ja zara do udostępnionych dam
co to za frajda przełazić po kilkanaście razy jak wiesz, że i tak przejdziesz? nie wiem co to za frajda grać czyimiś deckami, ale też nie wiem co to za frajda każde karty odblokowywać jak przeciwnicy sięnie zmieniają w sumie. Ogólnie jest to nudne, a że gra mi ma sprawiać przyjemność to biorę z niej to co mnie ciekawi, nawet przeciwnicy powinni być zadowoleni, bo jak nie nauczyłbym się przez to, że ktoś mi daje sejwy to przynajmniej by mieli łatwo;P
a tak na poważnie mówiąc, współczuję komuś kto by miał od początku wszystko odblokowywać. Jedyna zaleta taka, że połowa kart nie jest bardzo przydatna.
a tak na poważnie mówiąc, współczuję komuś kto by miał od początku wszystko odblokowywać. Jedyna zaleta taka, że połowa kart nie jest bardzo przydatna.
1 likes
Ja tam lubię boty tłuc bardziej niż graczy :D
Zanim niektórzy się ruszą, to ja se z botami turę zagram :D.
Zanim niektórzy się ruszą, to ja se z botami turę zagram :D.
eee tam zależy od przeciwnikuw, bo niekture boty mają lepsze decki, od niekturych tam ludzi, ale nickuw nie będe wymieniać.
Pisałem do daszka, ma przestażałą wer.
no poprostu nie umiem grac w ten pustinny expres.
wciskam e zeby uslyszec kolor. mowi zloty to wciskam f, potem mowi czerwony to wciskam r by to zytrzymac,a na tym sie i tak moja gra konczy bo sie pociag rozbija.
wciskam e zeby uslyszec kolor. mowi zloty to wciskam f, potem mowi czerwony to wciskam r by to zytrzymac,a na tym sie i tak moja gra konczy bo sie pociag rozbija.
Serio coś jest nie tak w B69 z battle, druga tura jak grałem wyglądała tak, że gracze bili się sami :D.
tak.
no i serw mnie wywala.