Postanowiłam utworzyć wątek generalny o goldwave, bo wiem, że sporo osób tutaj albo go kiedyś używało, albo nadal używa, często do wielu więcej rzeczy, niż taki program jest stworzony, z czego sama pozostaję dumna do dziś dnia. :)
Przy okazji mam pierwsze pytanie w wątku, czy ktokolwiek testował mobilną wersję na którymkolwiek z systemów? Działa to w ogóle jakoś dla nas?
A, no i druga sprawa. Ja zaczynałam od goldwave, więc to jest mój główny edytor audio, który służy do rzeczy mniejszych, niż DAW i do których DAWa nie warto wyciągać. Jeśli znacie lepsze alternatywy, albo nawet nie to, że lepsze, tylko po prostu, korzystaliście z czegoś podobnego i równie dostępnego, to też możecie pisać. :)
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
No ok, rozumiem. Ale moim zdaniem producent za ten program nie powinien ciągnąć kasy. Rozumiem edytor do prostych rzeczy, ale po prostu możliwości tego programu sądla mnie takie, że bym za niego nie zapłacił. Sorry, nie wiem jak to wytłumaczyć. Kazdy ma inne zdanie na ten temat jak widać.
--Cytat (jamajka): No ale to z założenia nie jest wielościeżkowiec, no ni? To tylko edytor do prostych rzeczy.
CTRL+F9 rozpoczyna nagrywanie, CTRL+F8 kończy, A CTRL+F7 robi pałzę i wznawia. Zanim skróty zadziałają, z pod alta wybierz new file, ustaw mu parametry, naciśnij enter i dopiero gdy pojawi się okienko Untitled(X) gdzie X to numer projektu możesz nagrywać. Ustawienia pliku się zapisują :)
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Gold Wawe ma opcję łączenia plików mp3, ale da się je połączyć bez zmiany bitrate? Ustawienie takiego samego jak oryginał mimo wszystko znacznie pogarsza jakość.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Pogarsza, bo GW najpierw konwertuje na wav i z powrotem na mp3 więc masz podwójną stratną konwersję, a to ma znaczenie. Jedynym programem, który znam pracującym na oryginalnych plikach .mp3 jest Mp3 Direct Cut.
A jednak, w mp3direct cut można i łączyć pliki, ale... No właśnie, udało mi się jedynie połączyć dwa pliki, nie więcej, to znaczy można łączyć po kolei, połączyć dwa, potem te dwa z kolejnym, następnie już te trzy z czwartym, jedyne co to dokleja na początku pliku, nie udało mi się dojść jak dodać na koniec pliku.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Jeśli jest różnica między dzieleniem, a łączeniem w GW to prawdopodobnie gdzieś robisz jakiś błąd. Zanim przeszedłem na Reapera to dość długo działałem na GW i niczego takiego nie obserwowałem, a robiłem najróżniejsze tam rzeczy. Niestety Mp3 Direct Cut prawie nie znam i raczej nie pomogę w konkretnych działaniach na nim.
No nie wiem. Podczas usuwania części np. pierwszych kilku sekund, po ustawieniu czasu itp jest zakładka gdzie zaznaczamy lub nie opcję konwersji plku, jeśli nie zaznaczona to pozostaje tkie samo btrate jak źródło, podczas łączenia plików nie ma zakładek, jest okno z listą dodanych plików i potem klikamy merge, wyskakuje okno gdzie ustawiamy bitrate wynikowe, nie mado zaptaszkowania żeby nie konwertował :(, trzeba coś wybrać.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
No, ale że bitrate zostaje to samo to nie znaczy, że nie konwertuje. Goldwave zawsze dekompresuje sobie plik dlatego jest pasek postępu. Zauważ, że wavy ładują się tam natychmiast.
Być może, ale w przypadku usuwania pierwszych sekund czy minut z utworu wynikowy plik praktycznie nie różni się jakościowo, mowa o niższych bitrate, 48, 64 kbps, a kiedy łączę takie pliki 48, 64 kbps i ustawiam wynikowy 48 czy 64 kbps to te już znacznie różnią się od oryginałów.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Nie spotkałem się z tym nigdy. Zawsze GW konwertował i zawsze, przy najmniej w moim przypadku była jakość taka sama niezależnie od tego, co się z plikiem robiło. Być może w nowszych wersjach coś zakombinowali.
Jak w GoldWave obciąć masowo w wielu plikach wszystko np. po trzeciej sekundzie. Chodzi o to, aby we wszystkich plikach pozostawić pierwsze 3 sekundy, a reszta żeby została usunięta.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.