą technologią i dlatego nie zdecydowałam się na fora tekstowe, bo z ciekawości sobie zauważyłam, że na jakimkolwiek wpisie tutaj jesteście i dacie kontrolę, to możecie sobie go zabrać. I gdybyście zgodzili się mi taką relację Waszą udostępnić, to... Nie trzeba by się było przejmować tym, gdzie mi to wysłać, na jakiego maila i tak dalej, zostawiacie to tutaj finito, a przy tym ja widzę Wasz nick i mogę sobie napisać i oczywiście nie zapomnieć na końcu podcastu podziękować tym wszystkim, którzy mi taką relację udostępnili, także to bardzo dobrze by zafunkcjonowało, stąd taki mój wybór. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. No ale jak tutaj jakoś nie bardzo się to ruszy, to chyba będę musiała i przekierować ludzi tutaj na ten wątek, także i tak dobrze, że się pojawił. No to tyle, jeszcze raz zapraszam na www.opowiedziane.pl, tak wpisując na pewno traficie gdzie trzeba. Chwała zdrowianka serdeczne dla Was i czekam, czekam, mam nadzieję, że ktoś zechce tutaj. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.

#5

Transkrypcja

Ja też miałam okazję leczyć się u pani Gierek Łapińskiej. Odbieram ją jako ciepłego człowieka, chociaż niektórzy odbierają ją jako szorstką osobę. Ja nie, odbierali, bo już niestety zmarła 26 grudnia bieżącego roku. W każdym razie wracając do tematu, odbieram ją jako osobę ciepłą, pełną zaangażowania i pomocy, aby jeszcze uratować cokolwiek. Czerwoną księżniczkę czytałam i tak jak powiedziałam tutaj, niektórych opinii są przesadzone, ponieważ był tam poruszony problem alkoholowy pani profesor, ale który z lekarzy wybitnych nie pił. Nie znam takich, naprawdę nie znam. Nie to, żebym jej tu brzmiała. Broniła i popierała to, co robiła, ale miała takie dokonania w medycynie, że warto by było przemilczać te błahe tak naprawdę rzeczy, ponieważ nic nie zrobiła pod wpływem alkoholu, co by mogło zaszkodzić człowiekowi.