Pierwsza część o Percym Jacksonie, "Trzynaście powodów", "Harry w interpretacji Frączewskiego oraz słuchowiska o Wiedźminie. Chyba to tyle na ten moment.
Sorry, że dopiero teraz odpowiadam. Milena, to taki syntezator na system linux. Pod windowsa jest jedynie wersja umożliwiająca zapisy plików tekstowych do audio. Jeśli szukasz skonfigurowanej wersji, jest w moich udostępnionych plikach.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
chłopcy Jakuba ćwieka czytane przez Jacka rozenka, Oczywiście wszystkie słuchowiska wiedźmina, czekam teraz na krew elfów, bo powakacjach ma być, Kroniki Jakuba Wendrowicza, dziewczyna s sąsiedźtwa, słuchowisko funky Kovala, portiera audioboki oczywiście, trylogie skrytobójca i wiele wiele innych, których nie chce mi się wymieniać
Ja chciałbym zobaczyć w wersji słuchowiskowej serię www Marcina Ciszewskiego. Zrobili nie stety tylko fragment.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
O taak. Tak samo polecamz przed kilku lat słuchowisko pt. Błękitna Pustynia.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
"Krąg Czarnoksiężnika" autorstwa Morgan Rice, jest to serja złożona z 17 części. Harry Potter. Chyłka. Serja z Komisarzem Forstem. Pewnie coś by się jeszcze znalazło, ale narazie to tyle. Pozdrawiam.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano." Cormac McCarthy, "Droga"
Wiedźmin, Igrzyska śmierci, Achaja, Planeta śmierci, Chyłka, Jack Reacher... kurcze, jeszcze "parę" tytułów mógłbym wymienić, trudno wymienić jeden tytuł, ale gdybym musiał to byłby to cykl Igrzyska śmierci.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.