Literatura

Co teraz czytacie?

Started by MonikaZarczuk 2026 posts last post 3 days ago Page 28 of 102

#541

Jaki to w ogóle typ? Bardziej kryminał, sensacja?

#542

Jeśli pytasz o cykl Jack Reacher to raczej sensacja.

#543

taka zawiła sensacja, wszystkie są mocno zakręcone i powiłane, świetna seria.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#544

A czy ta ósma część jest w audio? Czytam wszystko o Jacku Reacherze, co tylko się pojawi.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#545

W wersji audio są dostępne następujące części:
Jack Reacher 01 - Poziom Śmierci (czyta J. Zadura) [Lee Child] (1997)
Jack Reacher 02 - Umrzeć Próbując (czyta J. Zadura) [Lee Child] 1998)
Jack Reacher 03 - Wróg Bez Twarzy (czyta J. Zadura) [Lee Child] (1999)
Jack Reacher 04 - Podejrzany (czyta L. Filipowicz) [Lee Child] (2000)
Jack Reacher 05 - Echo w Płomieniach (czyta J. Zadura) [Lee Child] (2001)
Jack Reacher 06 - W Tajnej Służbie (Bez Pudła) (czyta J. Zadura) [Lee Child] (2012)
w nawiasie napisałem (Bez Pudła) bo to jest ta sama powieść tylko wydana pod dwoma różnymi tytułami i w różnym okresie.
"W Tajnej Służbie" było napisane później - w 2012 roku.
Jack Reacher 07 - Siła Perswazji (czyta M. Opania) [Lee Child] (2003)
Jack Reacher 09 - Jednym Strzałem (czyta W. Zborowski) [Lee Child] (2005)
Jack Reacher 13 - Jutro Możesz Zniknąć (czyta J. Peszek) [Lee Child] (2009)
Jack Reacher 14 - 61 Godzin (czyta K. Globisz) [Lee Child] (2010)
Jack Reacher 15 - Czasami Warto Umrzeć (czyta J. Peszek) [Lee Child] (2010)
Jack Reacher 16 - Ostatnia Sprawa (czyta J. Peszek) [Lee Child] (2011)
Jack Reacher 17 - Poszukiwany (czyta J. Peszek) [Lee Child] (2012)
Jack Reacher 18 - Nigdy Nie Wracaj (czyta J. Peszek) [Lee Child] (2013)
Jack Reacher 19 - Sprawa Osobista (czyta T. Sobczak) [Lee Child] (2014)
Jack Reacher 22 - Nocna Runda (czyta T. Sobczak) [Lee Child] (2018)

Wszystkie tytuły:
Jack Reacher 01 - Poziom Śmierci (1997)
Jack Reacher 02 - Umrzeć Próbując (2998)
Jack Reacher 03 - Wróg Bez Twarzy (1999)
Jack Reacher 04 - Podejrzany (2000)
Jack Reacher 05 - Echo w Płomieniach (2001)
Jack Reacher 06 - W Tajnej Służbie (Bez Pudła 2002) (2012)
Jack Reacher 07 - Siła Perswazji (2003)
Jack Reacher 08 - Nieprzyjaciel (2004)
Jack Reacher 09 - Jednym Strzałem (2005)
Jack Reacher 10 - Bez Litości (2006)
Jack Reacher 11 - Elita Zabójców (2007)
Jack Reacher 12 - Nic Do Stracenia (2088)
Jack Reacher 13 - Jutro Możesz Zniknąć (2009)
Jack Reacher 14 - 61 Godzin (2010)
Jack Reacher 15 - Czasami Warto Umrzeć (2010)
Jack Reacher 16 - Ostatnia Sprawa (2011)
Jack Reacher 17 - Poszukiwany (2012)
Jack Reacher 18 - Nigdy Nie Wracaj (2013)
Jack Reacher 19 - Sprawa Osobista (2014)
Jack Reacher 20 - Zmuś Mnie (2015)
Jack Reacher 21 - Sto Milionów Dolarów 2016)
Jack Reacher 21a - Adres Nieznany (2018)
Jack Reacher 22- Nocna Runda (2018)

