nie wiem jak urzywać normalnie tego ocr, na podcaście widać że jest to podstawa.
pokazuje win 10 ocr i nic innego.
Prawda jest okruchem lodu.
Na siudemce to nie zadziała. Musisz pobrac osobną wtyczke do nvda.
jak by się dało mógł byś podać link, albo ok poszukam googlem też idiota jestem
Prawda jest okruchem lodu.
No ja mam winde 10, także ocr w nvda mam wbudowany i mi działa po wciśnięciu klawisza NVDA plus litera R, bez ocr i bez dodatku obj pad do kasperskiego nie podchodź, chociaż, że najważniejszy jest mimo wszystko ocr.
--Cytat (tajan1991):
nie wiem jak urzywać normalnie tego ocr, na podcaście widać że jest to podstawa.
pokazuje win 10 ocr i nic innego.
--Koniec cytatu
dobra już mam zainstalowane.
Prawda jest okruchem lodu.
tak nic z tego, bo kiedy próbuję uruchomić skanowanie przez ins r to jest komunikat runing ocr, po czym done i koniec
Prawda jest okruchem lodu.
Po co uruchamiasz skanowanie przez OCR? po wejściu w program tam, gdzie masz nie zaetykietowane przyciski, drugi z nich jest do skanowania. Wchodzisz w niego i za pomocą tabulatora przechodzisz do opcji skanowania. Tam sobie ustawiasz, czy chcesz szybkie, czy pełne i tak dalej.
--Cytat (tajan1991):
tak nic z tego, bo kiedy próbuję uruchomić skanowanie przez ins r to jest komunikat runing ocr, po czym done i koniec
--Koniec cytatu
chodzi mi o inne ustawienia te które pokazane były na podcaście i do których oc było konieczne
Prawda jest okruchem lodu.
łysy tak jest z każdym antywirusem, instalując inny każdy znajdzie coś po poprzedniku, inna heurestyka, inne bazy, tak samo defender znadzie po nod 32.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Tak Luki- to było do ciebie. Przepraszam. Łowca tylko wiesz- wtedy miałem na prawdę komputer zagrorzony i zaczął wyprawiać jazdy.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Łysy, antywirus nie zabezpieczy nas przed wszytkim, żaden antywirus nie ma takich możliwości, to tylko uzupełńienie do naszych działań, przemyślanych lub nie.
Ja od kiedy korzystam z defendera nic nie zlapałem, nic konkretnego, poza jakimiś śmieciami i to na własne żądanie.
Jak kiedyś wspominałem w pracy defender zablokował ransomware z poczty co uchroniło dane i to sporo danych, komputer w technologii, kopia jest, ale roboty byłoby sporo.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
no ale nie możemy myśleć za innych, przecież dostajemy od innych dane i czasem tam jakaś niespodzianka może być a windowsowa zapora tu nie pomoże, nie widziałem by skanowała użądzenia.
Prawda jest okruchem lodu.
A kto tu mówi o windowsowej zaporze, windows defender to nie zapora, a antyirus, pod windows 7 jest to Microsoft Security Essental i to jest antywirus.
Nie, nie możemy myśleć za innych, ale jeśli nie jesteśmy pewni to po prostu nie otwieramy załączników.
Jeśli chodzi o pocztę to właśnie MSE i Defender bardzo dobrze sie sprawują.
To jest moja opinia i do niczego nie namawiam, ja Kaspersky'ego nie zinstaluję nigdy, jedyny antywirus na jaki bym się decydował to właśnie G-Data, ale dopóki defender sprawuje się dorze, nie mam zamiaru tego zmieniać.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
rozumiem. No ja tylko przetestuję jedno i drugie, no gdatę miałem długo, do puki przestała być tak dostępna jak kiedyś. Kiedyś było inaczej. Była dostępna w większym stopniu. Do tego stopnia że można było bez łaski czytać listę skanowania.
Prawda jest okruchem lodu.
