A co to miało być, bo jakoś przegapiłem? -- (martinus): Ja nigdzie nie publikuje, choć, miałem coś, z czego miało słuchowisko powstać, tu na moim blogu, ale projekt nie wypalił.
OO, jakby ktoś dał mi wyzwanie, to pewnie bym coś napisała, sama dla siebie pisze jedynie pamiętnik. :D NIgdy nie kręciło mnie pisanie opowiadań, ani wierszy, uważam, że średnio się do tego nadaję. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
@Pates, byłą jedna część u Martinusa na blogu. Przypomniało mi się, że zdarzyło mi się kiedyś pisać tekst do jakiejś melodii na chórze, kilka razy nawet. :) Całkiem sympatyczne zajęcie. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
słuchajcie, to miał być wątek do własnej autoreklamy jakiejkolwiek twurczości, a nie zastanawiania się, co by się zrobiło. Ja rozumiem, że pisanki, rozumiem wszystko, ale trochę przesadzacie niektórzy
Zapraszam na MAO (Mało Ambitne Opowieści). Debiutancki wpis jest wstępem do czegoś, co mam nadzieję stanie się moim dziedzictwem i uchroni chodź kilku niewidomych od ośrodkowego piekła.
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
Ano zwłaszcza, że jest prywatny. Żeby coś takiego zadziałało, trzebaby przede wszystkim dotrzeć do rodziców, bo to oni decydują, a na eltenie ludzie pojawiają się z reguły jak już jest poniekąd po ptokach.