Luię audiobooki, Jack Reacher słuchałem z namiętnością kiedy czytał Zadura, robił to doskonale, wczuł się w rolę i tak jakby to On był Reacher'em.
Następnym był Opania, ale moim zdaniem nie podołał zadnaniu, dla mnie beznadzieja, ale kiedy zabrałem się do części 9, którą czyta Zborowski, już po pierwszych zdaniach stwierdziłęm, że nie dam rady tego słuchać, wróciłem do wersji txt.
Plextalk świetnie czyta, bardzo dobrze interpretuje, Ania sprawdza się bardzo dobrze, poza pewnymi dziwnymi skłonnościami do czytania końcówki "ca" jako "ka", ale to nie przeszkadza, aż tak bardzo, po pewnym czaasie nie zwraca się na to uwagi.
Późniejsze czyta Peszek, ale raczej nie sprawdzę, po Zadurze nikt tego nie przeczyta tak doskonale.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#546

ja właśnie skończyłam czytać książkę pod tytułem drugie dziecko i zaczynam czytać echo winy tej samej autorki co poprzednia książka

#547

A ja przeczytałam "Grace i Grace" Atwood, i jestem bardzo zadowolona z tej lektury. Sprawiła mi prawdziwą przyjemność.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#548

Od jakiegoś czasu wruciłem do Zwiadowców i jestem już na 11 tomie.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

#549

O, super!
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#550

A co to jest? Może sam zajrzę?

#551

Seria powieści przedstawia przygody Willa, sieroty, który staje się czeladnikiem ponurego zwiadowcy o imieniu Halt. Korpus Zwiadowców zajmuje się dostarczaniem informacji i pilnowaniem porządku w królestwie, dla Duncana, króla Araluenu. Dostarczają mu informacji o wrogich zamiarach nieprzyjaciół. Seria jest połączeniem przygód nastoletniego Willa i jego przyjaciół, m.in. Horace'a, Cassandry, Alyss czy Gilana.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

#552

Ale pierwszy tom mi się tak nie bardzo podobał. Dopiero od drugiego ruszyło.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

#553

aaaaaa, to, dobra, już wiem. wiesz, Ja czytałem pierwszy tom, tragedia, nie mogłem przebrnąć do końca. Głównie nie podobała mi się schematyczność powieści, to znaczy akcja była bardzo przewidywalna, jak również zachowania bohaterów. Np. Wiesz o co mi chodzi? Jak przeczytasz kilkanaście/dziesiąt powieści fantasy, to pojawiają się pewne schematy, i czytając to czułem się jakbym tą książkę już przeczytał kilka razy.

#554

No właśnie o tym mówie, pierwszy tom mi też się nie podobał, ale następne już mi sie podobały.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

#555 1 like

Czytam właśnie Wszyscy jesteśmy podejrzani J. Chmielewskiej. Zbierałem się do tego, zbierałem, i zebrać się nie mogłem. Ale, zaczyna się ciekawie.

#556

Na jakiś czas zrobiłem sobie przerwę z Jackiem Reacherem, wpadła mi w rękę biografia Tyson'a, ""
Potem mam zamiar sobie przypomieć biografię Jacksona "Moon Walk"
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#557

Talpa, czytam "Skazańca" ;) gdyby nie ogóly brak czasu akurat na czytanie, to bym już przerobiła więcej niż jeden tom z kawałkiem

#558 1 like

"Antygona" (Bez ogona. ) Czytałem to dziś, bo lekturą jest.
Nigdy nie zrozumiem, dlaczego dobierają właśnie takie. Kolejna książka, w której się samounicestwiają. A później się dziwić, że tyle pogrzebów młodych ludzi. :D Czarny humor for ever, ale może coś w tym jest?
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#559 1 like

Nieee, Antygona jest tak nudna, że to samounicestwianie młodzieży to prędzej właśnie z nudy

#560 2 likes

I Nigdy chyba nie pojmę, dlaczego Antygona była w gimnazjum, a Król Edyp w liceum, skoro
1: chronologicznie powinno być odwrotnie;
2: to są dwa dramaty starożytne, czyli dokładnie takie same, tylko mówią o czym innym. Wniosek: przerabia się dwie lektury, które różnią się jedynie treścią, a wszystkie środki stylistyczne, sporo pojęć i bólów bohaterów itd jest tych samych