Ja podobnie jak łowca od paru lat korzystam z antywirusa microsoftu i nie mam żadnego problemu.
tak, to powiedzcie mi, gdzie ten wasz kochany defender ma ochronę przeglądarek, chyba że używacie inter exploder albo edge.
Zapominacie o tym, że strony internetowe również mogą bycć zawirusowane, nawet bez waszej wiedzy mogą ściągać złośliwy kod.
I nie mówię tutaj o stronach niewiadomo jakiego pochodzenia.
Mało to się słyszy o tym że strona jakiegoś banku została zaatakowana.
To może spotkać nawet facebooka.
Ja nie zauważyłem w windows defenderze zżadnej ochrony poczty, która by monitorowała pocztę pobieraną przez najpopularniejsze klijenty pocztowe jak thunderbird czy outlook.
A dla mnie taki antywirus który takich rzeczy nie ma to chłam i tyle.
Co z tego, że defender chroni moje pliki i dyski, skoro nie monitoruje stron, które odwiedzam ani poczty, którą sprawdzam.
Taka ochrona poczty powinna monitorować wiadomość jeszcze przed jej pobraniem anie po jej otwarciu czy podświetleniu.
Takie antywirusy jak gdata czy kasperski mają taką ochronę.
Czy kiedy kolwiek windows defender zaproponował wam zainstalowanie rozszerzenia do przeglądarki firefox czy chrome, które by pozwoliło na ochronę takiej przegl,ądarki przed zawirusowanymi stronami?
Pokażcie gdzie takie rozszerzenia podkreślam oficjalne od microsoftu znajdziemy, gdzie jest ochrona przeglądarek?
Wtedy uwierzę w tą bajeczkę, że windows defender jest antywirusem a nie tylko skanerem plików bo jak narazie to to jest taki sobie skaner, który próbuje być ochroną antywirusową.
Idealnie w punkt. Nic dodać, nic ująć. Gorszego ścierwa od Microsoft defendera nie ma.
--Cytat (mojsior):
tak, to powiedzcie mi, gdzie ten wasz kochany defender ma ochronę przeglądarek, chyba że używacie inter exploder albo edge.
Zapominacie o tym, że strony internetowe również mogą bycć zawirusowane, nawet bez waszej wiedzy mogą ściągać złośliwy kod.
I nie mówię tutaj o stronach niewiadomo jakiego pochodzenia.
Mało to się słyszy o tym że strona jakiegoś banku została zaatakowana.
To może spotkać nawet facebooka.
Ja nie zauważyłem w windows defenderze zżadnej ochrony poczty, która by monitorowała pocztę pobieraną przez najpopularniejsze klijenty pocztowe jak thunderbird czy outlook.
A dla mnie taki antywirus który takich rzeczy nie ma to chłam i tyle.
Co z tego, że defender chroni moje pliki i dyski, skoro nie monitoruje stron, które odwiedzam ani poczty, którą sprawdzam.
Taka ochrona poczty powinna monitorować wiadomość jeszcze przed jej pobraniem anie po jej otwarciu czy podświetleniu.
Takie antywirusy jak gdata czy kasperski mają taką ochronę.
Czy kiedy kolwiek windows defender zaproponował wam zainstalowanie rozszerzenia do przeglądarki firefox czy chrome, które by pozwoliło na ochronę takiej przegl,ądarki przed zawirusowanymi stronami?
Pokażcie gdzie takie rozszerzenia podkreślam oficjalne od microsoftu znajdziemy, gdzie jest ochrona przeglądarek?
Wtedy uwierzę w tą bajeczkę, że windows defender jest antywirusem a nie tylko skanerem plików bo jak narazie to to jest taki sobie skaner, który próbuje być ochroną antywirusową.
--Koniec cytatu
o zgadzam się jedyne co on potrafi jeśli chodzi o interneto to z przepraszam dupy wszystko zablokować tak o sobie bez żadnego uzasadnienia. on nie chroni a plącze się pod nogami. żebya mi gdata normalnie działpał musiałem defendera unieszkodliwić.
Prawda jest okruchem lodu.
może kiedyś microsoft się puknie w głowę i powie że trzeba coś z tym zrobić